Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
Broken Sword: The Serpent's Curse, część 1
TexMurphy
Jak chodzi o "epizodowatość" całej masy gier, to w znacznym stopniu sami gracze są sobie winni. Kupują, a to się - jak widać - po prostu wydawcom opłaca. Ja jeszcze chyba nigdy nie nabyłem żadnego pojedynczego epizodu, choć np. w zasadzie wszystkie gry Telltale (które generalnie podobają mi się bardzo) są wydawane w taki sposób. Czekam, aż ukaże się całość, wtedy kupuję (przy okazji - taniej, niż gdybym miał zsumować pojedyncze epizody) i gram faktycznie w grę, a nie w pojedynczy rozdział. Wszystkim polecam to samo - potrzeba do tego tylko odrobiny cierpliwości.
ostatnio ukończona gra: Edna&Harvey: Harvey's New Eyes
obecnie gram: Deponia

"Jeszcze trochę, a każdy będzie musiał kupować oddzielny chleb dla każdego członka rodziny - i rejestrować go na stronie piekarni, żeby mogła monitorować, czy nie podzielił się przypadkiem z kim innym." Fitz
 
SirXan
@TexMurphy
Być może. Ale jeśli nikt nie kupi epizod pierwszy, to istnieje szansa, że wydawca zrezygnuje ze dokończenie pozostałe epizody. Nie będzie wtedy całość. Owszem, ja wolę pełna wersja, a nie epizody. Ale życie nie jest takie proste. Echhh...

Twórcy wydali pierwszy epizod, bo nie chcą, by graczy czekali za długo. Oraz obserwują reakcji graczy, aby móc coś poprawić w drugim epizod. Kto kupił pierwszy epizod 1, ten otrzymuje ostatni epizod za darmo we właściwym czasie (GOG.com). To dobrze, że nie każe nam zapłacić za osobny epizod.
Edytowane przez SirXan dnia 25.01.2014 21:08
[Jestem niesłyszący]

Teraz gram: jeszcze nie zdecydowałem...
Ostatnio ukończyłem: Shovel Knight, Teslagrad, Still Life, Still Life 2
 
Madzius888
SirXan napisał(a):
Być może. Ale jeśli nikt nie kupi epizod pierwszy, to istnieje szansa, że wydawca zrezygnuje ze dokończenie pozostałe epizody. Nie będzie wtedy całość. Owszem, ja wolę pełna wersja, a nie epizody. Ale życie nie jest takie proste. Echhh...


Boję się, że kiedyś to nastąpi. Przeżyłam już kilka takich seriali, którym przez ten tajemniczy parametr oglądalności obcięto ilość odcinków/nie kontynuowano kręcenia i w rezultacie nie wyjaśniono, co się w ogóle stało. Czytam teraz przynajmniej tytuły tematów na portalach o filmach, żeby się ponownie nie naciąć i nawet nie zaczynać.
Może i zaakceptowałam skrócanie gier, nawet cyfryzację branży, ale jeżeli chodzi o epizody, to będę czekać do końca, aż wszystko będzie pewne (i pełne).
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
TexMurphy
Jak zazwyczaj zgadzam się z Madzius. Sprawa wydawania gier w postaci epizodów jest po prostu kolejnym elementem, w którym gracze dali sobie wejść na głowę producentom gier. Wskutek tego już bardzo powszechnie funkcjonuje taka właśnie kalka pojęciowa: "muszę kupić pierwszy epizod, bo jeśli nikt go nie kupi, to następne mogą się nie ukazać". A niech się nie ukażą! Od tego się nie umiera. Gdyby w ten sposób padła jedna, druga, dziesiąta produkcja, gdyby - po prostu - ten sposób sprzedaży nie przyjął się wśród samych graczy, to producenci musieliby dalej wydawać gry "po normalnemu" - czyli całe. Ja nie mam zamiaru napełniać producentom kabzy, kupując kota w worku, zwłaszcza, gdy może się okazać, że kupiłem póki co ogon, a głowy mogę nigdy nie zobaczyć. Wolę - tak jak Madzius - kupić całego, żywego kiciusia. A jak się okaże, że on się w ogóle nie pojawi w sprzedaży? To problem sprzedawcy - ja mam do wyboru jeszcze żółwiki, pieski, króliczki i wiele innych żyjątek...
ostatnio ukończona gra: Edna&Harvey: Harvey's New Eyes
obecnie gram: Deponia

"Jeszcze trochę, a każdy będzie musiał kupować oddzielny chleb dla każdego członka rodziny - i rejestrować go na stronie piekarni, żeby mogła monitorować, czy nie podzielił się przypadkiem z kim innym." Fitz
 
SirXan
Zgadzam się z Wami. Ja też wolę całość i normalna wydania. Nienawidzę niedokończona historia. Ale co się stało, to nie ostanie. Są sporo graczy, co już nabyli pierwsze części, a więc nasza decyzja już nie mają wpływu na to. Tak jak sporo graczy, co kupili słynny "końskie pancerz" do Oblivion (RPG) i dało to początek DLC. Co możemy zrobić, kiedy są sporo graczy, co nie myślą i brakuje ich cierpliwości oraz samozaparcie? Frown2

Deponia 1 i 2 są po polsku, kiedy ostatnia i dokończona historia Deponia 3 jest po angielsku. Fajnie... Po co ja zacząłem te serii!? Ja znam j.angielski dość słabo. -idontthinkso-plz- Czuję się "gorszy"...
Edytowane przez SirXan dnia 27.01.2014 15:05
[Jestem niesłyszący]

Teraz gram: jeszcze nie zdecydowałem...
Ostatnio ukończyłem: Shovel Knight, Teslagrad, Still Life, Still Life 2
 
Przejdź do forum: