Tytuł: Adventure Zone - Przygodówki od A do Z :: Koniec kącika?

Dodane przez drozda dnia 04.01.2006 20:45
#1

Myślę, że temat jest wymowny... Chciałbym w tym wątku poruszyć sprawę sensu dalszego istnienia kącika. Sam powoli przekonuję się do skończenia jego żywota, poniżesz napiszę czemu tak myślę.

Argumentów za zamknięciem jest sporo:
- teksty ukazujące się w nim, gdy już trafią do czytelników są po prostu nieaktualne,
- to samo dotyczy newsów, kto ma ochotę czytać coś co było nowinką miesiąc-dwa wcześniej (np. zapowiedź gry, która w tym momencie jest już od dawna w kioskach :? ),
- problem z tworzeniem co miesiąc nowego layoutu. Niestety z czasem coraz gorzej jest znaleźć chętnych do tej trochę niewdzięcznej roboty,
- niestety mało osób ma jeszcze tyle zapału żeby rozpakować kącik z płyty i zabrać się za przeglądanie, łatwiej wejść na google i wszystko samo wyskakuje, świerze i bez ograniczeń...
- no i bardzo ważny dla mnie powód. Złożenie wszystkiego w całość niestety zabiera sporo czasu. A tego od chwili założenia strony www i forum mam coraz mniej Sad

Moja propozycja jest taka: prawdopodobnie do końca stycznia będziemy mieli czas na złożenie ostatniego numeru AZ, który ukaże się w CDA. Oczywiście trzeba będzie się bardzo postarać, żeby skończyć z klasą. Po tym będziemy mogli już wszystkie siły przeznaczyć na tworzenie strony.

Chętnie posłucham Waszych opinii na ten temat. Jestem ciekawy opinii wszystkich forumowiczów, więc jeżeli to czytasz to po prostu napisz co o tym myślisz...

Dodane przez Hardcore dnia 04.01.2006 22:26
#2

Dla mnie AZ to kącik , a strona internetowa to miły dodatek.

Dodane przez drozda dnia 06.01.2006 17:19
#3

Widzę, że temat nie cieszy się popularnością, co mnie zresztą wcale nie dziwi. Na razie sprawę zostawmy otwartą i róbmy swoje. Na pewno do niej jeszcze wrócimy, więc nadal czekam na opinie za jak i przeciw temu pomysłowi.

A co to powyższych opinii:

FrozenTom Strzalka Jeżeli brać pod uwagę ostatnią ankietę, to można dojść do wniosku, że czytelników kącika stale ubywa... Nie chciałbym kiedyś (niedługo?) obudzić się z ręką w nocniku i świadomością, że bez sensu się wysilaliśmy, skoro nikt nas nie czyta :? W wypadku strony mam przynajmniej rzeczywiste dowody tego, że jesteśmy czytani. A do kącika mimo wielu zachęt, w ostatnich miesiącach dotarło tyle listów, że można by je na jednej ręce rzeźnika policzyć...

Hardcore Strzalka AZ zawsze było widziane jako kącik... Jednak jak zauważyło to już wiele innych zinów, czas takiej działalności powoli mija, albo minął już jakiś czas temu. Dlatego zdecydowałem się na otwarcie strony www. Na początku miałem nadzieją, że pomoże ona w rozwijaniu koncepcji kącika, ale teraz zaczynam przekonywać się, że najlepszym wyjściem może być zastąpienie kącika serwisem przygodówkowym. Zalety takiego rozwiązania znajdziecie wyżej, wystarczy tylko przeczytać wady kącika...

Dodane przez Eggz Eye dnia 06.01.2006 20:17
#4

To ja jako pierwszy będę za. Wg mnie może być tylko serwis komputerowy. Właściwie to nie ma sensu dalej ciągnąć kącika. Tylko teraz trzeba dodawać od razu teksty do strony drozda. :wink: Bo nie wszystkie jak na razie są. Może znajdziesz na to więcej czasu, jeśli zamkniesz kącik. Ale musimy naprawdę odejść z klasą. :)

Dodane przez qbrex dnia 06.01.2006 21:32
#5

W tym temacie przeczytałem w końcu smutną prawdę, o której wszyscy wiedzieli, a nikt nie mówił...czas kącików, zinów itp. przeminął. Teraz "na topie" są strony internetowe. Ja zagadzam się z Yodą i drozdą. Czas by z tym skończyć i zabarać się pełną parą...albo nie...PEŁNĄ PARĄ do pracy nad stoną. Potrzeba nam większej reklamy i bardziej przejrzystego layoutu.
Ale ten ostatni numer musi być świetny, AZ jakiego jeszcze świat nie widział, żebyśmy mogli odejść do tworzenia serwisu z podniesioną głową.
Amen :)

Dodane przez daz dnia 08.01.2006 17:53
#6

Hehe, nie wiem ktory to juz raz czytam wypowiedzi na podobny temat i w podobnym tonie:) Prawda jest taka, ze predzej czy pozniej zin i tak zniknie z cover cd, a od nas tylko zalezy kiedy i jak sie z tymi paroma latami pozegnamy. Wiec osobiscie bylbym za powolnym rozliczaniem sie z tych 60 numerow na plytce cd-action. Jest strona, w koncu ruszylo cos, na co czekalem od chyba prawie dwoch lat i w tym kierunku trzeba isc. Bo co jak co, ale juz nie wroca czasy zabaw z plytkami.

Dodane przez Hardcore dnia 08.01.2006 23:08
#7

Dla mnie co miesięczny AZ był jakąś taką motywacją do pisania, aby zdążyć do kolejnego numeru i tekst był chociaż trochę profesjonalny. Jak będzie samo www to znikną recki dem przynajmniej według mojej opinii i nie będzie jako takiej ,,zachęty" aby pisać dobrze,często,dużo chyba że nadejdzie trochę nowej krwi która naprawdę będzie potrafiła powrócić stare lata AZ przynajmniej pod względem tekstowym.

Dodane przez mendosa dnia 09.01.2006 08:28
#8

Pamiętam czasy, gdy kącik w CDA był dla mnie cennym żródłem informacji, gdyż nie miałem stałego dostępu do Internetu. Teraz net mam, tak jak i wielu innych ludzi, ale tego kącika jakoś tak żal. Jeżeli to jakoś się wam przyda, to mógłbym pomóc w korekcie, ewentualnie samodzielnie korygować (tylko czasu diabelnie mało).

Dodane przez Hardcore dnia 09.01.2006 13:58
#9

Każda pomoc mile widziana.

Dodane przez drozda dnia 09.01.2006 15:08
#10

Hardcore napisał:
Każda pomoc mile widziana.

Dokładnie :) Od kiedy byś chciał zacząć? Dla mnie może być i od zaraz Wink2

Dodane przez Eggz Eye dnia 09.01.2006 15:16
#11

Będziemy mieli korektora? Bardzo dobrze. :) W końcu taka osoba bardzo się przyda. No nie?

Dodane przez mendosa dnia 09.01.2006 15:35
#12

Mogę zacząć natychmiast, ale mogę mieć "poślizgi" czasowe (nowa praca i trochę nauki, związanej głównie z pracą). Z ortografią sobie poradzę, a ze stylistyką i gramatyką liczę na lekką pomoc Mojej Lepszej Połowy. Możecie podesłać materiały na maila (przypuszczam, że admini go już mają, jak trzeba to puszczę na PW), chyba, że są już gdzieś w sieci? Noworocznie Witam Wszystkich, pozdro Grin .

Dodane przez drozda dnia 09.01.2006 21:42
#13

Witamy naszego nowego korektora :) Ostrzegam tylko, że robota ta jest niezwykle niewdzięczna, ale za to możesz przeczytać wszystkie teksty jako pierwszy Wink2

Zaraz wyślę pierwszą paczkę na maila :)

Dodane przez Hardcore dnia 09.01.2006 23:33
#14

a tam drozda nie wdzięłczna pszesadzasz kórde bele :)

,,Ten tekst to taka moja mała prowokacja"


Żeby nie było małych zielonych podpisików ,,dbaj o ortografię" Pfft

A tak na serio to kolo ma fajną robotę, sam był mógł się za to zabrać ale czas mi nie pozwala. Fajnie jest modyfikować czyjś tekst . Można by rzec że tworzy się własne dzieło :)

Dodane przez mendosa dnia 10.01.2006 08:18
#15

Teraz się wykażę : fzhut
A tak na poważnie : zastanawiam się, czy robić w ogóle korektę prac konkursowych, bo wydaje mi się, że korektor korektorem, ale sprawność pisania też mogłaby być oceniona. Nie wiem czy to będzie fair ale zamieszczę coś śmiesznego z jednej z prac (w razie czego moderator - akcja!):
w piwnicy znaleziono ciała siedmiorga cieci

Dodane przez drozda dnia 10.01.2006 09:46
#16

Prace konkursowe będę ocenione takie jakie zostały nadesłane - czyli bez korekty. Oceni je redakcja jeszcze przed nowym wydaniem AZ. Jednak chciałem je zamieścić w ostatnim numerze kącika, co w parze z błędami mogłoby wyjść dosyć śmiesznie Wink2 Myślę, że tak jak proponowałeś w mailu - zlikwiduj błędy ortograficzne i takie najbardziej rażące, żeby nie odstraszyć czytelnika. Przed tymi pracami dodamy notkę, że zostały one już poprawione, żeby nikt nie miał wątpliwości :)

Dodane przez drozda dnia 13.01.2006 23:13
#17

Bardzo miło jest nam powitać korektora, gdyż od jakiegoś czasu nam go brakowało :)

Jednak wracając do tematu topicu. Żeby postawić sprawę jasno i bez niedomówień. Dla mnie Adventure Zone 62 będzie ostatnim składanym kącikiem. Po jego złożeniu mam zamiar swój wolny czas poświęcić na rozwój strony i forum.

Zostawiam jednak na wszelki wypadek otwartą furtkę. Jeżeli jest ktoś chętny, kto chciałby zająć się prowadzeniem wersji offline AZ (na początku mogę oczywiście pomóc) to niech do mnie napisze.

Dodane przez Eggz Eye dnia 14.01.2006 11:08
#18

Czyli jednak koniec Adventure Zone offline?? Może to i dobrze. Trzeba się ostro wziąść do roboty jeśli chodzi o stronę.
P.S drozda pytam z ciekawości. Czy w ogóle ktoś się zgłosił żeby prowadzić AZ offline?? :)

Dodane przez mendosa dnia 14.01.2006 12:23
#19

Yoda---> Ja się zgłosiłem (hej stanołem na wirsycku, bede Korektorem 8)). Przerobiłem nawet dwa Twoje teksty Grin . Korektą strony www zajmę się, ale dopiero od połowy lutego (znalazłem już parę "kwiatków", ale brakuje mi czasu na podesłanie tego). Mam zamiar napisać parę tekstów, ale czekam na zgodę naczelnego :wink: .
Gdy kącik AZ w CDA zakończy swój żywot (wiadomo, że nikt tego nie chce, ale "life is brutal"), zrobimy małą stypę, popłaczemy, ... no i ten ... tego ...

n3gative---> Literówka literówką, ale jak sobie wyobraziłem tych cieci(ów) w piwnicy, to z krzesła ze śmiechu spadłem. Lol .

EDIT Stop, stop bo nie doczytałem. Prowadzić AZ offline, bym może i chciał, ale nie mam doświadczenia i nie wiem jaki jest sens ciągnięcia tego. Lepiej skoncentrować się na stronie, dopisać coś w stylu "spadkobiercy (dziedzice) Lol AZ z CDA" . EDIT

Dodane przez drozda dnia 14.01.2006 13:20
#20

Yoda napisał:
P.S drozda pytam z ciekawości. Czy w ogóle ktoś się zgłosił żeby prowadzić AZ offline?? :)

Rozmowy trwają więc na razie "no comment" Wink2

Yoda napisał:
Mam zamiar napisać parę tekstów, ale czekam na zgodę naczelnego Wink2.

Ja naprawdę nikomu pisania tekstów nie zabraniam. Wręcz odwrotnie, każdy witam z szeroko otwartymi ramionami Grin

Jeżeli napisałeś coś i nie odpisałem to prawdopodobnie wiadomość nie dotarła. Zawsze staram się odpisać, nawet na najkrótszy mail :)