The Inquisitor : The Plague
Inkwizytor w drodze
crouschynca dnia 07.06.2012 23:36
Valerio Evangelisti to popularny włoski pisarz, poruszający się w kręgu literatury fantastycznej. Do najbardziej znanych dzieł tego autora zaliczają się powieści z serii o inkwizytorze Nicolasie Eymerichu, z których kilka wydano również w Polsce. Cykl doczeka się wkrótce egranizacji, opracowywanej przez włoskie studia TiconBlu oraz Imagimotion, pod kierownictwem Ivana Venturi. Premiera gry pt. Nicolas Eymerich, Inquisitor: The Plague powinna nastąpić pod koniec bieżącego roku. Produkcja ukaże się na PC, Mac i urządzeniach z systemami Android oraz iOS.

Pod względem grafiki i mechanizmów rozgrywki, Nicolas Eymerich będzie reprezentować tradycyjne przygodówki w stylu 2.5D. Fabuła zabierze zaś nas w świat intryg kościelnych oraz wątków nadprzyrodzonych. Gra stanowi pierwszą część trylogii, której główny bohater przemierzy średniowieczne miasta i stawi czoła demonicznym siłom. Prace nad projektem trwają już dość długo, gdyż pierwsze doniesienia na ten temat pojawiły się pod koniec 2009 r. Z kolei w ostatnim czasie, deweloperzy przypomnieli o swojej produkcji publikując m.in. materiał video z obszernymi fragmentami gameplay’a.

Oficjalna strona przygodówki mieści się pod tym adresem. Wśród dostępnych tam materiałów, znajdziecie szczegóły odnośnie fabuły oraz tytułowego inkwizytora, będącego zresztą postacią autentyczną. Poniżej obejrzycie natomiast wspomniany wcześniej zwiastun, a także filmik przedstawiający dialog w języku łacińskim. Ponadto zapraszamy do odwiedzenia naszej galerii, gdzie możecie zapoznać się z garścią screenów oraz szkiców koncepcyjnych.





   

Komentarze


1020 #1 Jeziu5
dnia 10.06.2012 11:39
Lubię to!

Klimaty kościelno-średniowieczne z reguły same w sobie są ciekawe. Grafika może nie powala, ale nie jest źle.

Zakapturzony mnich skojarzył mi się z drugą częścią Tajnych Akt, gdy ten ksiądz pisze list do siostry zakonnej.
165 #2 Kami
dnia 10.06.2012 15:44
Wooow! Gra wygląda świetnie. Grin Postacie trochę kuleją, w sumie tylko głównego bohatera lepiej potraktowali... Chociaż może to tylko takie wrażenie, bo ma dość specyficzną budowę twarzy. Wink2 Ale lokacje zamkowe z tym wpadającym światłem są naprawdę klimatyczne.
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?