Gemini Rue
O tym, że klasyczne przygodówki z niską rozdzielczością wcale nie przeszły do lamusa często przypominają nam niezależni twórcy, projektujący gdzieś we własnym zaciszu produkcje przewyższające czasami wielkie komercyjne tytuły. Tego typu przykładem jest Gemini Rue, którego rozwiązania odnośnie techniki oraz wizualizacji przypominają stare przygodówki Lucas Arts.

O wyjątkowości Gemini Rue mogą świadczyć także bardzo wysokie noty w Internecie (średnia ocen na stronie metacritic.com wyniosła 82%) oraz tytuł najlepszego projektu studenckiego zdobyty podczas zeszłorocznej edycji Festiwalu Gier Niezależnych. Po kilku miesiącach od premiery, przygodówka trafia dnia dzisiejszego na polskie półki za pośrednictwem firmy CD Projekt. Tytuł dostępny jest w serii wydawniczej "Grywalność ponad wszystko" zajmującej się dystrybucją najlepszych niezależnych produkcji i kosztuje 39,99 zł.

gemini rue polska okładka

Gemini Rue to najlepsze połączenie klimatu Blade Runnera z grą przygodową. Mroczna wizja przyszłości, w której sterujemy poczynaniami byłego zabójcy tropiącego zbiega. Drugą postacią która zostaje oddana w nasze ręce jest Delta Six - więzień przetrzymywany w szpitalu - tajemnicza organizacja wykasowała jego wspomnienia. Początkowo historie obu mężczyzn są ze sobą niezwiązane, ale z czasem przekonamy się że mają oni ze sobą coś wspólnego. Odkryjemy świat w którym ludzkie życie jest niewiele warte, tożsamością można handlować, a zwykła misja mająca na celu odkupienie swoich win, może zmienić losy całej galaktyki..

Więcej o Gemini Rue można dowiedzieć się w naszej encyklopedii gier oraz na stronie polskiego dystrybutora.


   

Komentarze


1004 #1 twig
dnia 18.11.2011 17:42
Okładka oszpecona paskudnie stylizowanym napisem zdecydowanie nie zachęca do zakupu.
1150 #2 mari185
dnia 18.11.2011 17:58
Jestem tego zdania co Twig ale sama gra wydaje mi się godna zakupu.
1020 #3 Jeziu5
dnia 18.11.2011 18:28
Rzeczywiście ten napis może nie jest najbardziej pasujący Wink2 ale według mnie okładka nie jest taka zła.
1004 #4 twig
dnia 18.11.2011 19:52
Okładka nie jest zła, ale BEZ tego paskudnego napisu, który ją szpeci. Nie wiem, kto wymyślał szatę graficzną pudełek tej serii wydawniczej, ale z całego serca mu gratuluję wyczucia i smaku. W sumie to bardziej dramatyczny efekt uzyskaliby, gdyby ten napis pierdykli w poprzek okładki - i dali więcej tych czerwonych plam i smug.

I za tak paskudne wydanie życzą sobie 40 złotych.
1323 #5 moomphas
dnia 20.11.2011 11:50
Sprzedawać darmówkę za 4 dychy >> Up
Można powiedzieć, że w poprzednim indieroyale za 1,5€ była ta gra dodawana do Sanctuma (bo jakoś wątpię, żeby chociaż mała część osób kupowała tę paczkę ze względu na inną grę)
10 #6 Elum
dnia 20.11.2011 13:37
Darmowa Gemini Rue nigdy nie była, a na swoją cenę w pełni zasługuje.

Polskie wydanie to oczywiście osobny temat. Kurcze, najpierw A New Beginning z idiotycznym podtytułem, a teraz Gemini Rue w tym makabrycznym pudełku. Dwie fajne gry skrzywdzone przez polskich wydawców. Smutne. Sad
1398 #7 Igor Hardy
dnia 20.11.2011 13:50
Ale narzekacie na ten napis z tytułem serii. Prawdziwie makabryczne pudełka to kiedyś miała ExtraKlasyka CD Projektu. Całe czerwone-niebieskie (a wcześniej wściekle pomarańczowe) i ze zdjęciem oryginalnego pudełka gry wielkości znaczka.

@moomphas Mi tam z pierwszego IndieRoyale tylko Gemini Rue wydawał się atrakcyjną propozycją i, podobnie jak ty, wątpię, aby ktoś kupował raczej ze względu na Sanctuma albo pozostałe 2 tytuły. :)
1004 #8 twig
dnia 20.11.2011 14:14
@Igor Hardy - opakowania ExtraKlasyki były masakrycznie brzydkie. Zgoda. Ale ExtraKlasyka to była tania reedycja i nie wydawano w niej premier. No i kosztowała 20 złotych a nie 40.
1398 #9 Igor Hardy
dnia 20.11.2011 15:24
Cana 2 razy wyższa - zgoda, ale okładka, pomimo mankamentów, 10 razy piękniejsza od ExtraKlasyki. Wink2
1062 #10 SilverMoon666
dnia 20.11.2011 22:02
Okładka nie jest aż taka straszna... chociaż ten kawałek z tym napisem... mogło mieć inne tło nie takie ,,oczoje**e" Grin
Np czarne , a napisy czerwone albo białe...
przypomnijcie sobie paskudztwo okładkowe z Black Mirror 3 Grin
1020 #11 Jeziu5
dnia 20.11.2011 22:53
Pewne kanony brzydoty są nie do pobicia Cool
931 #12 jackowsky
dnia 21.11.2011 13:22
Marudzicie. :) Tak z ręką na sercu, kto z Was kupując grę kieruje się okładką? Dla mnie ma to marginalne znaczenie. W sklepie jedynym problemem to znaleźć wybraną grę wśród innych. Z taką oczoj**ną okładką będzie to łatwiejsze. A jedyne co mnie z okładki interesuje, to wymagania sprzętowe. Choć teraz jakby mniej. :)
1020 #13 Jeziu5
dnia 21.11.2011 15:01
Fakt, nie kieruję się przy zakupie wyglądem okładki, ale potem chciałbym żeby to jakoś wyglądało na półce Wink2
1004 #14 twig
dnia 21.11.2011 15:15
Gdyby nikt się okładką nie kierował przy zakupie, to gry pakowane by były w kopertki z szarego papieru.
1062 #15 SilverMoon666
dnia 21.11.2011 22:53
No na pewno okładka też dużo robi, zachęca do zakupu. Czasem jednak tylko okładka jest plusem gry.
Moje zdanie jest takie interesuje mnie jakaś gra zamierzam ją kupić dajmy na to, oglądając okładkę,która jest np ładna jeszcze bardziej chce mi się tą grę zakupić.
Jednak jeśli szukam przygodówki bardziej przyciągnie mnie opis gry z tyłu niż okładka.
1004 #16 twig
dnia 22.11.2011 11:19
Bo opis z tyłu pudełka to kopalnia rzetelnych informacji na temat gry, które to informacje dostarcza nam wydawca, któremu zależy na tym, abyśmy kupowali tylko to, co najlepsze Grin

I pojawiają się fragmenty recenzji [uwag, przykład wydłubany z nosa]:

"Mogłoby się wydawać, że XXX jest hołdem złożonym miłośnikom gier przygodowych, których zachwyca kolorową grafiką, ciekawymi zagadkami, śliczną muzyką i porywającą fabułą. Jednak tak nie jest. XXX to gra niewarta kosztów tłoczenia na nośnik, na którym jest sprzedawana."

A na pudełku ląduje: "(...) XXX jest hołdem złożonym miłośnikom gier przygodowych, których zachwyca kolorową grafiką, ciekawymi zagadkami, śliczną muzyką i porywającą fabułą."

Grin
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?