Tytuł: Adventure Zone - Przygodówki od A do Z :: The Moment of Silence

Dodane przez Davero dnia 26.05.2006 20:17
#24

mendosa napisał/a:
Nie podoba mi się ta personifikacja automatów, choć jako zabieg stylistyczny - jest dopuszczalna (zdania różnych językoznawców mogą być odmienne).


W tym wypadku to nawet nie tyle personifikacja, co opis stanu faktycznego - te taksówki nie są prowadzone przez jakiegoś kierowcę, one jeżdżą same (po wskazaniu im punktu docelowego).

mendosa napisał/a:
W drzwiach jest niepotrzebne, a jeśli już - podchodzisz do drzwi, spoglądasz przez wizjer.


Wiesz, mam wątpliwości czy to jest pleonazm. Wydaje mi się, że gdybym napisał, że "podchodzisz do wizjera", to nie byłoby oczywiste, że mieści się on w drzwiach. Czy nie nazywa się przypadkiem wizjerami małych okienek służących umożliwieniu zaglądnięcia gdzieś, czy innych tego typu rzeczy? Nie wiem.

mendosa napisał/a:Druga część zdania powinna wyglądać tak:

by zobaczyć, jak antyterroryści wywlekają z mieszkania twojego sąsiada Grahama Oswalda, dziennikarza.


Zgadzam się całkowicie. Zjadłem przecinek. Podobnie jak z "nie", miewam z tym problemy dość często. Nie znam po prostu wszystkich reguł "przecinkowania" i wstawiam często na wyczucie. A czasami się po prostu przeoczy...

mendosa napisał/a:
Davero w recenzji napisał :
Wprowadzenie zrealizowane jest naprawdę pomysłowo, swoją dynamiką umiejętnie podgrzewając emocje.


Napisałbym to tak:
Wprowadzenie zrealizowane jest naprawdę pomysłowo, a swoją dynamiką umiejętnie podgrzewa emocje.



Nie zależało mi na powiedzeniu, że intro jest i pomysłowe, i dynamiczne, ale na tym, że jest pomysłowo zrealizowane, w tym dynamiczne, co podgrzewa emocje.
Ale język pisany ma zawsze zawężony, w stosunku do mówionego, kontekst i potrzeba dużo zręczniejszego autora ode mnie, żeby myśl wyłożyć tak, aby każdy czytelnik odczytał ją zgodnie z intencjami twórcy.

mendosa napisał/a:
I jeszcze takie małe "ukąszenie"Bubu, zwrot "u zarania" - jest moim zdaniem zbyt górnolotny, ale to moje zdanie.


Pewnie ze względu na związek frazeologiczny, w którym najczęściej chyba występuje "u zarania dziejów". Nie wpadłem na nic innego co by mi pasowało w tym miejscu gramatycznie i stylistycznie.
Zwrot nietypowy, ale czy naprawdę razi?

Przygotowuję już hełm w niecierpliwym oczekiwaniu na przyjęcie dalszej części zemsty Wink2.