Tytuł: Adventure Zone - Przygodówki od A do Z :: Filmy

Dodane przez pawcio dnia 01.10.2007 12:03
#1

Chyba ankieta w tym temacie zniknęła Pfft Ale to co, wypowiem się ogólnie jakie filmy najbardziej lubię Wink2

Generalnie to moim ulubionym gatunkiem są horrory Grin Niestety ostatnio dobrego, nowego horroru trzeba ze świecą szukać :/ Tak więc ostatnio zacząłem doceniać bardzo dramaty - tam można znaleźć wiele wartościowych filmów.
Oczywiście nie jest zła też dobra animacja, czy komedia Wink2
Natomiast nie trawię na ogół sience-fiction (wszystkie kosmiczne cuda w stylu Star Treka) i fantasy. Chociaż parę wyjątków tu się znajdzie Wink2

Dodane przez Koda dnia 05.10.2007 20:37
#2

Ja przede wszystkim uwielbiam komedie. A mam takie poczucie humoru, że do łez potrafią mnie rozśmieszyć i głupie żarty w iście amerykańskim stylu - jak Jackass, czy American Pie, parodie (Naked Gun), czy filmy Mela Brooksa, albo inteligentny absurd brytyjski (vide Monty Python).

Oprócz tego horrory. Uwielbiam się bać :)

No i ostatnio polubiłam dramaty. Najlepiej takie, przy których mogę sobie popłakać. Lubię Amores Perros, 21 Gramów, Requiem dla snu itp.

A i jeszcze jedno. Nie lubię sci-fi, ale jest jeden wyjątek. Mianowicie Star Wars - to miłość mojego życia Grin

Edytowane przez Koda dnia 05.10.2007 20:42

Dodane przez mertruve dnia 06.10.2007 11:22
#3

Akurat komedie przez ciebie wymienione, to dobre filmy, no moze oprocz Jackass. Samo American Pie bylo nowatorskie, bo pokazywalo zycie sfrustrowanych nastolatkow amerykanskich. Mel Brooks to klasyka sama w sobie, a Monthy Pyton to juz kultowe pozycjeWink2

Gorzej z horrorami. Ostatnimi czasy nie pojawilo sie nic ciekawego i godnego uwagi. Jezeli nawet cos potrafilo zaciekawic klimatem - vide chociazby Silent Hill, to ginelo w odmetach nielogicznego scenariusza. Nie mowiac o parodii wlasnych pomyslow - chociazby kolejne amerykanskie proby japonskich rezyserow - z najnowszym "Poslancy".

Dodane przez summer dnia 11.05.2011 18:36
#4

Ostatnio ruszyło się w temacie filmów sporo. Dobre filmy wychodzą stadami a następnie jest przerwa i tak dalej, dalej. Na mnie ostatnio piorunujące wrażenie zrobił film "Jak zostać królem".

Dodane przez Kami dnia 11.05.2011 18:58
#5

Do "piorunujących wrażeń" bardziej zaliczam Czarnego Łabędzia niż Jak zostać Królem. Wink2 Ten bardziej zaliczę do bardzo dobrych ogólnie. Trochę byłam zawiedziona gdy Geoffrey Rush nie dostał Oskara.

Dodane przez Przemo dnia 12.05.2011 00:12
#6

Czarnego Łabędzia nie oglądałem jeszcze, a Jak zostać królem bardzo mi się podobał. Dobre kino na wieczór, ale zgarnął tyle Oskarów chyba tylko z braku realnej konkurencji.

Dodane przez Kami dnia 12.05.2011 09:02
#7

Przemo napisał/a:
[i]Dobre kino na wieczór, ale zgarnął tyle Oskarów chyba tylko z braku realnej konkurencji.

Heh, nie oglądałeś Czarnego Łabędzia, a resztę nominowanych filmów? Pfft2 Trzeba mieć jakieś podstawy żeby wygłaszać takie teorie.

Dodane przez Przemo dnia 16.05.2011 18:47
#8

W wiele gier też wcale nie grałem, a posiadam na ich temat ocenę.

Edytowane przez Przemo dnia 16.05.2011 18:48

Dodane przez telipinus dnia 16.05.2011 20:50
#9

Chyba trzeba zgodzić się z Kami, 'Jak zostać królem' to po prostu świetna historia, a 'Czarny łabędź' piorunuje i szokuje. Niesamowite emocje i zaskakujące kino. No i kilka scen dla facetów MrGreen

Dodane przez Kami dnia 17.05.2011 02:37
#10

Bosz Bosz Gry to co innego. Recenzja filmu nigdy nie będzie jak recenzja gry.

W każdym razie ja wolę jednak pochopnie nie osądzać. Wink2 A Fightera oglądałeś?

Dodane przez Dona dnia 22.09.2011 20:40
#11

Moim ulubionym gatunkiem filmowym jak większości są horrory :lol3: ostatnio jednak oglądałam dramat psychologiczny -Antychryst - masakra, do tej pory nie mogę się po nim otrząsnąć, w sumie w:)cale się nie dziwnie, że zakazali puszczać tego filmu u mnie w mieście :)-czaicie co by się stało, tu święte miasto - Jasna Góra (Częstochowa)Bow Down, a z drugiej strony taki film:omg: księża do tego nie dopuścili hehehhe:)

Edytowane przez Kami dnia 22.09.2011 21:26

Dodane przez Kami dnia 22.09.2011 21:28
#12

Antychryst jest super i ma wspaniałe zdjęcia i efekty specjalne. Deszcz żołędzi będę jeszcze długo pamiętać. Smile2

Mało ma jednak wspólnego z satanizmem prócz nazwy.

Dodane przez Madzius888 dnia 22.09.2011 21:59
#13

Tak jak Nergal, a KK (to nie są niczyje inicjały xD) huuuczy Grin

Nie widziałam! Kolejny kultowy, którego nie widziałam. Naprawdę nie wiem, jak ktokolwiek może mówić o nudzie, kiedy tyle jeszcze do przeczytania/zobaczenia/zagrania Smile2

Dodane przez Kiirama dnia 23.09.2011 11:46
#14

A ja chyba zacznę oglądać filmy Żuławskiego po ostatnio "zaliczonym" "Possession". Przyznam, że po pobieżnym przeczytaniu opisu i obejrzeniu trailera zainteresował mnie w nim tylko osobliwy klimat i Isabelle Adjani (-love-plz-). Nie spodziewałem się surrealistycznego, wielowymiarowego widowiska na takim poziomie. Jeśli lubisz wyrafinowane kino artystyczne, brak dosłowności i niekonwencjonalne podejście do tematu - to film dla ciebie. Reżyser prowadzi z widzem rozmowę nie z tej ziemi, atakuje przekazem, a racjonalność formy schodzi na dalszy plan. Polecam!


Dobre filmy wychodzą stadami a następnie jest przerwa i tak dalej, dalej.


Nic bardziej mylnego! Trzeba szukać, szukać i jeszcze raz szukać, i to nie tylko na zachodzie. Jeśli chodzi o horrory, bo widzę że cieszą się na AZ popularnością, serce kina grozy od dawna bije w Azji, to chyba każdy tutaj zebrany wie. Jeśli jednak macie dosyć przemoczonych dziewczynek wyłażących z telewizora i psychopatów w samurajskich strojach, patroszących przez 45 minut odurzoną kobietę, to polecam chociażby "Imprint" Takashiego Miike - na początek przygody z tym reżyserem inny jego film mógłby być za mocny. Idąc tym tropem wspomnę jeszcze o Shinyi Tsukamoto. Chociaż to już iście niezależne, trącące o underground kino (i nie każdemu do gustu przypadnie, wielu zarzuci mi pewnie snobizm i ekscytację "gniotami", żeby tylko pozostać "alternatywnym" ), to wcale tak głęboko kopać nie trzeba. Azja wymiata. Ostatnio nawet oglądałem jakiś japoński film z cyklu "wielki potwór atakuje" (nie, nie Godzilla ;P) - i znowu miłe zaskoczenie. Trudno mi to nawet było nazwać filmem dobrym, ale miło spędziłem dwie godzinki w egzotycznych klimatach, znudzony dotychczasowym powiewem Hollywood. Na pewno biło to na głowę taki chociażby "Cloverfield".

Edytowane przez Kiirama dnia 23.09.2011 11:48

Dodane przez Jeziu5 dnia 24.10.2011 21:00
#15

Jestem pod wrażeniem ostatnio obejrzanego przez mnie filmu - se7en. Wspaniały thriller/kryminalny. Lubię postacie seryjnych morderców, posługujących się jakimś swoim kluczem w zabijaniu ofiar - zwłaszcza gdy ofiary są tak dobrze dobrane Wink2 (Tu wspaniałe zakończenie filmu - nie oczekujcie happy endu). Morgan Freeman i Brad Pitt jako dwóch głównych bohaterów - świetnie stworzone postacie świeżego, napalonego policjanta i zgorzkniałego, zmęczonego życiem doświadczonego wygi. Ten kontrast nie jest w żadnym momencie przesadzony, a wspaniale uwypukla różnice w ich podejściu do zbrodni, swej pracy i miłości. Dodać do tego należy jeszcze pięknie ujęcia i lokacje. Film, który na pewno znajdzie się w mojej TOP 10.

Dodane przez SilverMoon666 dnia 24.10.2011 21:16
#16

Spodobały mi się filmy psychodeliczne typu : Dziewiąte Wrota i Sekretne Okno, naprawdę świetne filmy. Film Siedem też jest bardzo fajny, filmy z mordercami są ciekawe np. Kolekcjoner Kości. Lubię filmy animowane typu Shrek Pfft
Podobają mi się też filmy historyczne np. Królestwo Niebieskie, świetny film , lubię średniowiecze jak i fantasy; opowieści z Narni, Harry Potter ( tu jestem fanką ) czy coś w tym stylu i coś o wampirach ; Dracula czy Van Hellsing.
Komedie typu Straszny film. I horrory, thrillery ; ring , inni.

Dodane przez Jeziu5 dnia 24.10.2011 21:35
#17

Straszne filmy są... fajne. xD To jest kino przez bardzo małe K, ale chyba o to chodzi. Przyjemnie się na takie seanse idzie z paczką przyjaciół, by pod koniec filmu obrzucać się popcornem.

Animowane filmy rulez !! Wink2 Tu wymiata Prawdziwa Historia Czerwonego Kapturka. To można by nawet podciągnąć pod film psychodeliczny.

Dodane przez Evillady dnia 24.10.2011 21:45
#18

Baby są jakieś inne. Genialny film. Koterski w świetnej formie, ale to jeden z tych obrazów, na które trzeba iść świadomie. To znaczy wiedzieć dokładnie na jakiego reżysera i jaką konwencję się idzie. Inaczej może człowieka spotkać bolesne rozczarowanie.

Dodane przez SilverMoon666 dnia 24.10.2011 21:47
#19

Osobiście Prawdziwa Historia Czerwonego Kapturka mi do gustu nie przypadła :)
Według mnie dobry film o duchach i psychodeliczny powstałby z gry The Lost Crown, lub psychodeliczny z gry The Path Grin

Dodane przez Jeziu5 dnia 24.10.2011 21:55
#20

O The Path rzeczywiście - to jest naprawdę coś bardziej do przeżycia a nie zagrania.

Filmy na podstawie gier. Hm... Np. takie Sinking Island - wspaniały materiał na scenariusz. Atmosfera zamknięcia, coraz mniej czasu bo wyspa się zapada, a morderca wciąż jest wśród nas. Coś jak 10 murzynków (chociaż tutaj ekranizacja książki była dla mnie okropna). A Tajne Akta to przecież dobry film akcji. Ninę zagrałaby Angelina Jolie, a Maxa Brad Pitt. Wink2

A co do Bab, będących jakieś inne - wywołał wśród znajomych mieszane uczucia. Jedni mówią, że naprawdę bardzo porządny film, a inni, że pieniądze wydane w błoto. Sam nie byłem i wciąż się waham, czy warto.

Edytowane przez Jeziu5 dnia 24.10.2011 21:56