CD Projekt wzbogaci się o 36 milionów?
Dodane przez Kami dnia 12.06.2014 21:43
CD Projekt SA może w końcu doczekać się finału rozpoczętego w 2006 roku procesu
o 36,3 mln zł.

Sąd Okręgowy w Krakowie zakończył w końcu postępowanie dowodowe (jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się ile może trwać rozprawa sądowa, to właśnie tyle)
i zachęca obie strony do zawarcia ugody. Zachęca, ale nie zobowiązuje, bowiem drugą stroną jest tu Skarb Państwa.

Dokładnie Urząd Skarbowy, Urząd Kontroli Skarbowej i Izba Skarbowa w Nowym Sączu. Całość ma swoje początki w Optimusie, który został później połączony z CD Projekt. Spółka jako jego następca prawny domaga się odszkodowania (którego odsetki cały czas rosną) za uznane w 2003 roku jako niezgodne z prawem decyzje Urzędów Skarbowych. Ówczesnemu prezesowi Optimusa, Romanowi Klusce, przyznano wtedy 5 tysięcy zł odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie, które wyglądało trochę jak początkowa scena z filmu Killer. Wyciągnięty z łóżka przez CBŚ Kluska, zapłacił później oszałamiające 8 milionów zł kaucji, by wyjść z więzienia, po czym wojsko zajęło jego dwa samochody.

W dzisiejszym Pulsie Biznesu można przeczytać wypowiedź Piotra Nielubowicza, wiceprezesa CD Projekt:

(...) przedmiot ugody nie dotyczy bieżącej działalności spółki i z tego powodu widzimy zasadność podjęcia negocjacji ugodowych.


Stanowisko drugiej strony nie jest jeszcze znane. Termin kolejnej rozprawy został wyznaczony na 21 lipca. Trochę wspólnej historii CD Projekt i Optimus w rozwinięciu >
Treść rozszerzona
CD Projekt SA może w końcu doczekać się finału rozpoczętego w 2006 roku procesu
o 36,3 mln zł.

Sąd Okręgowy w Krakowie zakończył w końcu postępowanie dowodowe (jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się ile może trwać rozprawa sądowa, to właśnie tyle)
i zachęca obie strony do zawarcia ugody. Zachęca, ale nie zobowiązuje, bowiem drugą stroną jest tu Skarb Państwa.

Dokładnie Urząd Skarbowy, Urząd Kontroli Skarbowej i Izba Skarbowa w Nowym Sączu. Całość ma swoje początki w Optimusie, który został później połączony z CD Projekt. Spółka jako jego następca prawny domaga się odszkodowania (którego odsetki cały czas rosną) za uznane w 2003 roku jako niezgodne z prawem decyzje Urzędów Skarbowych. Ówczesnemu prezesowi Optimusa, Romanowi Klusce, przyznano wtedy 5 tysięcy zł odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie, które wyglądało trochę jak początkowa scena z filmu Killer. Wyciągnięty z łóżka przez CBŚ Kluska, zapłacił później oszałamiające 8 milionów zł kaucji, by wyjść z więzienia, po czym wojsko zajęło jego dwa samochody.

W dzisiejszym Pulsie Biznesu można przeczytać wypowiedź Piotra Nielubowicza, wiceprezesa CD Projekt:

(...) przedmiot ugody nie dotyczy bieżącej działalności spółki i z tego powodu widzimy zasadność podjęcia negocjacji ugodowych.


Stanowisko drugiej strony nie jest jeszcze znane. Termin kolejnej rozprawy został wyznaczony na 21 lipca.


Nowe logo firmy.


Trochę historii dla ciekawskich:

Optimus, niegdyś lider polskiej branży IT, padł ofiarą fiskusa ok. 2002 roku. Firma powoli dogorywała, aż ogłosiła upadłość
w 2008.

W 2011 to co zostało z Optimusa połączyło się z CD Projekt Investment, który był wydzielonym w 2008 roku z grupy CD Projekt podmiotem zarządzającym. Tak CD Projekt Investment przekształcił się w Optimus. Mimo, że CD Projekt był zdecydowanie mocniejszą finansowo firmą, dzięki tej współpracy otworzył sobie drogę na giełdę.

Optimus stał się właścicielem spółek: CD Projekt Sp. z o.o., CD Projekt RED Sp. z o.o., Porting House Sp. z o.o. (lokalizacja gier), GOG Ltd. oraz Optibox Sp. z o.o. i Metropolis Software Sp. z o.o., które znajdowały się w stanie likwidacji.

Warto zwrócić uwagę, że w 2011 nazwa Optimus została zmieniona na CD Projekt RED, a ok. rok później na CD Projekt. Nie należy tego mylić z CD Projekt RED Sp. z o.o., które jest działającym od 2002 roku studiem producenckim.

Marka Optimus została sprzedana we wrześniu 2013 roku i stanowi teraz zależną od AB SA spółkę świadczącą usługi z branży IT. Natomiast Grupa Kapitałowa CD Projekt składa się obecnie z CD Projekt RED Sp. z o.o., CDP.pl Sp. z o.o. oraz GOG Ltd.
W pierwszym kwartale 2014 roku jej przychód wyniósł 30,8 mln zł (1,39 mln zł zysku netto).