Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
Belief & Betrayal: Medalion Judasza
Przemo
Chyba nie ma jeszcze takiego tematu? Zaliczyłem ostatnio ten tytuł, więc napiszę o wrażeniach.

Na początek napiszę,ze z punktu widzenia tej gry, zauważyłem jak niewłaściwie oceniłem Art of Murder. W przypadku B&B widać, ze twórcy mieli dobre chęci, ale wykonanie jest kompletnie spartaczone. Pomysł na fabułę może być, ale już jak usłyszałem o templariuszach, od razu skojarzyło mi się z Broken Sword :) Główni bohaterowie przypominają George i Nico. Podobnie Jonathana trzymają sie żarty, często nieśmieszne.

Najbardziej co mnie wkurzyło to długość rozgrywki. Sześć krótkich rozdziałów za prawie 9 dych to stanowczo za dużo. Poza tym jakość gry nie jest na wysokim poziomie. Głos głównego bohatera trochę wkurza,...zresztą podobnie jak muzyka (z małymi wyjątkami). Graficznie gra wygląda całkiem nieźle, przerywniki filmowe są ładne, a przynajmniej ładniejsze od tych z AoM. Dodatkowym plusem jest też (momentami) mroczny klimat, który mi bardzo pasuje. Choćby lokacje niedaleko domu Roberta, podziemia pod katedrą, itd. Mimo wszystko gierka mnie rozczarowała i nie warta jest takiej kasy. Ocena 5/10.

Kurczę,co ostatnio narzekam jak stetryczały dziad. Jeśli obsmaruje jeszcze jedną przygodówkę tzn, że może ze mną coś nie tak :shock2:
Edytowane przez Przemo dnia 24.02.2008 19:32
 
Madzius888
Yhym też miałam takie skojarzenie - Broken Sword. Trochę już za dużo wszędzie tych templariuszy Pfft
Gra ma jednak taki jakiś ciekawy klasyczny urok, jest dosyć łatwa, przechodzi się bez większych zacięć, nie namęczy się przy tym za bardzo, ale czasem trzeba sobie odpuścić od trudniejszych tytułów i zagrać w coś takiego..ale raczej za mniejszą o co najmniej kilkadziesiąt zł cenę Smile2
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
Przemo
No dobra, może rzeczywiście teraz przegiąłem z oceną 5/10, ale pewnie dlatego, ze nadal czuje ból wydanych pieniędzy. Głupio się przyznać, ale miałem tę grę trochę wcześniej i udało mi się przejść jedynie do drugiego rozdziału. Z początku wydała się dosyć ciekawa, ale z biegiem akcji robi się coraz nudniej.

Zapomniałem napisać o poziomie trudności...jest tak jak piszesz.

Następne w kolejce Undercover z CDA oraz coś klasycznego - Police Quest
Edytowane przez Przemo dnia 24.02.2008 20:12
 
Kent
Osobiście gra średnio mi się podoba. Szczególnie denerwuje tutaj praktyczny brak zagadek(ta gra opiera się w zasadzie na systemie znajdź jakiś przedmiot, popchnij fabułę do przodu, przełącz się na inną postać znowu coś znajdź i popchnij fabułę do przodu). Długość gry również jest również bolączką programu. Rozdziały są bardzo krótkie i schematyczne a na dodatek jest ich tylko 6. Para głównych bohaterów to żałosna namiastka Nico i Georgia (Georg jest śmieszny a Johnatan żałosny i w dodatku ma denny głos) .
Polecam tylko ze względu na fabułę.
 
Zebius
I ja też już mam ten tytuł zaliczony (jeden długi wieczór) i też jestem trochę rozczarowany, zwłaszcza po dobrej ocenie Madzius888 w recenzji Wink2

Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby, ale muszę trochę ponarzekać.
Generalnie pomysł dobry, fabuła interesująca, choć nie odkrywcza, ale z wykonaniem gorzej. Dialogi raczej mało ciekawe i gra jakoś tak słabo wciąga. Ładne tła, ale z kolei animacja postaci często szwankuje. No i sporo niedopracowań technicznych. Denerwowały mnie powtarzane w kółko te same komentarze o przedmiotach, których się nie da użyć i czynnościach, których się nie da wykonać (np. ten o niezabranym z domu scyzoryku w zupełnie niepasujących sytuacjach). Pamiętacie Broken Sword, gdzie do prawie każdej rzeczy, czy czynności był osobny, dowcipny komentarz? A tu bida.

Nie podobał mi się też ten wielki kursor, który wprowadził mnie w błąd przy akcji z hydrantem; uważam, że przy wychodzeniu z lokacji oraz przybliżaniu obszaru w obrębie danej lokacji powinny być różne ikony. Kolejna wada to brak trudnych zagadek, bo te kilka układanek to i dziecko by rozwiązało. Mi najwięcej kłopotu (oprócz hydrantu Wink2 ) sprawiły te związane z wpisami w dzienniku, bo nie od razu wyczaiłem co z tym się robi.

Podsumowując - stawiam 6/10, gra na pewno nie warta swojej pierwotnej ceny, ale można ją już nabyć poniżej 50zł.
Ostatnio ukończyłem: Penumbra: Czarna Plaga, Penumra: Requiem, Mass Effect
Aktualnie gram: Age of Conan
 
Przejdź do forum: