The Longest Journey Home
Ostatni miesiąc upłynął nam pod znakiem kickstarterowej kampanii Dreamfall Chapters, do końca której pozostało jeszcze tylko osiem dni. Twórcy nie zwalniają tempa i cały czas karmią fanów sagi ciekawymi informacjami. W tej chwili licznik pokazuje sumę 1 123 197 dolarów i zmierza powoli do osiągnięcia kolejnego kamienia milowego – lepszej ścieżki dźwiękowej oraz dodania galerii do gry.

Od kilkunastu dni najbardziej intrygującym dla wszystkich celem kampanii okazał się być tajemniczy The Longest Journey Home, który zostałby zrealizowany tylko w przypadku zebrania sumy 2 mln. Na łamach serwisu gamespot producenci z Red Thread Games zdradzili nieco szczegółów odnośnie tego projektu. Okazuje się, że TLJH będzie drugą grą utrzymaną w uniwersum serii, kończącą historię April Ryan, która miała swój początek w Najdłuższej Podróży. Co najważniejsze, fabuła miałaby zostać umiejscowiona zaraz po zakończeniu poprzedniczki i opowiadać, co takiego zdarzyło się podczas 10-letniej luki pomiędzy pierwszą częścią a wydarzeniami z Dreamfalla. Zdradzono także, że historia będzie wykraczać poza tę, jaką poznamy w Dreamfall Chapters. Wiadomo jedynie, że Stark nawiedziła wtedy jakaś „Awaria”, której skutki miały bardzo duży wpływ na ten świat.



Co najważniejsze, The Longest Journey Home wizualnie miałoby przypominać pierwszą część. Wszystkie lokacje zostałyby stworzone w 2D, natomiast modele postaci w 3D. Taki efekt w grach nazywa się przygodówkami 2,5D. Sama fabuła oczywiście wyszłaby spod pióra Ragnara Tornquista. Zapytany, dlaczego nie zdecydował się opowiedzieć historii obu pań w jednej grze, twierdził, że historie obu postaci całkowicie się od siebie różnią, posiadają inny klimat i na pewno nie wpłynęłoby to odpowiednio na Dreamfall Chapters. Jeżeli TLJH ujrzałoby światło dzienne, to nie tylko na PC, ale także na urządzeniach przenośnych.

Osiągnięcie sumy 2 milionów nie wystarczy na stworzenie całej gry, a jedynie pozwoli przystąpić do wstępnych prac nad The Longest Journey Home. W tej chwili priorytetem dla norweskiego studia jest Dreamfall Chapters i jeżeli wszystko poszłoby zgodnie z planem, prace nad przygodami April miałby się rozpocząć niedługo po premierze tej gry. Twórcy mają zamiar zbierać fundusze nawet po zakończeniu aukcji, choćby przez PayPala. Nawet jeżeli nie uda się zebrać tej sumy, to projekt TLJH i tak pewnie powstanie, ale zajmie to znacznie więcej czasu (a wszyscy wiemy jak długo potrafi nam kazać czekać Ragnar). Istnieją też plany uruchomienia oddzielnego Kickstartera po premierze przygód Zoe.

Przypominamy, że na Dreamfall Chapters można głosować także w ramach akcji Steam Greenlight oraz na gog.com, gdzie należy dodać grę do listy życzeń.


   

Komentarze


Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?