Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
Jak oceniasz The Book of Unwritten Tales?
1 1 0%[0 głosów]
2 2 0%[0 głosów]
3 3 0%[0 głosów]
4 4 33%[2 głosów]
5 5 67%[4 głosów]
Głosów ogółem : 6
 Drukuj temat
The Book of Unwritten Tales
TexMurphy
dot. dyskusji podjętej pod recenzją gry: http://www.advent...le_id=1340

Jak to niebywale może człowieka zaćmić... Dopiero teraz, po przeczytaniu słów twiga, uświadomiłem sobie, że to "coś", co nieustannie kołatało mi się po głowie podczas gry, to Simon the Sorcerer. Faktycznie, nawiązań do Simona jest w TBoUT zdecydowanie najwięcej (nawet do znienawidzonej przez większość części Simon 3D, gdzie budki telefoniczne służyły jako teleporty), zresztą nic w tym dziwnego, zważywszy na to, kto był twórcą obu gier (a włąściwie gry i cyklu), a mi w oczy wciąż rzucały się przede wszystkim "ściągi" z Monkey Island. Ale to pewnie dlatego, że - zupełnie przypadkowo - tuż przez TBoUT grałem w specjalne edycje obu pierwszych części Małpiej Wyspy, więc byłem na świeżo.
Ale - do rzeczy. Gra rzeczywiście jest bardzo dobra. Jest w niej wszystko, co powinno charakteryzować przygodówkę, do tego, by stać się grą "kultową" brakuje może tylko tego "czegoś", jakiegoś szczególnego elementu, chwytającego z a serce lub mózg, który sprawia, że do gry wciąż wraca się myślami po latach. Choć to może być tylko moja indywidualna opinia, ponieważ ja w ogóle mam tak, że choć komediowe przygodówki lubię bardzo (a ta należy jednak do takich, lekkich produkcji), to jednak generalnie wyżej cenię tytuły "poważne", dające do myślenia, rzekłbym wręcz - psychologiczne. Trudno mi się zdobyć na to, by jakąkolwiek grę "lekką, łatwą i przyjemną" ocenić wyżej niż 8/10, TBoUT dał był najchętniej 8 i pół Smile
W każdym razie - bez wahania poleciłbym każdemu, kto chce zagrać w fajną, normalną, dobrą przygodówkę.


.......www.adventure-zone.info/fusion/images/100or/the_book_of_unwritten_tales.jpgRecenzja

Poradnik

Galeria

Encyklopedia
www.adventure-zone.info/fusion/images/photoalbum/album_463/tbout_screen_02_t1.jpg www.adventure-zone.info/fusion/images/photoalbum/album_463/tbout_screen_08_t1.jpg www.adventure-zone.info/fusion/images/photoalbum/album_463/tbout_screen_09_t1.jpg www.adventure-zone.info/fusion/images/photoalbum/album_463/tbout_screen_25_t1.jpg.......

ostatnio ukończona gra: Edna&Harvey: Harvey's New Eyes
obecnie gram: Deponia

"Jeszcze trochę, a każdy będzie musiał kupować oddzielny chleb dla każdego członka rodziny - i rejestrować go na stronie piekarni, żeby mogła monitorować, czy nie podzielił się przypadkiem z kim innym." Fitz
 
SilverMoon666
Powiem tyle : Przegenialna Grin Bardzo dużo humoru, świetny klimat , genialne postacie (tak tak Wuzaaaa i różowe coś też jest przegenialne Grin ) Daje 5 z dużym plusem !!
Zapraszamy do naszego Częstochowskiego Bractwa LARP-u!

Forum:
www.bractwo-larpu...


Nasz pierwszy filmik z LARP-a
http://www.youtub...JSJxvAqPs4
 
wredny
Mój stosunek do tej gry jest całkowicie bezkrytyczny mogę nawet powiedzieć że jestem jej fanem i to takim,który nie dostrzega żadnych wat w obiekcie swego uwielbienia .
Z tego powodu daję tbout najwyższą:) możliwą ocenę 5:)
 
czakalaka
Zdecydowanie 5! Dawno tak nie rechotałem przed komputerem ze śmiesznych dialogów których było multum. Na każdym kroku jakieś aluzje do innych typów gier, i śmianie się TBOUT z samej siebie. Do tego bardzo ładna grafika, soundtrack. Mój ulubieniec to oczywiście gnom Wilbur. Nie lubiłem natomiast grać przemądrzałym człowiekiem (nie pamiętam jak się nazywał). Naprawdę, bardzo przyjemna przygodówka, praktycznie bez wad, jedynie trochę innego zakończenia się spodziewałem, że będzie jakieś finałowe starcie, jakaś misję z arcymagiem można było dorzucić, ale to są drobne niuanse :)
 
Madzius888
Mam chyba podobnie jak TexMurphy. O ile gram generalnie we wszystkie przygodówki, niezależnie od podejmowanej tematyki (nawet takiej, której nie lubię w książkach i filmach, jeżeli pamiętacie naszą dyskusję na forum), to wolę thrillery niż tytuły o baśniowej grafice. Więc kiedy zaczęłam grę, a tutaj pojawiają się elfy, gremliny, rozczarowany gnom i inne, spodziewałam się właśnie kolejnej pięknej historyjki niczym The Whispered World. I nie byłoby w tym nic złego, ale ucieszyło mnie jeszcze bardziej, że gra jest niebywale śmieszna i to bardziej, niż melancholijna.

O Szymona zahaczyłam tylko w czwórce, więc zastanawiam się, czy gdzieś tam wcześniej (czy później) było nawiązanie do rpgów właśnie na podobnej zasadzie jak tutaj - w sensie odwrotny rpg, który przenosi w świat ciekawego świata biurokracji, strzeżonych parkingów i równo przyciętych żywopłotów Smile2
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
Kami
Tzn. podobało Ci się? Wink2

Ja przyznam, że tBoUT jakoś nigdy mnie specjalnie nie przekonało do siebie. Produkcja ma właściwie wszystkie składniki do bycia przygodówką roku, a jednak brak mi tu czegoś.

Może to to, że nawiązania do innych dzieł były czasem tak silne, że jak dla mnie zahaczały o plagiat, co zdecydowanie wywołało u mnie sporo negatywnych emocji. Często można się teraz zetknąć z wszelkiego rodzaju nawiązaniami, czy to umyślnie, czy przypadkowo, ale to był pierwszy raz, kiedy wydało mi się, że poszło to już za daleko. Confused W efekcie produkcja była dla mnie mało oryginalna i przez to niezbyt pamiętliwa.

Czytając teraz ten wątek od początku - zgodzę się z Texem, to jest dokładnie to, brak tego "czegoś". Wink2 Aczkolwiek ja przeciwnie, lubię fantasy. Madzius wiem od dawna, że woli stąpać w naszych szarych realiach, niż zapuszczać się w baśniowe światy. Hihi

Zgodzę się z recenzją, sama wystawiłabym pewnie 9, ale tylko dlatego, że niżej po prostu się nie da, jakkolwiek dziko to może brzmieć. Wink2 Zdecydowanie solidny kawał przygodówki, na pewno na liście "must play before you die".

Aczkolwiek postacie 3D to mogli sobie już podarować, albo zrobić je lepiej. Wink2 Tak się odcinały od pięknych teł, że aż oczy bolały. Niezły był też kontrast pomiędzy cudną elficą w wersji rysowanej i 3D na grafikach promocyjnych. Wersja 3D była po prostu brzydka! Że też nikt tego nie zauważył i nie pomyślał "kurcze, nie wygląda to za dobrze, trzeba poprawić modele postaci", no to ja nie wiem.
 
Madzius888
Podobało mi się, bo dla mnie miało właśnie to coś, że to był taki kawał dobrej "standardowej" przygodówki, ale unowocześnionej, czerpie co najlepsze, z tego co jest, bo jest mnóstwo odniesienia do dokonań kulturowych. Nie wiem czy kopia... chyba po prostu takie czasy, że wiele już było. Trzeba mieć jednak pomysł, jakąś myśl jak to wszystko połączyć i stworzyć z tego oryginalną linię fabularną.

Tak przeszłam teraz takie fajne gry, że teraz to Memento Mori, które w innych okolicznościach by mi się bardziej podobało, teraz jest takie.. nijakie. Chyba trzeba powtórzyć Aurorę, żeby wszystko było smaczniejsze Grin
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
Kami
Hihi A co było przed tBoUT?

O Memento więcej nie powiem, bo to nie ten wątek, ale mi wydało się całkiem spoczko, chociaż grałam już dawno temu i nie pamiętam po czym. Wink2

Czyli jesteś zdania, że generalnie pomimo wielu nawiązań mieli swój własny pomysł na połączenie tego i był on całkiem dobry? Bo mi własnie wydał się dość cienki. Wink2 Bardziej bazujący na samych odniesieniach, niż na własnym pomyśle. No ale to ja. Smile2

Zdecydowanie za to podobał mi się czas rozgrywki! Grin
 
Madzius888
L.A. Noire skończyłam, które to jest niezwykle wciągającą przygodówką! Smile2

Aurory nie znalazłam, ale Balko stoi, to może to, z tego co w recenzjach :taa:

Dookładnie tak, dla mnie to wszystko składało się na rozsądną całość o Wilburku, Ivo, no i troszeczkę napomykając o jedynym człowieku (Nate).

O tak, to na pewno. To ciekawe, że jak gra ma w tytule "Opowieści", to na ogół jest długa :)
Teraz muszę nabyć Critter Chronicles i to koniecznie, nawet jeżeli jest w 70% tak dobra, jak poprzednia.
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
wredny
Nie chcę studzić niczyjego entuzjazmu , ale jak dla Mnie the critter chronicles jest zdecydowanie gorsza od poprzedniczki .
Cały problem polega Moim zdaniem na zawężeniu świata gry i mało z różnicowanych lokacjach grając miałem wrażenie że nic się nie dzieje i chociaż posuwam się na przód nic się nie zmienia bo akcja rozgrywa się wciąż w kilku tych samych miejscach.
 
Madzius888
Dane liczbowe wyciągnęłam tylko z Tosiowych recenzji. No to szkoda, studzę entuzjazm.
Na pewno chciałabym mieć mimo wszystko pudełko, chociaż już nie takie fajne kolekcjonerskie, to mimo wszystko na zdjęciach też okładka prezentuje się ładnie.
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
wredny
Spokojnie to nadal kawał solidnej roboty ale, już nie tak świetnej .
Pozostaje mieć nadzieję że jeśli powstanie trzecia część cyklu autorzy opowiedzą nam o wydarzeniach ,które rozegrały się po zakończeniu części pierwszej i to dopiero będzie gra już się cieszę.:)
 
NajPhil
Bardzo przyjemna rozrywka. Raczej unikam gier w takiej estetyce, tak samo jak nie oglądam komedii, ani nie czytam Pratchetta (wiem, wiem, to grzech).

Włączyłem, bo kompletnie nie miałem nic innego, a mam czasem nagłe i niespodziewane ataki, które powodują, że coś mi siada na klacie i zaczyna smęcić - "najphilek, no pograj w coś, weź włącz i nie gadaj, że cię łapka boli".

Uwielbiam to stosunkowo nowe podejście do przygodówek, które sprawia, że od początku do końca można przejść grę bez potrzeby zerkania do solucji czy poradników. Nie masz już akcji typu: napluj do wiadra, włóż tam ogórka i zalej wrzątkiem - otworzy się czarcia dziura.
Innymi słowy, kiedyś wymagane bywały kompletnie abstrakcyjne czynności, więc człowiek klikał jak szalony sprawdzając wszystko ze wszystkim, nieważne jak to było idiotyczne. Teraz znacznie lepiej i logiczniej jest do dopracowane i tylko zachęca do grania nawet w te gry, które na pierwszy rzut oka nie są dla nas.
 
Przejdź do forum: