Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
Jak oceniasz grę Still Life?
1 1 0%[0 głosów]
2 2 0%[0 głosów]
3 3 6%[1 głos]
4 4 35%[6 głosów]
5 5 59%[10 głosów]
Głosów ogółem : 17
 Drukuj temat
Still Life
Evillady
Właśnie ukończyłam tę grę i kolejny raz potwierdza się stara i przepraktykowana przeze mnie już kilkukrotnie zasada. Nie dotykaj się do gier, które premierę miały kilka lat temu i owiane są legendą, bo to gwarantowane rozczarowanie i strata czasu. Naprawdę tylko kilka najlepszych gier w historii gatunku wytrzymuje próbę czasu. Still Life nie wytrzymało i zestarzało się przepaskudnie. Grafika woła o pomstę do nieba, podobnie modelowanie postaci, animacja, wykrywanie kolizji, interface i przyjęte rozwiązania gamepleyowe. Znośne od biedy są tylko cut sceny, ale jest ich zdecydowanie za dużo, co sprawia, że mamy do czynienia prawie z interaktywnym filmem. Na plus można za to grze poczytać dialogi i odejście od tak dobrze znanej w tym gatunku umowności na rzecz dosadności pokazywanych scen. Co i tak nie zmienia faktu, że momentami fabuła tak strasznie nie trzyma się kupy, że wyć się chce. Bzdurek, nieścisłości i braku konsekwencji w opowiadanej historii jest tu zatrzęsienie. Nie mówiąc już o totalnie nierównym poziomie trudności zagadek. Przez połowę rozgrywki gra traktuje Cię jak idiotę i prowadzi za rączkę niczym trzylatka by nagle ni stąd ni zowąd zaatakować jakąś łamigłówką, na której można sobie zęby połamać. Jeśli oczywiście ktoś chce, bo generalnie gra przynudza i nie motywuje do wysiłku. A zakończenie? Mogę tylko skwitować wzruszeniem ramion. Jest dokładnie takie jak cała gra więc innego się nie spodziewałam. Nie mówiąc już o tym, że historia jest prowadzona w ten sposób, że kto zabił można się domyślić niemal na początku. Druga część serii jest nieporównywalnie lepsza i prześciga pierwszą o kilka długości. Więc, jeśli ktoś w pierwszą część nie grał, to nic nie stracił i od razu powinien usiąść do części drugiej.
Ostatnio ukończyłam: Black Mirror III.
Teraz gram: Riven: A Sequel to Myst.
 
TexMurphy
Nie zgadzam się z Panią :) Choć prawdopodobnie to po prostu wynik innego rodzaju spojrzenia na gry, innego poczucia - czy ja wiem czego? - może po prostu estetyki. Nie ulega bowiem wątpliwości, że starsze gry są - generalnie ujmując - brzydsze niż nowsze. Mi to jednak wcale nie przeszkadza (jeszcze kilka lat temu z przyjemnością grywałem w gry z grafiką VGA i niskiej rozdzielczości, więc co tu mówić o grach typu "Still Life"Wink2, natomiast inne elementy wielu dawnych, świetnych z mojego punktu widzenia próbę czasu wytrzymują znakomicie.

Piszę jednak tylko o ogólnej zasadzie. Inna sprawa, czy do takich gier można zaliczyć "Still Life". Moje wspomnienia z nią związane są dość mgliste - wiem, że oceniałem ją zasadniczo pozytywnie, ale za grę "owianą legendą" na pewno bym jej nie uznał.
ostatnio ukończona gra: Edna&Harvey: Harvey's New Eyes
obecnie gram: Deponia

"Jeszcze trochę, a każdy będzie musiał kupować oddzielny chleb dla każdego członka rodziny - i rejestrować go na stronie piekarni, żeby mogła monitorować, czy nie podzielił się przypadkiem z kim innym." Fitz
 
czakalaka
Hmm, ja oceniam tę grę na 4. Gdyby nie kilka "szczegółów "dałbym 5. Pierwszy to trochę za trudne łamigłówki, szczególnie z wytrychem i kluczami, gdzie nie wyobrażam sobie jak to można przejść bez poradnika... Drugi to sterowanie robotem, ile nerwów się przy tym najadłem to tylko ja wiem. Ogólnie całą historia bardzo mnie wciągnęła, grafika (jak na tamte lata) nie kuła w oczy, był dubbing (a ja lubię gry zdubbingowane), dużo cut scenek w naprawdę dobrej jakości które uwielbiam. Ja uważam z kolei że fabuła jest świetna, trzyma się kupy :) Z kolei druga część mi się w ogóle nie spodobała, taka za nowoczesna, i te nieszczęsne czasówki przez które odechciewało się grać...Ale co ja tam wiem, gówniarz jestem Lol2
 
TexMurphy
Gówniarz nie gówniarz, ale co do drugiej części, to opinia zdecydowanej większości serwisów poświęconych przygodówkom co do tej gry jest właśnie taka. Ja wypowiedzieć się nie mogę, bo nie grałem - właśnie dlatego, że w moim "systemie" Still Life 2 nie załapało się na listę gier, w które warto zagrać :)
ostatnio ukończona gra: Edna&Harvey: Harvey's New Eyes
obecnie gram: Deponia

"Jeszcze trochę, a każdy będzie musiał kupować oddzielny chleb dla każdego członka rodziny - i rejestrować go na stronie piekarni, żeby mogła monitorować, czy nie podzielił się przypadkiem z kim innym." Fitz
 
SilverMoon666
Ojej, ja do niej mogę cały czas wracać :) jest to jedna z nielicznych gier które według mnie przetrwały próbę czasu. Tak jak : Runaway 1, the lost crown, dreamfall czy choćby post mortem.

Daję 5 jest świetna :)
Zapraszamy do naszego Częstochowskiego Bractwa LARP-u!

Forum:
www.bractwo-larpu...


Nasz pierwszy filmik z LARP-a
http://www.youtub...JSJxvAqPs4
 
Evillady
Jakoś tak czułam Tex, że odezwiesz się jako pierwszy. Wink2 Zastanawia mnie czy nasze odmienne zdanie nie wynika z tego, że ja zaczęłam od części drugiej, w którą Ty z kolei nie grałeś. Za czasówkami też nie bardzo przepadam, ale w tej grze jakoś mi nie doskwierały aż tak.

A klucze i robocik w jedynce też napsułby mi krwi, gdyby nie to, że nie miałam ochoty na to pozwolić. Spróbowałam z kluczami kilka razy, wzruszyłam ramionami, olałam i sięgnęłam po poradnik. Robocika ostatecznie przeszłam, ale stosunkowo szybko. Jakkolwiek fakt, że nie można było zrobić save'a w trakcie tej zręcznościówki też mnie szczególnie nie ucieszył.
Ostatnio ukończyłam: Black Mirror III.
Teraz gram: Riven: A Sequel to Myst.
 
TexMurphy
Odmienne zdanie na temat Still Life do w sumie detal. To gra tylko dobra wg mnie i nie ma zamiaru jej specjalnie bronić. To zupełnie ina sytuacja niż z kapitalnymi, a tak przez Was niedocenianymi Samem i Maxem Grin (nawiasem mówiąc - gram obecnie w Sezon 3, tym razem po angielsku i moja opinia się nie zmienia).

Ja głównie zwróciłem tu uwagę na odmienność naszych opinii ogólnie co do tego, czy stare gry wytrzymują próbę czasu, czy nie.
ostatnio ukończona gra: Edna&Harvey: Harvey's New Eyes
obecnie gram: Deponia

"Jeszcze trochę, a każdy będzie musiał kupować oddzielny chleb dla każdego członka rodziny - i rejestrować go na stronie piekarni, żeby mogła monitorować, czy nie podzielił się przypadkiem z kim innym." Fitz
 
Madzius888
Wydaje mi się, że tym bardziej, jak Evil grałaś najpierw w dwójkę powinna Ci się spodobać jedynka Smile2
No ale cóż, gusta i guściki. Mi się podobała nasza polska Vic, a gra to interesujący mroczny kryminał. No i grafika.. wydaje mi się taka klasyczna, nie wyjątkowo ładna, ale na pewno i nie brzydka..

Btw też teraz gram w Sam i Maxa, jestem po trzecim epizodzie i sądzę, że pomału ogarniam logikę obsługi zabawek :lol3:
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
Szalony Kapelusznik
Orientujecie się czy Future Games jeszcze istnieje? Bo coś nie słychać by pracowali nad jakąś grą... Co oni ostatnio wydali?

EDIT: To miało być w temacie o Black Mirror. Przepraszam i proszę o przeniesienie wraz z odpowiedzią kolegi poniżej Grin
Edytowane przez Szalony Kapelusznik dnia 01.06.2013 13:50
Mój przygodówkowy top: Gabriel Knight , Black Mirror, Syberia, Runaway, Leisure Suit Larry (serie), Broken Sword I & II, Still Life I, Phantasmagoria, Atlantis: The Lost Tales, Jack Orlando.
 
crouschynca
Ostatni tytuł od Future Games to Alter Ego (2010 r.), które nie okazało się sukcesem. Studio przestało istnieć w 2011 r.
 
Szalony Kapelusznik
crouschynca napisał(a):

Ostatni tytuł od Future Games to Alter Ego (2010 r.), które nie okazało się sukcesem. Studio przestało istnieć w 2011 r.


No to mnie zasmuciłeś Sad Black Mirror tak im się udało, Nibiru też było całkiem ciekawe... Szkoda, kolejni sensowni twórcy przygodówek odeszli...
Mój przygodówkowy top: Gabriel Knight , Black Mirror, Syberia, Runaway, Leisure Suit Larry (serie), Broken Sword I & II, Still Life I, Phantasmagoria, Atlantis: The Lost Tales, Jack Orlando.
 
crouschynca
No szkoda niestety.

A tak gwoli ścisłości, nie jestem mężczyzną.Pfft2
 
szymonp132
Według mnie Still Life jest dobrą grą. Nie rzuciła mnie na kolana ale dobrze mi się w nią grało.
Nie zawiodłem się na niej tak jak na kilku innych słynnych tytułach.
 
Kami
Zgodzę się. Smile2 Tym bardziej, że moje doświadczenie ze Still Life jest w sumie dość świeże.

Może to to, że Evil grała w dwójkę jako pierwszą, może nie, ale ja mam kompletnie odwrotne odczucia. Jedynka jak najbardziej, a dwójki kijem nie ruszać. Z resztą o dwójce się nieźle na forum rozpisałam zaraz po przejściu. Hihi

Grafika jak całkiem dobra. Rozumiem, że Evil była prosto po Wiedźminie 2 (czy czymś podobnym), ale tu w światku przygodówek nieczęsto spotykamy takie bajery. Wink2 Chociaż najbardziej zdziwił mnie zarzut o nielogiczność fabuły. Z nas dwóch, to ja zawsze jestem ta, co pomstuje o brak logiki. Dreamer przykładowo nie wiem czym się zachwycać przy Monkey Island. W Still Life nie ubodły mnie jakieś większe nieścisłości.

To z czym się zgodzę, to nierówne zagadki (aczkolwiek ja w tym nie widzę jakiejś wielkiej ujmy akurat, może nie wydały mi się szczególnie odłączone od samej fabuły) oraz to, że szybko można się domyślić, kto tu za tym wszystkim stoi.

Generalnie jednak dobra gra i jak dla mnie przetrwała próbę czasu. Smile2 W dodatku dzięki nierównym zagadkom (ach, te ciasteczka) na pewno zapada w pamięć, a to jest coś, czemu większość gier nie potrafi podołać.
 
AraBarb
Still Life oceniłam na 4 i to chyba nie dlatego, że brakowało mi wielu elementów czy coś mnie denerwowało (poza wspomnianą już wyżej zagadką z wytrychem.. ) tylko nie wracam do niej tak często myślami, jak do niektórych gier. Ciekawy, bardzo klimatyczny thriller, osobiście polecam i nie żałuję poświęconego czasu ( i nerwów Wink2 ) na przejście. Był dreszczyk emocji, grałam w to kilka lat temu, ale niektóre sceny pamiętam do tej pory. Warto. ( w przeciwieństwie do kontynuacji, ale to już inna historia...)
 
SirXan
Bardzo podoba mi się ta gra. POLECAM! Up Ocena: 5/5
Edytowane przez SirXan dnia 28.10.2014 09:32
[Jestem niesłyszący]

Teraz gram: jeszcze nie zdecydowałem...
Ostatnio ukończyłem: Shovel Knight, Teslagrad, Still Life, Still Life 2
 
Przejdź do forum: