Memoria
Niestety nie udało się zebrać 100 zamówień, które pozwoliłby firmie mils.pl wydać edycję kolekcjonerską Memorii w naszym kraju. Pomimo wydłużenia czasu na składanie ofert o kilka dni, chęć zakupu gry wyraziły jedynie 33 osoby. Jest to zdecydowanie za mało. Wszyscy biorący udział w akcji powinni otrzymać już zwrot pieniędzy.


   

Komentarze


165 #1 Kami
dnia 02.07.2014 19:53
Raczej było do przewidzenia. Nie dość, że tak późno po premierze, to jeszcze dziwny sposób zamawiania.
292 #2 Przemo
dnia 02.07.2014 20:25
Brak odpowiedniej reklamy i niszowy gatunek gier. Wink2 Cena była całkiem spoko.
931 #3 jackowsky
dnia 02.07.2014 21:21
Może wydawca uczestniczył w przygotowaniu podręcznika dla marketingowców? A jego przykład zawarto w rozdziale "Podstawowe błędy przy sprzedaży"? Chętni do zakupu przygodówki kupili ją od razu po premierze lub, tak jak ja, w przedsprzedaży. Kto więc kupi wydanie kolekcjonerskie (oprócz kilku maniaków) mając już inne? Niewielu.
3011 #4 Aerobird
dnia 03.07.2014 14:26
jak pisali poprzednicy brak odpowiedniej reklamy , np. ja dowiedziałem że są plany wydania PL właśnie z tego portalu , nigdzie indziej o wydaniu PL niebyło ani słowa
2850 #5 Rolus
dnia 03.07.2014 15:01
@Aerobird

Z tego względu ten portal powinien otrzymać 5 kolekcjonerskich edycji kolekcjonerskich do rozdania w konkursie dla kolekcjonerów. Z nieludzko trudnymi pytaniami, np. "dlaczego warto wydawać 100 edycji kolekcjonerskich 100 lat po premierze?".
10 #6 Elum
dnia 03.07.2014 15:26
Aerobird, jak to nigdzie indziej nie było ani słowa? O edycji kolekcjonerskiej trąbiły wszystkie polskojęzyczne strony przygodówkowe, czyli oprócz AZ też www.przygodoskop.pl i www.przygodomania.pl
165 #7 Kami
dnia 03.07.2014 15:41
Elum, tu chyba raczej chodzi o to, że jak się specyficznie tematem nie interesowałeś, to nie było jak się dowiedzieć. Wink2 Nie ma co się puszyć.

Generalnie działania wydawcy określiłabym jako dość osobliwe. Nie dostaliśmy o kolekcjonerce żadnego pressa, nie udzielono nam większej ilości informacji jak sami o nie poprosiliśmy. Głównie temat toczył się na ich fejsie i nie widziałam aby byli zainteresowani rozprzestrzenianiem informacji.
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?