Puzzle Agent
Puzzle Agent debiutuje
Zebius dnia 01.07.2010 12:21
Dziś zadebiutowała kolejna gra ze studia Telltale Games - Puzzle Agent, o której pisaliśmy kilkakrotnie w ostatnich tygodniach. Gra kosztuje 9.95$ i można ją ściągnąć z jej oficjalnej strony. Puzzle Agent wyróżnia się charakterystyczną grafiką 2D z karykaturalnymi postaciami, zaś stylem rozgrywki przypomina serię Professor Layton na konsolkę Nintendo DS. Kilka screenów możecie obejrzeć w naszej galerii.
Jeśli gra będzie się cieszyć powodzeniem, autorzy nie wykluczają stworzenia jej kontynuacji w formie epizodów (w czym, jak pamiętamy, Telltale Games się specjalizuje).
UPDATE: Udostępniono już wersję demonstracyjną Puzzle Agent, oto link.


   

Komentarze


1004 #21 twig
dnia 07.07.2010 13:48
Dajcie mi tylko tę marną gierczynę, której autorzy narzekają na niskie oceny. Jak przyłożę z ziemniaczanej pieczątki, to się nie pozbiera.
1020 #22 Jeziu5
dnia 07.07.2010 13:50
Twig - być może już niedługo będziesz mógł się popastwić nad moją recenzją Wink2
1004 #23 twig
dnia 07.07.2010 13:56
Nigdy nie wyrabiam sobie zdania o grze na podstawie recenzji. Jeżeli już jakieś recenzje czytam, to tylko gier, w które wcześniej grałem. Po co? Dla rozrywki Pfft
729 #24 Evillady
dnia 07.07.2010 18:23
A wiesz twig, że nawet nie pamiętam co to dokładnie było? Ale coś Nicolasa chyba. Nie wiem, czy nie Sublustrum przypadkiem. Wink2
660 #25 Madzius888
dnia 07.07.2010 18:23
Ale jeziu tak prosi... nie pomożesz koledze? GrinGrin

Nie, dzięki Evil, ale w razie czego się przypomnę Grin
729 #26 Evillady
dnia 07.07.2010 18:24
No masz Ci los. Jak chcę być pomocna, to mi szansy nie dają. MrGreen
1004 #27 twig
dnia 07.07.2010 18:56
Sprawdziłem recenzję Sublustrum i jeżeli to jest to ta recenzja, o którą dystrybutor miał pretensję, to powiem, że ja swoją ziemniaczaną pieczątkę wycelowałbym nie w grę czy dystrybutora a w recenzję właśnie.

Co prawda grałem w wersję angielską tej gry, ale z recenzji wynika, że do polonizacji zastrzeżeń żadnych nie było. Za to zarzuty recenzenta są z du... wyciągnięte Pfft

Uczucie odosobnienia w tej grze to żaden minus - to tak jakby zarzucić Małpiej Wyspie czające się wszędzie dowcipy - albo Larry'emu świńskie dowcipy.

Przekombinowana fabuła - właśnie trudne do zinterpretowania zakończenie to wielka zaleta tej gry. Sprawia, że po ukończeniu gry człowiek nadal zastanawia się nad tym, co zobaczył.

Ostrzeżenia recenzenta odnośnie sposobu prezentowania gry (ruchy kamery, filtry) - szczególnie przeznaczone dla osób cierpiących na chorobę lokomocyjną - przecież w opcjach gry można wszystkie te "bajery wyłączyć" - i to pojedynczo, więc można zostawić filmowe ziarno a wyłączyć kołysanie kamery i na odwrót.

Ja Sublustrum dałbym spokojnie ósemkę (bo rzeczywiście gra jest odrobinę za krótka a zagadkę na pustyni czuć było sztucznym wydłużaczem).

Gdzie ja podziałem moją pieczątkę z ziemniora... nosz nigdy jej nie ma, gdy jest potrzebna...
1020 #28 Jeziu5
dnia 07.07.2010 19:37
Twig - na forum rozpisujesz się, że recenzent powinien pisać ze swojego punktu widzenia. To może telipanus tak właśnie zrobił Wink2
1004 #29 twig
dnia 07.07.2010 19:46
jeziu - i miał do tego prawo, ja tylko napisałem, że rozumiem pretensje dystrybutora, bo sam też oceniłbym tę grę wyżej.

Dla mnie to wygląda tak jakby ktoś opisywał jelenia i oceniał go na 6, bo ten biega za wolno na dłuższych dystansach, ma rogi, małe kopytka i w ogóle nie przypomina konia Pfft
1020 #30 Jeziu5
dnia 07.07.2010 19:50
Ale jeżeli recenzent szukał dobrego wierzchowca, to miał go tak prawo ocenić Wink2
1004 #31 twig
dnia 07.07.2010 19:53
Na tej zasadzie można dawać wszystkim grom ocenę 1, bo w ogóle nie przypominają filmów z Charliem Chaplinem Pfft
165 #32 Kami
dnia 07.07.2010 19:58
Rozumiem twig, że każdy może oceniać grę jak chce, byleby była to ocena zgodna z twoim odczuciem? Ciekawe.
1004 #33 twig
dnia 07.07.2010 20:03
Wspominałem już, że nie czytam (i nie oceniam) recenzji gier, w które wcześniej nie grałem? Odpowiedź na to pytanie jest jednocześnie odpowiedzią na twoje, Kami. Nie jestem waszym "klientem" - wasze recenzje nie zachęcają mnie do niczego, ani nie zniechęcają - bo dla mnie jedyną i obowiązującą oceną jest MOJA ocena. Taki jestem ciekawy Pfft

A to, że jesteście "rzetelnym" i "poważnym" portalem, który utrzymuje kontakty z dystrybutorami, to już wasz problem Pfft
165 #34 Kami
dnia 07.07.2010 20:19
Ciekawe.
729 #35 Evillady
dnia 07.07.2010 20:58
Ech nic odkrywczego nie powiem. Recenzja to taki twór dziwny, że można z nią polemizować, zgadzać się lub nie i bez końca rozmawiać o tym, co ja bym ocenił inaczej. Tak to już jest. Normalna sprawa. Ja się cieszę tylko, że twig tą ziemniakową pieczęcią chce walnąć w recenzję, a nie w recenzenta. Szkoda by było telipa. Sympatyczny jest i nawet trochę go lubię. Wink2
660 #36 Madzius888
dnia 07.07.2010 22:10
Ja też tak czytam recenzje: z pobłażaniem, bo na końcu wyjdzie, że i tak dla mnie, to ja mam rację Grin
Hihi Grin
1020 #37 Jeziu5
dnia 08.07.2010 08:54
Jak zawsze to tylko kwestia gustu. Dla wiele recententów Syberia I to był cud i odkrycie roku - na mnie nie zrobiła wrażenia. I na odwrót. Tungusce dał bym spokojnie 8,5 czy 9,a ją dość często spotykała krytyka.
210 #38 mertruve
dnia 08.07.2010 18:04
Dla mnie Tunguska była jakaś taka... bez polotu. Ot i była. Ale grało się przyjemnie, całkiem:) Syberia klimatem mnie uwiodła od drugiego kliknięcia. Pierwsze było nietrafione, ze względu na problemy sprzętoGrin

Madzius, wiadomo, ze masz racjeWink2 I to nie tylko dla siebie;p
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?