Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
NiBiRu
Murdoc
Niedawno ukończyłem tę grę i powiem, że jestem bardzo zadowolony z tego zakupu. Nibiru okazała się być bardzo ciekawą grą, która wciąga i mimo paru wad (polonizacja i fianł) i trudności (zagadka z kulkami... aż solucji potrzebowałem) miło spędza się przy niej czas, bo fabuła wciąga.
Grafika jest b.dobra. Zwłaszcza tła... są po prostu wspaniałe. Ale postaciom również nie można nic zarzucić.
Cena jest powalająca. Kupiłem ją na allegro za 9 zł (z przesyłką 13 zł). Ale nawet gdybym wydał sugerowaną kwotę dystrybutora (19,99) to mówił bym, że jest to cena smieszna jak na kilka dobrze spędzonych godzin.
Polecam

PS. Jestem tu nowy więc witam wszystkich Wink2
 
drozda
Murdoc napisał/a:
Niedawno ukończyłem tę grę i powiem, że jestem bardzo zadowolony z tego zakupu. Nibiru okazała się być bardzo ciekawą grą, która wciąga i mimo paru wad (polonizacja i fianł) i trudności (zagadka z kulkami... aż solucji potrzebowałem) miło spędza się przy niej czas, bo fabuła wciąga.
Grafika jest b.dobra. Zwłaszcza tła... są po prostu wspaniałe. Ale postaciom również nie można nic zarzucić.
Cena jest powalająca. Kupiłem ją na allegro za 9 zł (z przesyłką 13 zł). Ale nawet gdybym wydał sugerowaną kwotę dystrybutora (19,99) to mówił bym, że jest to cena smieszna jak na kilka dobrze spędzonych godzin.
Polecam

Zgadzam się, że za taką cenę (zaskakująco niską w tej chwili) naprawdę jest to zakup opłacalny. Pamiętam jak spędziłem przy niej kilka udanych godzin. Jakoś do tej pory nie opuściło mnie jednak uczucie, że gra została podzielona na dwie części, "fabularną" i "zagadkową". Ta pierwsza polegała właściwie tylko na zdobywaniu informacji i przechodzeniu dalej właściwie bez problemów, dopiero w tej drugiej (mniej więcej od połowy gry) wysypały się zagadki. Wyglądało to tak, jakby twórcy nagle chcieli upakować zaplanowane już wcześniej układanki/pomysły a nie wystarczyło już czasu na realizację większej ilości lokacji, w których można by je porozmieszczać. Ale mimo takiego "tłoku", układanki były przyjemne. Nawet wspominane z bólem przez wiele osób "kulki" wydały mi się po którymś podejściu logiczne :grin.

Murdoc napisał/a:
PS. Jestem tu nowy więc witam wszystkich Wink2

Witam i od razu zapraszam do tego tematu :).
Hmm... jestem gdzieś tam :browar
 
Murdoc
drozda napisał/a:
Jakoś do tej pory nie opuściło mnie jednak uczucie, że gra została podzielona na dwie części, "fabularną" i "zagadkową". Ta pierwsza polegała właściwie tylko na zdobywaniu informacji i przechodzeniu dalej właściwie bez problemów, dopiero w tej drugiej (mniej więcej od połowy gry) wysypały się zagadki.

Tak, to prawda i zgadzam się z tobą.
Przypominałeś mi też o czymś, o czym wcześniej nie napisałem, że oprócz tych zagadek typu "kulki" to gra jest dosyć łatwa. Na typowe rozwiązania typu "połącz jedno z drugim" wpadałem dosyć szybko. Chyba głównie to sprawia, że kończy się ją stosunkowo szybko.
Aktualnie gram w ? ? ?
Ostatnio grałem w Broken Sword 4
 
drozda
Murdoc napisał/a:
Chyba głównie to sprawia, że kończy się ją stosunkowo szybko.

Zgadzam się, niestety widać że NiBiRu było robione jeszcze 'bez doświadczenia'. Grałeś w Black Mirror? Autorzy ci sami, jednak pisali ją już po doświadczeniach z NiBiRu - to widać i czuć. Jeżeli lubisz pokręconą fabułę to naprawdę polecam, szczególnie że cena może być w tej chwili jeszcze niższa niż NiBiRu - gra paradoksalnie wyszła w Polsce przed nią (pamiętaj o ściągnięciu patcha PL zanim zaczniesz grać, szkoda abyś zetknął się z pierwotnym 'niedoskonałym' spolszczeniem).
Hmm... jestem gdzieś tam :browar
 
mendosa
Tak, czy tak - polecam Black Mirror. Ale gwoli poprawności chronologicznej:
NiBiRu to remake gry Posel Bohu, wydanej wyłącznie na rynku czeskim w 1998 roku. Wyprodukowane zostało po Black Mirror, przy wykorzystaniu ulepszonego silnika BM. Autorzy wykorzystali zalążek fabuły Posel Bohu i niektóre zagadki. Dokładniejsze informacje znaleźć można w wywiadzie dla Adventure Treff. Jeżeli już mam zgadywać, dlaczego gra jest nieco "surowa" - zapewne dlatego, iż autorzy po sukcesie Black Mirror, chcieli go szybko wykorzystać i nie dopracowali NiBiRu.
mendosa=The Real Mendosa=Pablo the Real Mendosa=PtRM

10.01.2010 - wracam do Swojego Wymiaru, ponieważ nigdy nie popierałem i nie będę popierał żadnej formy indoktrynacji.
 
drozda
mendosa napisał/a:
Tak, czy tak - polecam Black Mirror. Ale gwoli poprawności chronologicznej:
NiBiRu to remake gry Posel Bohu, wydanej wyłącznie na rynku czeskim w 1998 roku. Wyprodukowane zostało po Black Mirror, przy wykorzystaniu ulepszonego silnika BM. Autorzy wykorzystali zalążek fabuły Posel Bohu i niektóre zagadki. Dokładniejsze informacje znaleźć można w wywiadzie dla Adventure Treff. Jeżeli już mam zgadywać, dlaczego gra jest nieco "surowa" - zapewne dlatego, iż autorzy po sukcesie Black Mirror, chcieli go szybko wykorzystać i nie dopracowali NiBiRu.

Racja, kolejny raz o tym zapomniałem :cyclop: (to przez te remejki i skłele Bubu ). Nie wiem czemu ale zawsze o tym zapominam. Ale sens ogólnie zachowałem - fabuła NiBiRu (a raczej Posel Bohu) napisana była przed stworzeniem Czarnego Zwierciadła. To pewnie ona (oraz pośpiech) ograniczyła trochę twórców podczas prac nad NiBiRu.
Hmm... jestem gdzieś tam :browar
 
mendosa
Odydoz napisał :
Aha, jeszcze wkurza mnie to, że wszystkie przedmioty w ekwipunku maja kolor wyblakłej fotografii, poza tym cały interface podobny do NIBIRU. Nawet podobna muzyka, w niektórych miejscach powtarzają się te same dźwięki...

Pisałem o dźwiękach w recenzji NiBiRu - a "efekt wyblakłej fotografii" mnie akurat urzekł.:cyclop:.
mendosa=The Real Mendosa=Pablo the Real Mendosa=PtRM

10.01.2010 - wracam do Swojego Wymiaru, ponieważ nigdy nie popierałem i nie będę popierał żadnej formy indoktrynacji.
 
AleX Under
Macie jeszcze ten numer PC FUN z Nibiru? Przypatrzyłem się dzisiaj jednemu ze screenów, na którym - co zauważyłem wczesniej - wisiał obraz na ścianie inny niż w grze. W grze był to obraz z piramidą i napisem TIKAL, na screenie - co dziś zauważyłem - to dokładnie ten sam obraz, który w Black Mirror wisiał w pokoju Roberta w kącie. Nawet widać klucz na jego szyi. Widocznie to jakiś screen z wersji beta czy coś, kiedy może obraz nie był do niczego potrzebny (na zagadkę z Tikalem wpadli później?) w formie easter eggu, nawiązania do BM. A własnie, znaleźliście w BM nawiązanie do Posel Bohu? Okładka tej gry wisiała na tablicy korkowej w szpitalnej kotłowni (nawet można ją było skomentować). Znalexliście jeszcze jakies wzajemne nawiązania do tych gier?
"Nie pytaj się, co moderator może zrobić dla ciebie, tylko o to, co ty możesz zrobić dla moderatora".
 
mendosa
Odydoz napisał:
Znaleźliście jeszcze jakies wzajemne nawiązania do tych gier?


Murmurando na strychach, okładka Posel Smrti (Black Mirror) w praskim biurze w NiBiRu.

Odydoz napisał:
Macie jeszcze ten numer PC FUN z Nibiru? Przypatrzyłem się dzisiaj jednemu ze screenów, na którym - co zauważyłem wczesniej - wisiał obraz na ścianie inny niż w grze. W grze był to obraz z piramidą i napisem TIKAL, na screenie - co dziś zauważyłem - to dokładnie ten sam obraz, który w Black Mirror wisiał w pokoju Roberta w kącie. Nawet widać klucz na jego szyi. Widocznie to jakiś screen z wersji beta czy coś, kiedy może obraz nie był do niczego potrzebny (na zagadkę z Tikalem wpadli później?) w formie easter eggu, nawiązania do BM.


Zauważyłem, że obrazki na okładce NiBiRu, są lustrzanym odbiciem screenów z gry.
Edytowane przez mendosa dnia 01.06.2006 18:34
mendosa=The Real Mendosa=Pablo the Real Mendosa=PtRM

10.01.2010 - wracam do Swojego Wymiaru, ponieważ nigdy nie popierałem i nie będę popierał żadnej formy indoktrynacji.
 
Rincewind
KENTUCKI KURCZAKI napisał/a:
Ostanio gram w Black Mirrora (ja dałem 15zł, gra była jakieś 2 miesiące temu w CD-action a w najnowszym numerze dodali Nibiru!)

Zgadza się, już się martwiłem, że CDA nie opublikuje już żadnej przygodówki, a tu nagle dwie adventure w trzy miesiące:grin Zaczynam dziś( albo jutro - "Maskarada" Pratchetta to konkurent nie do przebicia w zasadzie dla wszystkiego:))

EDIT: Jestem w hotelu we Francji. Stop. Gra super. Stop. Rzeczywiście przypomina Broken Sword. Stop. Tyle że jest o klasę gorsze. Stop. Co nie zmienia faktu, że gra się świetnie. Stop. Moja ocena 7-8/10. Stop. W porywach nawet 8+ - 9. Stop. Pozdrowienia z NiBiRu od RincewindaLol:lol

EDIT #2: Ukończyłem wczoraj. Zakończenie jest takie sobie, początek i środek rozgrywki były lepsze. Ergo - rozczarowanie. Solucji użyłem (jeśli dobrze pamiętam) dwa razy: raz przy pozbyciu się sekretarki w biurze w Pradze (kawałek papieru zabrany z jej biurka to nie KARTA TELEFONICZNA, tylko WIZYTÓWKA, idiotyczny błąd w tłumaczeniu, mylące to jest okropnie!) i przy słynnych kulkach, które są w sumie taką inną kostką rubika. Przez trzy dni pobróbowałem sobie na luzie, nie więcej niż po pół godziny dziennie;B) potem się zluzowałem zupełnie i - za pomocą wspomnianej solucji - postawiłem na ciągłość roz(g)rywki, a nie na satysfakcję intelektualnąB)Grin.(okupioną prawdopodobnie godzinami frustracji i kolejnych prób:grin) Dobrze że trzy ostatnie łamigłówki były OK - dość trudne, ale absolutnie NIE frustrujące.
Czyli summa sumarum - gra fajna, ale nic ponadto. Dokonuję weryfikacji poprzedniej oceny - i zmieniam ją na 7/10.
Edytowane przez Rincewind dnia 01.08.2006 09:26
Profesor Okrutnej i Niezwykłej Geografii, NU
 
kamiljaslo
Dla mnie obie gierki były świetne mimo paru błędów i niedoróbek. Black Mirror kupiłem po jakiejś śmiesznej cenie na Allegro, a NiBiRu było w CDA więc za obie gry zapłaciłem około 25 zł. Bardzo miło spędziłem czas przy obu grach, a co najważniejsze ani raz nie użyłem solucji:) Kiedy grałem w BM nie miałem jeszcze neta więc nie kusiło mnie tak bardzo, jak kiedy grałem w NiBiRu, ale powstrzymałem się. Każda rozwiązana samodzielnie zagadka dawała mi dużo satysfakcji (szczególnie osławione "kuleczki", nad którymi pracowałem niecałe 45 min.).
Obie gierki oceniam 8+/10.
Jeśli ktoś jeszcze nie grał, to najwyższy czas zapoznać się z tymi świetnymi produkcjami.
 
SilverMoon666
Nie grałam jeszcze w NiBiRu a szkoda,ale zamierzam niedługo kupić i zagrać.A black mirror miodzio :)
 
Przejdź do forum: