Dark Fall The Journal (demo-test) (drozda)
Dodane przez drozda dnia 16.04.2006 23:42


Przy okazji pisania zapowiedzi drugiej części Dark Falla postanowiłem sprawdzić jaka była część pierwsza. Nie mając w zasięgu pełnej wersji postanowiłem, że zagram chociaż w demo. Ściągnąłem więc z sieci te 8 (!) MB i już mogłem grać...

Po wejściu do gry od razu staje przed naszymi oczami niewielki pokoik, w którym przyjdzie nam chwilę przebywać. Jest on wyposażony standardowo tzn. po prawej w głębi znajduje się łóżko, na wprost biurko z różnymi dokumentami, po naszej lewej stronie stoi komoda między dwoma oknami a zaraz przy nas po prawej znajdują się drzwi. Całość sprawia raczej ponure wrażenie, a to z powodu lekkiego mroku panującego w pomieszczeniu spowodowanego tym, że akcja rozgrywa się w nocy. Jakie jest nasze zadanie dowiadujemy się z notatek pozostawionych przez niejakiego Georga, jak się później dowiadujemy naszego przyjaciela. W liście pisze on m.in. że jeżeli jesteśmy w stanie to musimy ukryć w bezpiecznym miejscu poematy pozostawione przez niego w tym pomieszczeniu. Naszym zadaniem będzie znalezienie ich, ale nie będzie to takie proste gdyż wskazówki pozostawione przez Georga nie są do końca jasne. W ten sposób stajemy przed zagadką do rozwiązania. Nie będę mówił jak ją rozwiązać żeby nie psuć wam zabawy, ale wspomnę tylko że trzeba dokładnie przeszukać pomieszczenie oraz uważnie wszystko czytać... Wbrew pozorom zagadka nie jest trudna, a gdy już ją rozwiążemy to niestety będzie to koniec dema :( Grafika jest już trochę przestarzała (pracuje w trybie 640x480 pikseli), no ale nie ma co dużo wymagać od gry stworzonej przez jednego (!) człowieka a na dodatek w 2002 roku. Sami rzućcie oko na screeny, oczywiście jeżeli Daz nie poskąpił miejsca :) Muzyka i odgłosy są nawet w porządku. Muzyki zaznamy niestety tylko przez chwilkę, ale za to demo obfite jest w różnego rodzaju odgłosy. Co ciekawe już od samego początku, nawet podczas pojawiania się planszy producenta aż do ostatniego momentu towarzyszy nam odgłos tykającego zegara, który jest jednocześnie wskazówką...

Wypada wspomnieć, że nawet jeżeli ktoś przeszedł całego Dark Falla to i tak nie widział tej lokacji z dema. Stało się tak, gdyż autor stworzył ją specjalnie na potrzeby wersji demonstracyjnej i dlatego nie ma innej możliwości aby to zobaczyć oprócz zagrania w demo.

No i na koniec powiem, że jak na 8MB to grało mi się może trochę za krótko, ale przyjemnie, a chyba o to w przygodówkach chodzi.

Autor: drozda

AZ44