VI Zjazd Twórców Gier - relacja (okiem Przema)
Dodane przez Przemo dnia 27.10.2013 00:00

W ubiegły weekend miałem przyjemność uczestniczenia w VI edycji Zjazdu Twórców Gier, organizowanego w tym samym czasie, co Poznań Game Arena. Nie było to jednak pierwsze moje zetknięcie z tym wydarzeniem, gdyż dwa lata wcześniej byłem obecny w Łodzi podczas kilku prelekcji. Można powiedzieć, że to tylko dwa lata, ale różnica jest kolosalna. ZTG w niedługim czasie zrobiło wielki postęp organizacyjny i z niewielkiej ciekawostki rozrosło się w poważne przedsięwzięcie branżowe.



Wbrew nazwie ZTG nie jest przeznaczone jedynie dla osób zajmujących się tworzeniem gier. Wiele publicystycznych tematów okołogrowych znajdą dla siebie także amatorzy, którzy z programowaniem mają wspólnego tyle co ja, czyli prawie nic.



W ciągu dwóch dni odbyło się ponad 55 wykładów przeprowadzanych w czterech blokach tematycznych. Niemożliwością było więc uczestniczenie w każdej prelekcji i często musiałem rezygnować z ciekawszych tematów na rzecz innych. Jest to jedyny powód do narzekania, gdyż cała organizacja stała na wysokim poziomie. Pomimo licznej grupy zainteresowanych nie czuć było w ogóle ścisku.



ZTG 2013


Jeżeli chodzi o samych prelegentów – wśród zaproszonych nie zabrakło osób, które przewijały się w poprzednich edycjach, nowych twarzy, a także gości zagranicznych. W pierwszej kolejności poszedłem na wykład pana Kacpra Kwiatkowskiego z 11 Bit Studio (seria Anomaly), który zaprezentował kilkanaście przydatnych rad odnośnie zaprojektowania dobrej gry. Następnie, pobiegłem na prelekcję prowadzoną przez Pawła Słabiaka – założyciela niezależnego studia Chicken in the Corn, które znane jest fanom przygododówek z udanej kampanii 1heart na platformie wspieram.to. Paweł krótko przedstawił początki działalności swojego studia, omówił problemy z jakimi borykał się podczas zbiórki pieniędzy oraz reklamowania projektu.



Nieco bardziej ogólnikowy wywód, ale nader interesujący wygłosił twórca Magritte’a oraz niezrealizowanego dotąd Distorted – Marcin M. Drews, który skupił się na postrzeganiu gier video przez media. Duża część wykładu została oparta na wspomnianym wyżej pierwszym projekcie, a pod koniec dowiedziałem się, iż tytuł ten pojawi się w jednym z zadań podręcznika języka polskiego dla szkół ponadgimnazjalnych. Poleceniem dla ucznia będzie pobranie produkcji z sieci, zapoznanie się z nią oraz wymyślenie własnego pomysłu na grę.



ZTG 2013


W międzyczasie posłuchałem także Jarosława Wojczakowskiego z Vivid Games (Real Boxing, God of Fire) przedstawiającego etapy stworzenia własnego studia deweloperskiego, a także Dominiki Staszenko i Marcina Chojnickiego (Grakademia) omawiających pojęcie subwersywnego gracza (a więc wykonującego czynności, które nie do końca zostały zaplanowane przez autorów danej gry). Na koniec dnia Bartłomiej Mycyk oraz Adam Dębski opowiedzieli o sposobach manipulacji zachowaniem i odczuciami gracza, posiłkując się takimi tytułami przygodowymi jak Anna czy Blair Witch Vol. 1: Rustin Parr.



W niedzielę miałem okazję uczestniczyć w trzech ciekawych prelekcjach. Pierwsza z nich została przeprowadzona przez Jakuba Wójcika – redaktora naczelnego 1ndie World oraz współtwórcę pierwszego polskiego Bundle’a, jakim jest GamesRage. Dowiedziałem się między innymi z jakimi problemami borykali się organizatorzy oraz poznałem nieco planów na przyszłość. Dla zainteresowanych – starano się o dołączenie do pierwszej paczki gier między innymi Wiedźmina oraz Hard Reset, ale z różnych powodów nie udało się dojść do porozumienia z ich twórcami. Sprzedano 4600 zestawów oraz uzbierano sumę 11 226, 43 dolarów, co dało twórcom satysfakcjonujący wynik. W skład następnej paczki będą wchodzić najprawdopodobniej gry z katalogu TopWare, a każda następna ma być związana w jakiś sposób z naszym krajem. Głównym założeniem twórców jest publikowanie kolejnych bundli w regularnych odstępach czasowych, ale jeżeli druga edycja nie będzie cieszyła się odpowiednim zainteresowaniem oraz powtórzy błędy techniczne poprzedniczki, wtedy prawdopodobnie następnej już nie będzie.



ZTG 2013


Wykład Wójcika skończył się niespełna pół godziny wcześniej, więc zdążyłem załapać się na „Opis fabuły gry komputerowej przy pomocy grafów” Bartosza Porębskiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prezentował on bardzo interesujący przykład prostej gry przygodowej opartej na baśni Szewczyk Dratewka. Autorski program, na którym stworzona została gra, jest cały czas rozbudowywany i w przyszłości będzie można na nim tworzyć jeszcze bardziej rozbudowane projekty.



Ostatnia prelekcja, w której brałem udział była prowadzona przez dwie krakowianki – Annę Gródek oraz Adriannę Jeż opowiadające o przedsięwzięciu, jakim jest stworzenie Muzeum Gier Wideo w Polsce. Głównym założeniem jest stworzenie unikatowego miejsca dla graczy w różnym wieku, a grupa składająca się z sześciu osób stara się pozyskać środki finansowe od różnych instytucji. Niestety kampania crowdfundingowa zakończyła się niepowodzeniem, ale trwa formalizowanie pewnych kwestii w sprawie dofinansowania unijnego. Nie jest do końca pewna także lokalizacja muzeum – początkowo miało zostać stworzone w Wrocławiu, ale istnieje pomysł przeniesienia go do Krakowa. Dziewczyny opowiedziały również o dalszych planach, między innymi zakupie (poza najpopularniejszymi konsolami) automatów, a także innych urządzeń elektronicznych do gier, chęć umieszczenia w sieci wirtualnego muzeum oraz organizowanie badań naukowych czy pokazów dla rodziców posiadających negatywny stosunek do gier komputerowych.



ZTG 2013


To tylko niewielka ilość informacji, których można było dowiedzieć się na Zjeździe Twórców Gier. Dlatego zachęcam wszystkich czytelników do wzięcia udziału w przyszłorocznej edycji, która - jak można przypuszczać - będzie miała miejsce podczas PGA.



Autor: Przemo