Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
Polećcie jakieś dobre sci-fi
kamiko
Najważniejsze - żeby było krótkie XD Mogą być liczne pozycje, ale nic zbyt długiego a już na pewno nie wieloczęściowego.
Chętnie przeczytałabym coś w stylu opowiadań P.K. Dicka.


Od razu powiem, że nie trawię Orsona Scotta Carda i Dukaja, a moja biblioteka praktycznie nie dysponuje wyborem dzieł Lema.
 
Toddziak
S-F to generalnie nie moja brocha, bo siedzę raczej w fantasy, ale jeśli lubisz gry, to obczaj trzy pierwsze książki ze świata Mass Effecta. Miłe czytadło Wink2
 
Kami
Ja mam tak samo jak Toddziak, ale jak interesuje cię też coś z pogranicza to proponuję Jeźdźców smoków z Pern. Co prawda seria, ale książki są bardzo krótkie. Oryginalnie zawiera tylko trzy, potem była rozszerzana.
Jeźdźcy smoków, W pogoni za smokiem, Biały smok, autorka Anne McCaffrey.

No i oczywiście jest też Zamek lorda Valentaine'a autorstwa Roberta Silverberga. Jednak jest długa i jest częścią serii Majipoor, która ma jakieś dziesięć pozycji.

Jeśli książka jest dobra, to nie ważne ile ma stron, bo czyta się ją szybko. Szybciej niż nudną, choć krótką pozycję. Światy fantasy i SF mają to do siebie, że wszystko co dobre przeradza się w serię. Wink2 To w końcu gatunki tworzące całe światy.
 
kamiko
Wolałabym coś o astronautach >.<

Todziak, a Ty co polecasz z fantasy?
 
twig
Ja polecam cykl Takeshiego Kovacsa autorstwa Richarda Morgana (Modyfikowany węgiel, Upadłe anioły i Zbudzone Furie) - świetne SF, pierwszy tom to bardzo fajna powieść detektywistyczna. Miłośnikom gier przygodowych powinno się spodobać. Każda część to oddzielna historia, więc nie ma "obowiązku" czytania wszystkiego. Pierwszy tom jest moim zdaniem zdecydowanie najlepszy.

Warta przeczytania jest też Gateway - Brama do gwiazd Frederika Pohla.
 
Toddziak
O, przypomniało mi się jeszcze "Pustkowia Veniss", nazwisko autora jednak wyleciało mi z głowy. Bardzo ciekawa i mroczna baśń w klimatach cyberpunkowych.

A co do fantasy, to w sumie zależy czego się oczekuje. Jeśli pragnie się uczty dla wyobraźni, choć niekiedy wymagającej i dość smutnej, to polecam dwa tomy "Opowieści sieroty" Valente. Cykl o Malowanym Człowieku Bretta też jest bardzo dobry. A z serii lżejszych to miło mi się czyta cykl o Tremairarze (wojny napoleońskie i smoki) oraz opowieści ze Świata Wynurzonego (kilka trylogii) Troisi.
Mogę podsunąć też swoją biblioteczkę, może wygrzebiesz coś fajnego, o czym nawet zapomniałam Wink2
http://lubimyczyt...0/toddziak
 
kamiko
Moja biblioteka ma tylko "W miastach monet i korzeni", ale to chyba jakaś kontynuacja :/
 
Toddziak
Tak, to drugi tom. Dobrze jednak przeczytać najpierw pierwszy, bo wiele opowieści się przeplata i dopiero wtedy końcówka ma sens.
 
kamiko
No tak, tylko że nie mam skąd wziąć pierwszego :/

Jeszcze jakieś propozycje?
 
crouschynca
Jeśli chodzi o fantasy, to ja ostatnio czytałam i mogę polecić "Grę o tron", czyli pierwszy tom sagi "Pieśń Lodu i Ognia" George'a R. R. Martina. O kolejnych częściach się nie wypowiem, bo jeszcze się z nimi nie zapoznałam.

Z pozycji, które kończą się na jednym tomie, warto według mnie przeczytać "Zapomniane bestie z Eldu" Patricii A. McKillip. To też fantasy.

Co do science-fiction, mnie również bliżej do fantasy, więc zbytnio nie pomogę. Ostatnie przeczytane przeze mnie pozycje science-fiction nie wywarły na mnie piorunującego wrażenia, chociaż jedna była całkiem niezła. Mam na myśli "Gears of War: Pola Aspho" Karen Travis. To jednak dopiero pierwszy tom. W Polsce wyszedł już chyba drugi, a ile jak na razie powstało, nie pamiętam teraz. Prawdopodobnie można czytać je oddzielnie, ale tu z kolei lepiej moim zdaniem znać gry. Dzięki temu łatwiej wczuć się w klimat i odnaleźć w przedstawionych tam realiach. Pierwszy tom opisuje wydarzenia sprzed pierwszej części gry oraz to, co było pomiędzy "jedynką" i "dwójką".
 
kamiko
Hmm, nikt z fanów fantasy nie poleca Tolkiena - ale może to zbyt oczywiste? XD
 
Kami
To mamy polecać czyste fantasy, czy podchodzące pod SF? Wink2
 
kamiko
Ja to w ogóle chciałam czyste SF. Ale ponieważ miłośników gatunku jakoś brakuje, to dawajcie, co uważacie za dobre.
 
Jeziu5
Jeżeli chodzi o SF to mogę z czystym sumieniem polecić wszystkie książki Rafała Kosika ( w szczególności Mars oraz Vertical). Kameleon tego autora przypominał mi trochę Achaję, ale też bardzo ciekawie się tę książkę czyta. Na twoim miejscu zaczął bym jednak od Marsa - czyste i świetnie napisane science-fiction.
 
kamiko
Czytałam kiedyś jakiś króciutki fragmencik jego książki - tekst wołał o pomstę do nieba jeśli idzie o redakcję i korektę.
 
Jeziu5
Pozwolę się nie zgodzić Wink2 Według mnie są one naprawdę dobrze napisane. Nie wiem który fragment i czego czytałaś oraz skąd go wzięłaś, ale według mnie nie warto się do tych książek zrażać.
 
kamiko
Żeby było śmieszniej - ze strony wydawnictwa! (ale to było dawno temu, więc pewnie dziś już tego tam nie ma). W każdym razie to nie są jedynie moje odczucia, bo w komentarzach jednego ze sklepów możemy przeczytać: "Poza tym powieść jest zdecydowanie zbyt rozwlekła, a język autora i poziom redakcji też pozostawiają do życzenia."

A dobrze to jest napisany "Głos Pana" Lema Wink2
 
kamiko
Pożyczyłam sobie "Człowieka w labiryncie" Silverberga (ponoć kultowy pisarz sci-fi) - zobaczymy co to warte.

A słyszał ktoś może o antologii "Obłędni rycerze"?
 
Przejdź do forum: