Tytuł: Adventure Zone - Przygodówki od A do Z :: The Moment of Silence

Dodane przez Davero dnia 28.04.2006 07:31
#21

SpokoWap napisał:

Rzeczywiście słowo "monologi" akurat nijak ma się do tych dialogów, ale musisz przyznać, że rozmowy są często jakby sztucznie przedłużanie, sam nie wiem po co.


Absolutnie w (chyba, może pamięć mnie zawodzić) żadnym momencie gry nie czułem, że dialogi są sztucznie przedłużane. Czułem, że postać żyje i sobie gada, o tym i o owym, jak zwyczajny człowiek.

SpokoWap napisał:
Niektóre z nich można by bardzo skrocić, co by moim zdaniem zwiększyło klimatyczność gry.


Odpowiedź: Owszem, niektóre z nich można by bardzo skrocić, co by moim zdaniem zdecydowanie zmniejszyło klimatyczność gry.
(Bo ta gra jest "story driven", a nie polega po prostu na przechodzeniu od zagadki do zagadki...).

Nie wiem jak sprawuje się spolszczenie, bo grałem w angielską wersję językową. Może rodacy zabili klimat dialogów, ale czytałem, że tłumaczenie jest dobre więc to chyba nie to.

[BTW. A w Planescape: Torment, też było za dużo dialogów?]