Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
Tajne Akta 2: Puritas Cordis
Kami
Słynne Piuritas Kordis, za których angielską wymowę telipinus karcił mnie co dnia. Grin Lepszy i pełniejszy produkt Deep Silver, które nauczyło się wiele na pierwszej części Tajnych Akt. Przede wszystkim fanatyczny szaleniec zastąpił kosmitów, a to jak dla mnie wieeelki plus! Nina dostała część wpływów ze sprzedaży i zrobiła sobie operację plastyczną. Wink2 No i ta grafika! Najlepsza wśród przygodówek 2009 roku.
 
Madzius888
A jak mówiłaś? Grin
Ja chyba przy was nie będę mówić po angielsku, bo się wstydzę Pfft
Mi się dwójka też bardziej podobała. Nie wiedziałam jak to ładnie określić, ale teraz już mogę powtórzyć za Kami: jest bardziej prawdziwa. Nie kosmici, a tylko żądny władzy przywódca sekty Grin
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
kamiko
Tu opisana jest jedna absurdalna zagadka z tej świetnej gry, jak by kogoś interesowało http://omegalixir...gspot.com/ XD
 
Kami
Tak jak napisałam Madzius - "Piuritas Kordis" Wink2

A to nie było tak, że ten zoo keeper zgodził się dać nam bagietkę, więc i dostaliśmy przyzwolenie na... użycie mleka? Grin
 
SilverMoon666
Tak było, ale niestety w tych grach często tak jest.Tak jak noszenie krat czy czegoś w ekwipunku Pfft Ale cóż jak to można inaczej wymyśleć Pfft
Zapraszamy do naszego Częstochowskiego Bractwa LARP-u!

Forum:
www.bractwo-larpu...


Nasz pierwszy filmik z LARP-a
http://www.youtub...JSJxvAqPs4
 
Kami
Przynajmniej nie ma już podważania drzwi pontonem jak to było w pierwszej części Grin
 
TexMurphy
Gram dopiero od dwóch dni, ale jestem przerażony ilością błędów w tłumaczeniu. A zapewniam, że poliglotą nie jestem i przeważnie w ogóle takich rzeczy nie zauważam, bo po prostu zbyt słabo znam mowiony angielski. Zobaczymy, co będzie dalej...
ostatnio ukończona gra: Edna&Harvey: Harvey's New Eyes
obecnie gram: Deponia

"Jeszcze trochę, a każdy będzie musiał kupować oddzielny chleb dla każdego członka rodziny - i rejestrować go na stronie piekarni, żeby mogła monitorować, czy nie podzielił się przypadkiem z kim innym." Fitz
 
wredny
Ta gra bardzo mi się podobała.
Dobrze że została wydana w Polsce i mogliśmy się z nią zapoznać bo na niektóre gry dalej musimy czekać
 
Evillady
Masz na myśli jakiś konkretny tytuł, na który czekasz najbardziej? :)
Ostatnio ukończyłam: Black Mirror III.
Teraz gram: Riven: A Sequel to Myst.
 
Kami
Tajne Akta 3 Lol2
 
Jeziu5
Kami - gdzie tam pontonem podważaliśmy drzwi ? Bo skojarzyć nie mogę, a Secret Files to moja ulubiona seria.
 
Kami
To akurat przypomniał mi Michał Weber, bo ja już dawno w to grałam, ale był tam taki moment... hm, Nina przyjechała pod dom, szło się na tyły i trzeba było otworzyć drzwi. Zamiast je wyważyć, ona postanowiła wyjąć je z zawiasów, jakoś tak.
 
TexMurphy
Całkiem przyjemna gra, bardzo spodobało mi się oznaczanie możliwości wykonywania (bądź nie) danej czynności ikonką z podświetlonym (bądź nie) odpowiednim klawiszem myszy. Dzięki temu można było uniknąć używania wszystkiego na wszystkim, a w tej grze jest to szczególnie ważne, bo - powiedzmy sobie szczerze - Puritas Cordis to doskonały argument dla wszystkich, którzy się śmieją z przygodówek i tego, że w tych grach klucz nie służy do otwierania drzwi, ale to rozkopywania ziemi, tudzież zdrapywania farby ze ściany, po oczyszczeniu której należy narysować na niej czerwone kółko, które zaatakuje byk, którego nosimy w kieszeni, a następnie jego odłamany róg wykorzystamy jako wytrych i drzwi wreszcie staną otworem. Mi to akurat nie przeszkadza, wręcz przeciwnie - bawi, ale jednak zdecydowanie na dłużej w pamięci zapadają takie pozycje, jak ukończona przeze mnie zaraz przed PC - The Lost Crown.
Ale nie zmienia to faktu, że w PC grało mi się bardzo fajnie. Znacznie lepiej niż w Tunguskę. Jednak zapamiętam grę głównie ze względu na lokalizację. Konkretne błędy w tłumaczeniu, które zupełnie przeinaczały sens zdań, a które nawet ja wyłapałem, choć "słuchany angielski" nie jest moją specjalnie mocną stroną, już mi wyleciały z głowy (pamiętam, że coś było na statku, związanego z latarką i okienkiem w suficie, ale szczegółów już nie podam), ale chyba nigdy nie zapomnę, jak to z Toma Cruise'a zrobiono Toma Cruza, a z Sophii Loren - Sofię Loraine.
ostatnio ukończona gra: Edna&Harvey: Harvey's New Eyes
obecnie gram: Deponia

"Jeszcze trochę, a każdy będzie musiał kupować oddzielny chleb dla każdego członka rodziny - i rejestrować go na stronie piekarni, żeby mogła monitorować, czy nie podzielił się przypadkiem z kim innym." Fitz
 
Kami
A to nie było specjalnie? Często nawiązuje się do celebrytów i aktorów, ale przeinaczając ich imiona. Ja to odebrałam w ten sposób.
 
TexMurphy
A wiesz, że nie przyszło mi to do głowy? Jedynym sposobe, by to sprawdzić, byłoby chyba sięgnięcie do wersji oryginalnej i podpisów (o ile były).
ostatnio ukończona gra: Edna&Harvey: Harvey's New Eyes
obecnie gram: Deponia

"Jeszcze trochę, a każdy będzie musiał kupować oddzielny chleb dla każdego członka rodziny - i rejestrować go na stronie piekarni, żeby mogła monitorować, czy nie podzielił się przypadkiem z kim innym." Fitz
 
mertruve
Najprawdopodobniej jest tak jak mówi Kami. Gdyby podali pełne imiona i nazwiska mogliby zostać podani do sądu o wykorzystywanie danych osobowych...
 
Kami
Gdyby tak było to pudelek by już nie istniał. Lol2 Ale pewnie coś podobnego istnieje. Z resztą tak jak zrobili jest lepiej - nie dokładnie, bo to w sumie świat gry, inny od naszego, w którym ląduje UFO i pełno ludzi chcących zawładnąć światem, ale jest odniesienie i wiadomo o jakie typy postaci chodzi.
 
mertruve
Pudelek jako portal plotkarski dziala na troche innych zasadach:)
 
Przejdź do forum: