GC 2011: Deponia - nowe zrzuty ekranu z gry
Dodane przez Przemo dnia 18.08.2011 11:37
Daedalic Entertainment opublikował trzy zrzuty ekranu ze swojej ręcznie rysowanej gry przygodowej o nazwie Deponia. Obrazki obejrzycie w naszej galerii lub w rozwinięciu newsa. Poniżej przypominamy streszczenie fabuły.

Deponia to planeta przypominająca jedno wielkie wysypisko śmieci, której mieszkańcem jest Ekes Rufus. Mało przyjazny osobnik, pozostawiony przez rodzinę na pastwę losu, ale mimo wszystko wierzący, że szczęście w końcu się do niego uśmiechnie. Deponia jest podzielona na trzy klasy społeczne – bogaczy zajmujących ekskluzywne apartamenty na unoszących się nad miastem wyspach, klasę średnią oraz najniższą, do której należy właśnie Rufus.

Historia w grze posiada swój miłosny wątek. Tyczy się on głównego bohatera oraz dziewczyny imieniem Goal, pochodzącej z pierwszej klasy społecznej. Podczas próby pomocy dziewczynie, okazuje się, że jej mąż wygląda identycznie jak Rufus. Szybko postanawia wykorzystać tę sytuację do wyrwania się z dziury, w której mieszka. Oczywiście nie obywa się bez kłopotów.
Treść rozszerzona
Daedalic Entertainment opublikował trzy zrzuty ekranu ze swojej ręcznie rysowanej gry przygodowej o nazwie Deponia. Obrazki obejrzycie w naszej galerii lub w rozwinięciu newsa. Poniżej przypominamy streszczenie fabuły.

Deponia to planeta przypominająca jedno wielkie wysypisko śmieci, której mieszkańcem jest Ekes Rufus. Mało przyjazny osobnik, pozostawiony przez rodzinę na pastwę losu, ale mimo wszystko wierzący, że szczęście w końcu się do niego uśmiechnie. Deponia jest podzielona na trzy klasy społeczne – bogaczy zajmujących ekskluzywne apartamenty na unoszących się nad miastem wyspach, klasę średnią oraz najniższą, do której należy właśnie Rufus.

Historia w grze posiada swój miłosny wątek. Tyczy się on głównego bohatera oraz dziewczyny imieniem Goal, pochodzącej z pierwszej klasy społecznej. Podczas próby pomocy dziewczynie, okazuje się, że jej mąż wygląda identycznie jak Rufus. Szybko postanawia wykorzystać tę sytuację do wyrwania się z dziury, w której mieszka. Oczywiście nie obywa się bez kłopotów.