Daedalic Entertainment pracuje nad dwoma niezapowiedzianymi dotąd projektami. Jeden z nich to Fire
Dodane przez Przemo dnia 19.01.2014 20:05
Miłośnicy gier przygodowych wyprodukowanych przez studio Daedalic Entertainment mogą mieć spore powody do zadowolenia. Serwis Adventure Corner zdradził, że w planach tej firmy, prócz 1954: Alcatraz oraz Silence: The Whispered World II, znajdują się także dwa niezapowiedziane jeszcze projekty. Jeden z nich zostaje skrzętnie ukrywany, aby ostatecznie ogłosić go na targach E3 w czerwcu. Drugi zaś to Fire przenoszący do epoki kamienia łupanego.

Gracz trafi do pewnej pradawnej wioski, gdzie pozna niezdarnego mężczyznę o imieniu Ungh. Bohater przez nieuwagę gasi jedyny w osadzie ogień, a więc jego głównym zadaniem będzie próba wskrzeszenia go na nowo. W wyprawie towarzyszyć mu będzie niewielkie stworzonko, które zadomowiło się w jego bujnych włosach. Na swojej drodze napotkają wiele charakterystycznych łamigłówek oraz przeróżnych zwierząt - w tym dinozaury.

Fire (nazwa tymczasowa) czerpie inspiracje z czeskiego Machinarium, a więc w grze nie uświadczymy typowych dialogów. Gra skonstruowana zostanie na zasadzie niemego filmu, a komunikować się będziemy przy pomocy gestów oraz pomruków. Inwentarz zostanie uproszczony do granic możliwości, a bohater będzie mógł przenosić tylko jeden przedmiot. Grafika zaś wykorzysta nową technikę animacji stosowaną przez Daedalic, ale całość zachowa klasyczny wygląd.

Na więcej szczegółów, w tym informację o terminie premiery musimy jeszcze zaczekać. W rozwinięciu znajdziecie dwa pierwsze screenshoty.
Treść rozszerzona
Miłośnicy gier przygodowych wyprodukowanych przez studio Daedalic Entertainment mogą mieć spore powody do zadowolenia. Serwis Adventure Corner zdradził, że w planach tej firmy, prócz 1954: Alcatraz oraz Silence: The Whispered World II, znajdują się także dwa niezapowiedziane jeszcze projekty. Jeden z nich zostaje skrzętnie ukrywany, aby ostatecznie ogłosić go na targach E3 w czerwcu. Drugi zaś to Fire przenoszący do epoki kamienia łupanego.

Gracz trafi do pewnej pradawnej wioski, gdzie pozna niezdarnego mężczyznę o imieniu Ungh. Bohater przez nieuwagę gasi jedyny w osadzie ogień, a więc jego głównym zadaniem będzie próba wskrzeszenia go na nowo. W wyprawie towarzyszyć mu będzie niewielkie stworzonko, które zadomowiło się w jego bujnych włosach. Na swojej drodze napotkają wiele charakterystycznych łamigłówek oraz przeróżnych zwierząt - w tym dinozaury.

Fire (nazwa tymczasowa) czerpie inspiracje z czeskiego Machinarium, a więc w grze nie uświadczymy typowych dialogów. Gra skonstruowana zostanie na zasadzie niemego filmu, a komunikować się będziemy przy pomocy gestów oraz pomruków. Inwentarz zostanie uproszczony do granic możliwości, a bohater będzie mógł przenosić tylko jeden przedmiot. Grafika wykorzysta zaś nową technikę animacji stosowaną przez Daedalic, ale całość zachowa klasyczny wygląd.

Na więcej szczegółów, w tym informację o terminie premiery musimy jeszcze zaczekać. Poniżej znajdziecie dwa pierwsze screenshoty.