Overclocked: Historia o przemocy - zapowiedź
Dodane przez drozda dnia 14.12.2006 15:29

Od dłuższego czasy w internecie pojawiają się informacje o nowej grze produkowanej przez niemieckie studio House of Tales. Już teraz wiadomo, iż Overclocked, gdyż tak nazwana została gra, po części kojarzyć się będzie mogła z poprzednią produkcją studia - The Moment of Silence. Overclocked, podobnie jak TMOS, poruszać będzie poważne (a nawet poważniejsze) dziedziny ludzkiego życia. Zatem i sama rozgrywka nie będzie przypominać luźnych gier w stylu Monkey Island czy Runaway, lecz poruszać będzie bardziej 'dorosłą' tematykę.



Poważny ton gry potwierdzić mogą słowa jednej z ważniejszych figur stojących za produkcją gry, Martina Gantefohra. Wg niego Overclocked będzie to "a disturbing 3rd-person-thriller, combining the subjects of war psychology and war simulation research, focusing on the concept of violence and the different ways of dealing with it" ("wstrząsający thriller ukazany z perspektywy trzeciej osoby, łączący tematykę psychologi w odniesieniu do wojny oraz badań nad symulatorami wojennymi, skupiający się na koncepcji przemocy oraz różnych metodach radzenia sobie z nią").



Głównym bohaterem będzie Dave McNamara, były lekarz wojskowy, który zerwał całkowicie kontakt z armią i podjął praktykę jako doktor psychiatrii sądowej. Na początku gry bohater zostaje wezwany do szpitala dla umysłowo chorych, aby przebadać piątkę młodych ludzi. Cała grupa znaleziona została w różnych częściach miasta, wszyscy mieli przy sobie broń, a kolejnym łączącym ich elementem okazał się całkowity zanik pamięci. Przydzielone doktorowi zadanie polegać będzie na przeprowadzeniu kompletnych badań nad młodymi ludźmi i znalezieniu odpowiedzi na najważniejsze pytania: kim oni właściwie są i co tak naprawdę się im przytrafiło? Podczas badań stosować będzie on najróżniejsze metody dostępne współczesnej psychiatrii, czego przykładem może być hipnoza. Wyróżniającym się elementem gry może być to, iż większość akcji rozgrywać się będzie w kierunku odwrotnym niż można by się tego spodziewać - od końca do początku. Stanie się tak, gdyż wcielając się w rolę doktora powoli odkrywać będziemy losy każdego z tych młodych ludzi. Wyglądać to będzie w taki sposób, iż wcielając się w każdego z nich (przy czym obejmiemy pełną kontrolę nad osobą, co da nam w sumie szóstkę grywalnych postaci) odblokowywać będziemy kolejne fakty z ich historii, starając się dojść do ich początków. Każdy nowo odkryty fakt z historii prowadzonej postaci pozwoli dowiedzieć się więcej o losach... reszty młodych ludzi. Okaże się, iż historie całej piątki są ze sobą ściśle powiązane i jedynie doktor, łącząc wszystkie fakty znalezione w umysłach każdego z pacjentów i wykorzystując je do odkrycia kolejnych wydarzeń z życia innych, ma szansę na wyjaśnienie wszystkich tajemnic. Jedynym odstępstwem od takiego odwrotnego prowadzenia akcji będzie historia samego doktora, która toczyć się będzie w normalnym kierunku.



Linia fabularna zapowiada się bardzo ciekawie, ale dostępne informacje pozwalają być optymistycznie nastawionym również do pozostałych elementów produkcji. Silnik gry (ten sam wykorzystany był poprzednio w TMOS) poddany został znacznym ulepszeniom i modyfikacjom, dzięki czemu gra wyglądać będzie o niebo lepiej w porównaniu do poprzedniej produkcji House of Tales. Gdy ktoś mówi o technikaliach w odniesieniu do Overlocked pojawiają się takie sformułowania jak: efekty tworzone w czasie rzeczywistym, dynamiczne oświetlenie, cieniowanie czy swobodna kamera, które jednak zwykle dużo nam nie mówią. Więc może zamiast tego oprę się na tym, co sam widziałem w udostępnionych materiałach i na opiniach osób, które miały to szczęście zagrać we wczesną wersję gry podczas tegorocznych targów E3. A z tego wychodzi jeden wniosek - oprawa gry zapowiada się bardzo dobrze! Zresztą rzućcie okiem na obrazki dostępne na naszej stronie i sami się przekonajcie.



Dla uspokojenia tradycjonalistów warto wspomnieć, iż Overclocked będzie oczywiście zrealizowana w konwencji point&click, a bohatera, jak już wyżej wspomniałem, obserwować będziemy z perspektywy trzeciej osoby. Zrealizowane w trójwymiarze postacie poruszać się będą po prerenderowanych lokacjach. Do tego dojść ma również znacznie poprawione (w stosunku do kulejącego pod tym względem TMOS) wyszukiwanie ścieżek oraz intuicyjny inwentarz. Poza tym warto również dodać, iż przewidywanych jest blisko 45 lokacji oraz spora ilość dialogów (5000 linii!), co dać ma w sumie w przybliżeniu 20 godzin rozgrywki.



Jak na razie nie wiadomo czy gra pojawi się w Polsce. Wszystko zależeć będzie prawdopodobnie od wyników jej sprzedaży w innych krajach. Na chwilę obecną premiera planowana jest na kwiecień 2007 roku.



Autor: drozda