Tytuł: Adventure Zone - Przygodówki od A do Z :: Jack Orlando

Dodane przez Hardcore dnia 11.12.2005 13:55
#1

Dla mnie jest to jedna z najfajnieszych gier przygodowych w jakie grałem . Super miejsce akcji, charyzmatyczny bohater, BOSKA muzyka (jeśli ktoś ma Soundtrack to błagam aby mi przesłał jakoś), fabuła jak w starych dobrych kryminałach i co tu więcej wyliczać. Dla mnie bomba na na na Grin

Dodane przez qbrex dnia 11.12.2005 14:11
#2

A oprócz tego co wspomniałeś to na dodatek polska produkcja! Faktycznie JO to dobra przygodówka. Może nie wprowadza do gatunku żadnych nowości, ale trzyma poziom i to się liczy. Szczególnie przypadła mi do gustu fabuła. Lubię te klimaty starych kryminałów. Może jedynym minusem jest, tzw. pixel hunting Sad

Dodane przez Eggz Eye dnia 11.12.2005 16:58
#3

Tak Jack Orlando to dobra (bo polska) przygodówka utrzymana w klimacie starych kryminałów. Ciekawą rzeczą zastosowaną w tej przygodówce było pokazanie inną kamerą czynności, które nie byłyby widoczne normalnie na ekranie. A największym minusem byłaby ilość przedmiotów w inwentarzu, które nijak nie mają niekiedy zastosowania w grze!!! To było bardzo wkurzające.

Dodane przez Hardcore dnia 11.12.2005 17:20
#4

Yoda napisał:
Tak Jack Orlando to dobra (bo polska) przygodówka utrzymana w klimacie starych kryminałów. Ciekawą rzeczą zastosowaną w tej przygodówce było pokazanie inną kamerą czynności, które nie byłyby widoczne normalnie na ekranie. A największym minusem byłaby ilość przedmiotów w inwentarzu, które nijak nie mają niekiedy zastosowania w grze!!! To było bardzo wkurzające.


Yoda ,,To jeszcze może się przydać" Grin

Dodane przez Eggz Eye dnia 11.12.2005 18:07
#5

No może napiszę recenzję... jeśli to Ci chodziło. Lol

Dodane przez Hardcore dnia 12.12.2005 00:15
#6

Yoda napisał:
No może napiszę recenzję... jeśli to Ci chodziło. Lol


Chodziło mi o przedmioty Pfft .
Jack jak nie chce wyrzucić jakiegoś nawet zbędnego przedmiotu wymawia kwestie ,,To jeszcze może się przydać" Grin

Dodane przez Eggz Eye dnia 12.12.2005 15:23
#7

Dawno nie grałem w tą grę no i nie pamiętam. Ale napisanie recenzji to chyba też dobry pomysł?? :wink:

Dodane przez Hardcore dnia 12.12.2005 17:00
#8

Yoda napisał:
Dawno nie grałem w tą grę no i nie pamiętam. Ale napisanie recenzji to chyba też dobry pomysł?? :wink:


Próbuj Próbuj Pfft hehe

Dodane przez Eggz Eye dnia 12.12.2005 19:06
#9

Najpierw musiiałbym sobie przypomnieć co nieco tą grę poprzez zagranie po raz kolejny w nią. Wtedy napisanie recenzji jest bardzo prawdopodobne! :wink:

Dodane przez AleX Under dnia 13.12.2005 12:58
#10

Mam wersję Director's Cut. Nie wiem, czy przez bonus z lochami, ale gra mi się średnio podoba (napisałem recenzję i solucję, jakby ktoś był ciekaw :)) Ale zagadka z chipem do kasyna... OMG... tragedia... I te dialogi :/ I zagadki (witamy w Strefie 11! W alejce z pijaczkiem w tajemniczych okolicznościach pojawił się słój oliwy!). Całość ratuje rzeczywiście muzyka, motyw z portu rządzi.

Dodane przez Hardcore dnia 13.12.2005 14:04
#11

Odydoz napisał:
Mam wersję Director's Cut. Nie wiem, czy przez bonus z lochami, ale gra mi się średnio podoba
(napisałem recenzję i solucję, jakby ktoś był ciekaw :)) Ale zagadka z chipem do kasyna... OMG... tragedia... I te dialogi :/ I zagadki (witamy w Strefie 11! W alejce z pijaczkiem w tajemniczych okolicznościach pojawił się słój oliwy!). Całość ratuje rzeczywiście muzyka, motyw z portu rządzi.


Z wersją Director's Cut też miałem problem ponieważ kiedy ją przechodziłem to miałem już wpisane w DNA jak się przechodzi normalną wersję gry. Nie wiem co masz do dialogów. Właśnie podoba mi się że jest możliwość wyboru poszczególnych kwestii mówionych. Muzyka jest chyba jedną z najlepszych jaką słyszałem w grach komputerowych szczególnie w clubie Night O Granis. Własnie ma ktoś soundtrack? Jeśli tak to dawać mi znać.

Dodane przez AleX Under dnia 16.12.2005 16:20
#12

Z wersją Director's Cut też miałem problem ponieważ kiedy ją przechodziłem to miałem już wpisane w DNA jak się przechodzi normalną wersję gry.


Ale mi nie chodzi o to, że zmieniony został porządek przechodzenia gry (bo w zwykłego Jacka nie grałem). Po prostu było to kompletnie pozbawione jakiejkolwiek logiki i sensu. Przypominam, że z chipem do kasyna, który się znalazlo w bibliotece, NIC sie nie robiło, a mimo to, był on niezbędny do przejścia gry. Po prostu ajk sie go nie miało, nie było faceta przepuszczającego do jakini hazardu, pojawił sie dopiero po wzięciu owego żetonu.

Nie wiem co masz do dialogów. Właśnie podoba mi się że jest możliwość wyboru poszczególnych kwestii mówionych.


Chociażby brak możliwości samodzielnego zakończenia rozmowy. Chodzi mi o to, że po rozpoczeciu konwersacji nigdzie nie było kwestii zakończenia, trzeba było go samodzielne przeprowadzic do końca (nawet jeśli jeszcze nic sie nie powiedziało).
[/quote]

Dodane przez Hardcore dnia 16.12.2005 20:13
#13

Twoje argumenty są mocne ale ja i tak uważam że gra jest świetna Grin

Dodane przez SpokoWap dnia 01.02.2006 20:27
#14

Miałem okazję zagrać w obie wersję i.... średnio mnie gra wciągneła. Ma swoje plusy jak np. muzyke, klimat, ale jakoś nie wciągneła mnie. Sam nie wiem dlaczego :|

Dodane przez Hardcore dnia 01.02.2006 20:58
#15

Każdy ma inny gust.