Chaos on Deponia
Już jutro będzie miała miejsce premiera angielskiej wersji gry Chaos on Deponia – drugiej części przygód Rufusa Ekesa. Z tej okazji rękoma Kami przygotowaliśmy dla Was recenzję tego tytułu. Czy Daedalic wyciągnął wnioski z narzekań fanów i tym razem zaoferował lepszą komedię z ciekawszym zakończeniem? Czy głównemu bohaterowi uda się w końcu przezwyciężyć złą passę i dostać do miasta Elysium? Tego między innymi dowiecie się w naszej recenzji dostępnej pod poniższym adresem.

Chaos on Deponia - recenzja


W sieci natomiast pojawiły się informacje, że premiera Chaos on Deponia odbędzie się już jutro na platformie cdp.pl. Gra będzie dostępna z początku jedynie w angielskiej wersji językowej, a niedługo po tym zostanie dodany patch polonizujący. Przypominamy, że na początek przyszłego roku cdp.pl zapowiedziało premiery innych przygodówek firmy Daedalic Entertainment. Będą to Edna & Harvey: Harvey’s New Eyes oraz The Dark Eye: Chains of Satinav. Komplet tekstów do tych tytułów (recenzje i poradniki) znajdziecie na łamach naszego serwisu.


   

Komentarze


1004 #1 twig
dnia 05.11.2012 22:31
Spoilery w recenzji.
1120 #2 layne
dnia 05.11.2012 22:36
Czy będą to wersje pudełkowe (TDE i Edna) ?
292 #3 Przemo
dnia 05.11.2012 22:42
Ponoć Deponii mają być, a o resztę podpytamy.
1120 #4 layne
dnia 05.11.2012 23:11
Przełożyli na Styczeń :|
292 #5 Przemo
dnia 05.11.2012 23:24
Rzeczywiśćie, a jeszcze dzisiaj rano patrzyłem i było 23 listopada... :/ Dzięki
292 #6 Przemo
dnia 05.11.2012 23:39
Co do spoilerów w recenzji to nie ma ich w ogóle. Autorka skupia się głównie na porównaniu gry do pierwszej części i tego co jej się podobało/nie podobało.
1004 #7 twig
dnia 05.11.2012 23:47
Może i się skupia, ale przy okazji serwuje spoilery:
Spoiler :: Pokaż

"(...) od razu rozpoczniemy nasze największe zadanie – połączenia wszystkich osobowości Goal (grając w jedynkę można było się dowiedzieć co Rufus zrobił z jej implantem mózgowym). Będziemy musieli przekonać lady Goal, dziecko Goal i buńczuczną Goal do pójścia z nami – biorąc pod uwagę to, co Rufus zrobił jej dotychczas, logiczne jest, że woli się trzymać od niego jak najdalej."
292 #8 Przemo
dnia 06.11.2012 00:04
Na tego typu spoilery możesz się natknąć w niemal każdej recenzji. Chyba że lubisz czytać recenzje do bólu szablonowe, gdzie autor nie wie co pisze. Poza tym, do opowiedzenia o co w grze kaman i porównań czasami trzeba zawrzeć podobne smaczki.
1004 #9 twig
dnia 06.11.2012 00:08
Można napisać recenzję bez smaczków w postaci spoilerów. Skoro autorka nie potrafi, to niech na samym początku zaznaczy, że tekst je zawiera.
1170 #10 TexMurphy
dnia 06.11.2012 17:30
Wiele zależy od tego, co kto uważa za spoiler. Wg mnie recenzja, o której mówicie, faktycznie ewidentne spoilery zawiera, ale równocześnie uważam, że napisanie recenzji całkowicie spoilerów pozbawionej jest arcytrudne, a kto wie czy wręcz nie niemożliwe. Bo dla mnie spoilerem jest wszystko co - w mniejszym lub większym stopniu - odsłania fabułę gry w stopniu większym niż to, co wiemy na samym jej starcie...

I m.in. dlatego osobiście czytam recenzje dopiero wówczas, gdy grę ukończę, po to, by porównać odczucia recenzenta z moimi, a nie przed grą :)
165 #11 Kami
dnia 09.11.2012 11:17
Może najlepiej będzie jeśli zagracie i sami się przekonacie jak wcześnie jest wspomniany moment. Wink2 Gra jest już dostępna. Smile2

Edit:
Tak BTW to ten spoiler jest nawet w trailerze Wink2
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?