Tytuł: Adventure Zone - Przygodówki od A do Z :: Alternativa

Dodane przez Madzius888 dnia 29.06.2014 09:57
#15

Całościowo - trójeczka.

Mi przyszło zagrać w ten tytuł prawie półtora roku po premierze, patrzę więc trochę inaczej, gdyż powstała spora łatka, która naprawiła bugi i nie doświadczyłam problemów, o jakich wspominacie. Wysypała mi się raz przez niemożność porozumienia z pamięcią, ale po ponownym włączeniu wszystko działało jak należy. Nie wiem też, czy to, o czym pisał Przemo jest sprawą łatki, czy wybrania trybu łatwego, ale ja miałam autozapisy, kiedy można było umrzeć..

Nie będę mówić o pewnych irracjonalnie wpiętych wątkach o zerowym znaczeniu dla sprawy - one są, każdy widzi. Ale nie miało to dla mnie takiego wielkiego znaczenia, bo ten najważniejszy problem wciągnął mnie na tyle, że byłam w stanie sporo wybaczyć i zakończenie - wow, piękne zakończenie, Centauri po Memento Mori i teraz Alternativie będzie się kojarzyć właśnie z fajną umiejętnością domknięcia sprawy w zupełnie nieszablonowy sposób.

Czego z kolei nie wybaczę, to paskudnej grafiki spotęgowanej tym, że żadne ustawienia nie były w stanie naprawić obrazu - gra wyglądała normalnie w środku, a boki były strasznie rozciągnięte. Nie przeszkadzało to w odnalezieniu hotspotów, było po prostu brzydko. No i największej wady - taka aż do bólu liniowość - nie chodzi nawet, że sporo trzeba zatem zrobić, żeby wreszcie podnieść bloody rurę - to na szczęście dzieje się w ramach jednej lokacji i trzeba docenić, że jest w pewien sposób realistyczne, a i mało dokuczliwe. Na czym jednak pogryzłam sobie zęby, to najdłuższy chyba etap w Pradze i potem Kolinie, gdzie dokładnie "rozgrywka" polega na tym, że z pkt A podnoszę przedmiot i używam w pkt B, tam odkrywam, że potrzebuję kolejnego, żeby podejść w tym samym miejscu, ale kawałek do pkt C, gdzie znowu potrzebuję wrócić do A, to samo po D... Nalatałam się, a mapy brak, brrr. Szkoda, naprawdę wiele by w grze zmieniło, gdybym mogła dostać od znajomego ten przykładowy młotek i dłuto od razu.

Edytowane przez Madzius888 dnia 01.01.1970 01:00