The Abbey (gra)
Pamiętacie wydaną w 2008 roku grę Murder in the Abbey, będącą luźną adaptacją filmu Imię róży? Produkcja otarła się o polski rynek, ale niestety dystrybutor ostatecznie nie zdecydował się na wydanie jej w naszym kraju. Dla tych, którzy mieli okazję poznać przygody mnicha Leonarda de Toledo mamy dobrą wiadomość. Hiszpańskie studio Alcachofa Soft planuje stworzyć kontynuację tej przygodówki, która będzie nosiła nazwę The Mystery of the Wicked Village.

W grze wcielimy się ponownie w postać Leonarda, który tym razem zajmie się sprawą zaginionego członka jego Zakonu. Mężczyzna zniknął w dziwnych okolicznościach, a ślad urywa się w pozornie spokojnej mieścinie, gdzie duchowny schronił się przed burzą. Jak szybko się okazuje, Wicked Village skrywa w sobie jakąś tajemnicę, która tyczy się również sił nadprzyrodzonych, a nawet obecność samego diabła.

Technicznie przygodówka nie będzie się zbytnio różniła od poprzedniczki. Możemy spodziewać się rysunkowego świata obserwowanego przez bohatera z perspektywy trzeciej osoby. Brak znajomości Murder in the Abbey nie będzie przeszkadzała w zrozumieniu fabuły. Termin premiery nie jest jeszcze znany, jednak wiadomo już, ze przygodówkę będzie można nabyć poprzez dystrybucję cyfrową oraz w wersji kolekcjonerskiej. W rozwinięciu newsa znajdziecie dwa pierwsze obrazki z gry.





   

Komentarze


165 #1 Kami
dnia 11.06.2011 14:48
Jeśli obrazki nie są prerenderowane to jednak gra będzie wyglądać lepiej. Światłocień, lepsze tekstury... wcześniej grafika była potraktowana bardzo po macoszemu. Jednak sama gra The Abbey jest bardzo dobra, nie wiem dlaczego nikt jej w Polsce nie wydał. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że HO sprzedaje się lepiej niż to by mogło.
1004 #2 twig
dnia 12.06.2011 12:41
Pierwsza część - nudna, przegadana, estetycznie płaska - bazująca na Imieniu Róży, więc dla wszystkich, którzy czytali i/lub oglądali byłaby to strata pieniędzy.

Wprowadzenie oryginalnej fabuły mogłoby pomóc, choć pewnie i tak zrobi się z tego książka z ruchomymi obrazkami. Moim zdaniem przygodówek się tak nie robi.
165 #3 Kami
dnia 12.06.2011 13:07
Cóż, jak jest się kimś kto potrzebuje 3D aby widzieć, że coś "wystaje" to dla takiej osoby płaska była. Dla wszystkich innych raczej nie.

Daleko jej też do książki czy filmu (który sam był daleki od książki), więc stratą pieniędzy by nie była.
1004 #4 twig
dnia 12.06.2011 13:34
Rozmazane, brązowo-bure, mdłe, nudne - nawet gdyby było 3D, to byłoby estetycznie płaskie.
165 #5 Kami
dnia 12.06.2011 14:55
Dla ciebie płaskie, dla innych - w klimacie Smile2 Rozmazane nie było. Trochę trudno spodziewać się po starym opactwie jaskrawych kolorów.

Ciekawe określenie tak w ogóle "estetycznie płaskie". Dla kogoś mocno związanego z ASP jest to tożsame pojęcie z "komunikacyjnie płaski" Lol No ale. Dużo jest takich pseudo inteligentnych powiedzonek.
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?