Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
Jak oceniasz The Cave?
1 1 0%[0 głosów]
2 2 60%[3 głosów]
3 3 40%[2 głosów]
4 4 0%[0 głosów]
5 5 0%[0 głosów]
Głosów ogółem : 5
 Drukuj temat
The Cave
Kami
twig w shoucie:
Pożyczyłem. Bardziej to platformówka (i to taka wykastrowana) niż przygodówka. Do tego bez pudełka. Gdyby nie znajomy, to bym się zadowolił obejrzeniem kilkunastu minut na YT.
A tak straciłem 3-4 razy więcej czasu, bo instalowałem i usuwałem to z dysku.

Czyli nie skończyłeś jednego przejścia?

No widzisz, bezpiecznie zapytałam gdzie kupiłeś, bo z tego co wiem, to można to nabyć tylko na Steam (ale pewności nie miałam). Mogłabym niemal przysiąc, że prędzej padniesz, niż zagrasz w coś na tej platformie. Hihi Przez to co (a może raczej jak) o niej mówisz. No ale jak widać myliłam się. Wink2

Pierwsze oczywiste skojarzenie - Hokus Pokus Różowa Pantera 3. xD Tam nawet też się obrazy zbierało.

Moje wielkie zaskoczenie, że całe sterowanie można ogarnąć w myszce. Nie powiem aby to było jakoś wygodne specjalnie i częściej się można przez to zabić niż cokolwiek innego, no ale... Zawsze jest ta możliwość.

To jest krótka gra, stworzona do kilkukrotnego przechodzenia... Tylko czy do tego zachęca?
 
twig
Dla mnie nie jest problemem granie w coś, co jest na steamie. Dla mnie problemem jest to, za co miałbym zapłacić wydając pieniądze na tej platformie. Wolę kupić licencję na używanie gry niż subskrypcję na możliwość dostępu do gry. Różnica subtelna, ale istotna. A że w ramach dozwolonego użytku znajomy pożyczył mi dostęp do swojego konta na steamie, przez grzeczność spróbowałem. I jak napisałem - wybitna to ta gra nie jest. Marna zarówno jako przygodówka jak i platformówka. Za rok czy dwa wszyscy o niej zapomną - i to w sumie dobrze.
 
Kami
To racja, zdecydowanie nie jest to produkcja zapadająca w pamięć.

W sumie dziwi trochę, że nie poszli ani w te, ani we wte, bo ani nie zrobili do końca platformówki, ani przygodówki, tylko taki jakiś mash-up. W rezultacie żaden z tych elementów nie jest szczególnie dobry. Szkoda. Sad Prawdę mówiąc spodziewałam się czegoś lepszego po tym studiu.

Na plus są różnorodne postacie z właściwymi tylko sobie umiejętnościami, ale znów - żadna z nich nie przydaje się jakoś wybitnie poza lvl danych postaci. Już nie mówiąc o tym, że z Mnichem można sobie skipnąć cały rozdział - a one i tak są krótkie.

Same postacie mają niby jakieś historie, które poznajemy przez te obrazy... Jakoś pięknością nie grzeszą. Już większą atmosferę robi sama gadająca jaskinia, która robi pełno przytyków albo demonicznych śmiechów. Hihi Tyle że jest ich za mało!

No i same te historie bohaterów... straszna słabizna. Płytkie i monotonne. Sama gra też nie jest jakimś pionierem...

Generalnie ciekawostka, ale na pewno nie za te 15 euro. Ja na szczęście kupiłam w promocji. MrGreen
 
Mel
Pozostaje mi się cieszyć, że mój komp padł po 5 minutach gry. Może celowo chciał mi tego oszczędzić? Wink2
 
Kami
No aż tak to na szczęście nie jest. Wink2
 
Madzius888
Przeszłam pierwszy raz The Cave i to wcale nie jest taka zła gra.

Sterowanie na pewno nie było najlepsze, ale na szczęście można umierać i nic się nie dzieje. Z jednej strony wdrapywanie na skały było bardzo uproszczone, można było się majtnąć o centymetr, a bohater i tak wskoczył, a z drugiej wiele razy zabiłam się, bo animki z jakiegoś powodu nie chwyciły szczebli szerokiej drabiny.

Co prawda wzniosła atmosfera intro dawała nadzieję na jakieś głębsze duchowe doświadczenie, a to raczej mniej angażująca skakanka, ale nie powiem, że zła. Grafika jest bardzo ładna i podoba mi się ta zmiana koloru tła w zależności od wysokości (czy też głębokości - trzeba by powiedzieć). Gadająca jaskinia starająca się być złowieszczą, co jej nie wychodzi to bardzo ciekawy pomysł. Lubię gry z narratorami o głębokich głosach. Na pewno przejdę jeszcze raz, żeby poznać kolejną trójkę. Potem może będę miała natchnienie, żeby przejść przynajmniej do planszy ostatniego z bohaterów - trochę szkoda, że wybrano właśnie siódemkę bohaterów, bo ostatnia gra wymaga powtórzenia dwóch etapów.
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
Kami
Tą jedną postać specjalnie dodali, żeby nie można było przejść w dwóch turach. xD

Ja na szczęście nie miałam problemów ze sterowaniem. Smile2 Dlatego dalej utrzymuje mi się przekonanie, że to taka lajtowa gra. Hihi

Jeśli lubisz Madzius gry z narratorem o głębokim głosie to koniecznie sprawdź Bastion Pleased Co prawda to nie przygodówka, ale jeśli idzie o tego typu narratorów, to jest chyba na pierwszym miejscu.
 
Przejdź do forum: