Fran Bow
Studio Killmonday, w skład którego wchodzi Natalia Figueroa oraz Isak Martinsson, tworzy dwuwymiarową przygodówkę grozy pt. Fran Bow. Młodzi twórcy wystartowali z kampanią w serwisie indiegogo.com, której celem jest uzbieranie 20 tysięcy dolarów na dokończenie produkcji.

Fran Bow daje graczowi możliwość poznania historii tytułowej dziewczynki. Jej rodzice zostali brutalnie zamordowani i mieszka teraz jedynie ze swoją ciotką Grace oraz czarnym kotem. Pewnego dnia dochodzi do dziwnego zdarzenia - kot znika bez śladu, zaś ona sama zostaje zamknięta w azylu dla dzieci. Kiedy zwierzak zaczyna pojawiać się w snach dziewczynki, ta decyduje się na ucieczkę, korzystając z pomocy napotkanych stworzeń. W czasie powrotu do domu, bohaterka postara się poznać także szczegóły dotyczące śmierci swoich rodziców.


Z uwagi na mroczny i przesączony krwią charakter opowieści, gra poświęcona jest jedynie dla dorosłych odbiorców. Fran Bow cechują elementy typowe dla klasycznej produkcji point and click, takie jak ręcznie rysowane lokacje i modele postaci oraz przeróżne zagadki inwentarzowe do rozwiązania. W ramach kampanii została opublikowana także wersja demonstracyjna (Windows, Linux oraz OS X).

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pełna wersja Fran Bow powinna trafić do sprzedaży w lipcu 2014 roku. Prócz wspomnianych wyżej systemów, w planach są także konwersje na urządzenia mobilne oraz tablety. Zachęcamy do wzięcia udziału w kampanii! Dostęp do gry (DRM-free) można otrzymać już od 10 dolarów. Zbiórka potrwa do 10 sierpnia.

Fran Bow - galeria | Oficjalna strona gry


   

Komentarze


2787 #1 SirXan
dnia 16.07.2013 10:25
Hmmm... Ten gra zdecydowanie nie dla mnie. Tak samo z Lucius. :|
165 #2 Kami
dnia 17.07.2013 08:21
Chodzi o dzieci, czy o ilość krwi? Wink2

Podoba mi się estetyka gry. Smile2 Szkoda, że nie mogli być na Kicku.
292 #3 Przemo
dnia 17.07.2013 09:27
Niestety, na indiegogo liczba kampanii zakończonych sukcesem jest trochę mniejsza względem tych zakończonych niepowodzeniem. Dobrze to widać w naszym zestawieniu.

Fran Bow zapowiada się całkiem fajnie, zwraca na siebie uwagę. W wolnej chwili przetestuję demo i pewnie dorzucę kilka dolarów na początku przyszłego miesiąca. Smile2 Trzeba wspierać młodych i utalentowanych. A co? Grin
2787 #4 SirXan
dnia 17.07.2013 14:11
@Kami Nie lubię Lucius, bo oddaje pokłon Szatana i oferuje graczy do zabawy okrucieństwo na ofiary. Ja lubię gry akcji i przygodowe nawet mroczne (np. Wiedźmin), ale nie lubię gry sadystyczne (np. antybohater w kontroli gracz tortuje ofiarę dla przyjemności). Natomiast Fran Bow się waham, bo ma trochę za dużo ilość "wnętrzności" (od takiej widoku nie będę mógł zjeść mięso przez parę dni) SuperConfused i dość dziwny podejście grze np. dziewczynka musi skaleczyć palce za pomocą nóż Emm. Jeszcze nie zdecydowałem, bo za mało o nim wiem (od słowa autorka nie dowiem, bo jestem niesłyszący i słabo znam język angielski). Sad

@Przemo Większości z nich nie odniosły sukces, bo są parę powody. Po pierwsze, Indiegogo jest mniej znany od Kickstarter (popraw mi jeśli mylę się) i trzeba robić lepsze reklamy. Po drugie, większości z projektów nie są wystarczające dobre i oryginalne, by zainteresować graczy. I tak mają konkurencji w tym samym czasie. Po trzecie, pieniędzy graczy są ograniczone i nie są aż tak rozrzutności (większości z nich już wydało na wiele projektów w Kickstarterze np. Project Eternity, Torment 2, Quest for Infamy, Mage's Infitiation, Broken Sword 5, Dreamfall Chapters).Detektyw
165 #5 Kami
dnia 17.07.2013 19:47
Nie lubię Lucius, bo oddaje pokłon Szatana i oferuje graczy do zabawy okrucieństwo na ofiary.

Oooooo nie. Można dużo powiedzieć o tej grze, ale to już jest czysta przesada. Pfft2 Nie wiem skąd tak negatywna opinia, ale gra jest daleka od wyznawania Szatana i zabawy okrucieństwem. No c'mon. Bosz To jest bardzo zacna gierka, która niesprawiedliwie zbiera cęgi od osób, które nawet w nią nie grały. Confused

Przemo, może i większość nie zbiera wymaganych środków, ale... ale Louisiana jakoś jednak została wydana. xD
2787 #6 SirXan
dnia 17.07.2013 22:14
@Kami Może masz rację. Rodzina w Lucius może nie są święte. Ale nie zmienia to fakt, że gracz ma za zadanie przeprowadzić dziecka tak, aby zamordować całą "rodzina" w sposób diabelski. Antybohater w Lucius jest przecież antychrysta. Czytałem o to w recenzja od Ciebie. Taka podejścia w grze mnie nie pasuje. Diabeł jest moim wrogiem numer 1, a nie przyjaciel i nauczyciel, jak napisałaś w recenzje (wiem że żartujesz). Wink2 Grafika i grywalność mnie nie wystarczą, jeśli ma taka fabuła. Taka jest mój gust.

P.S. Może Louisiana została wydana, ale to nie uchroni przed niskie oceny za fatalne wykonanie.
P.S.2 Zaznaczam, że jestem doświadczony gracz od 20 lat. Potrafię rozpoznać gry na rzut oka, zbieranie info i ocenić, czym jest i czy warto grać.
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?