Tytuł: Adventure Zone - Przygodówki od A do Z :: The Cat Lady

Dodane przez Jeziu5 dnia 21.06.2013 23:14
#1

Choć grę przeszedłem już parę tygodni temu i mogę zerknąć na nią bardziej obiektywnym okiem, wciąż jestem pod dużym wrażeniem, jakie zrobiła na mnie ta produkcja. Dla tych co nie czytają długich postów - ZAGRAĆ KONIECZNIE !!!

Nie chce tu kopiować recenzji Prezma, ale w w wielkim skrócie - gra opowiada o losach Susan Ashworth , która spróbowała popełnić samobójstwo. Niestety nawet śmierć nie przyniosła oczekiwanej ulgi, a kobieta musi wrócić na ziemię z (nie do końca chcianą) misją. Fabułą gry ogólnie jest bardzo dobra - choć niektóre momenty mogą wydać się nagle nieoczekiwane i niezrozumiałe, to jednak praktycznie każde wydarzenie będzie mieć swoje uzasadnienie. Choć produkcja wydaję się być z pozoru całkowicie liniowa, kryję w sobie kilka niespodzianek, tylko dla uważnych graczy. To co robimy i co mówimy MA znaczenie (sytuację z początku gry mogą wpływać na jej zakończenie).
Spoiler :: Pokaż
Co najbardziej mi się podobało to możliwość buntu pod sam koniec gry.


Najważniejszą częścią produkcji jest z pewnością jej klimat. Składa się na niego kilka czynników: dobra oprawa muzyczna, świetny dubbing, nastrojowe tła i postacie, o których trudno zapomnieć. Po kolei - dubbing jest naprawdę świetny, co jak na amatorską produkcję było dla mnie dużym zaskoczeniem. Uwierzcie mi - od pierwszych słów Susan będziecie pewni, że kobieta już dawno straciła nadzieję i chęć życia. Chylę czoła. Nawet postacie drugoplanowe radzą sobie niezgorzej. A jest ich zaskakująco dużo - najważniejsze to chyba Mitzi i Królowa larw.

Do czego można by się przyczepić ? Hmmm... Postacie( a zwłaszcza zwierzęta) wydają się czasem być trochę niedopracowane. Zgodzę się też z Przemem, że gra jest dość łatwa i nie powinna sprawić kłopotów nawet początkującym graczom. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem o dłużących dialogach - dla mnie ich ilość nigdy nie była przesadzona, a ich treść nieciekawa.

Podsumowując wystawiłbym grze mocne 8 (bardzo dobre, ale wciąż czegoś brakuje). Miło paru małych wad, jest to solidna produkcja, w którą naprawdę warto zagrać. Przeżycia niezapomniane.