Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
Świat Dysku
drozda
Ktoś zna? Wink2

Mam nadzieję, że nazwa nieobca jest dla większości forumowiczów. Sam od jakiegoś czasu jestem fanem twórczości Terrego Pratchetta. Zdołałem uzbierać już kilkanaście tomów jego polskich wydań. Szkoda, że każdy kosztuje od 20 do 30 złotych, bo pewnie w innym wypadku miałbym już je wszystkie :)

Każda książka bez względu na kolejność wydania może być czytana w sposób wyrywkowy. Co prawda czytanie w określonym porządku pomaga, gdyż istnieje kilka serii opowiadających np. o przygodach Rincewilda, Śmierci czy Trzech Wiedźm. Bohaterów w książkach Pratchetta jest multum, tak samo jak i miejsc akcji. Jeżeli miałbym wybierać ulubionych to napewno byłyby na mojej liście takie postacie jak: Śmierć, Śmierć Szczurów (PIP?! PIIP!), Bagaż (rządzi!), troll Detrytus i jeszcze wiele innych, których nie sposób wszystkich wymienić. Jak już w innym poście pisałem humor z książki na książkę mnie powala :) Trochę szkoda, że są one takie krótkie, ale że starcza skleroza już mnie przeżera na wylot to za jakiś czas zacznę czytać serię jeszcze raz i zapewne będę bawił się tak samo jak za pierwszym razem Wink2
Hmm... jestem gdzieś tam :browar
 
krówka
Pytanie ! Oczywiście, że znam ! Czytałam o trzech wiedźmach. cholera tylko jaki to był tytuł ? (pamieć mi szfankuje bo było to dośc dawno). Ale również polecam zwłaszcza gdy ma się ochote na coś lekkiego =]
www.bezkitu.com/bannery/bezkitu.gif
 
drozda
krówka napisała:
Pytanie ! Oczywiście, że znam ! Czytałam o trzech wiedźmach. cholera tylko jaki to był tytuł ? (pamieć mi szfankuje bo było to dośc dawno). Ale również polecam zwłaszcza gdy ma się ochote na coś lekkiego =]

Jeżeli chodzi o wiedźmy to napewno była to któraś z tych książek tworzących trylogię: "Trzy Wiedźmy", "Wyprawa Czarownic" lub "Panowie i Damy". Sam jakoś najbardziej upodobałem sobie książki ze Śmiercią w roli głównej :) Taki pocieszny jest Wink2

Ps. I to nie brak sklerozy przemówił z tymi tytułami... używam wspomagaczy Wink2
Hmm... jestem gdzieś tam :browar
 
krówka
jakie to pocieszające, że nie tylko ja cierpię na sklerozę ;-).
I była to książeczka "Trzy wiedźmy" :-)
www.bezkitu.com/bannery/bezkitu.gif
 
AleX Under
O, zabawne, też ją czytałem :) I tylko tą. Pokazuje, ze nie zawsze to, co złe jest złe i odwrotnie, zaskakujące jest to, że pomimo tematyki i konwencji jest zaskakująco inteligentna. I te teksty... "Noc była ciemna jak wnetrze kota" i mnóstwo innych tego typu :) Najlepszy był Błazen tłumaczący definicje Zen. No i oczywiście Śmierć :)
Ale ogólnie strasznie mi się dłużyła. Jak widac, nie będe chyba przesadnym fanem książek tego typu. A może to przez to, że nie czytałem innych i troche się w pewnych momentach pogubiłem (ni stąd, niz owąd nagle wyrosła z podziemi postać krasnoluda Hwela). Może to tez przez to, że cyztałem ją sporo w szkole, a tam nie najlepsze są warunki do skupienia, nie sądzicie?
"Nie pytaj się, co moderator może zrobić dla ciebie, tylko o to, co ty możesz zrobić dla moderatora".
 
Rincewind
Trzy Wiedźmy tu, Trzy Wiedźmy tam... A ja jestem właśnie w trakcie czytania! (na samym początku...) Teksty są rzeczywiście super, jak w każdej książce Mistrza Terry'ego, jaką dotąd czytałem. No i Śmierć... Rewelacja, a właściwie REWELACJA ("Bum, bum, huczały pokrywy krypty w zarobaczonej otchłani pod pradawną górą" - cytat z "Koloru Magii") Lol lol! Lol lol! Lol lol!
Profesor Okrutnej i Niezwykłej Geografii, NU
 
Hardcore
Nie czytałem żadnej z książek ale słyszałem że są naprawdę fajne. Podobno niezły klimat jest i naprawdę fajowy humor. Tak mi przynajmniej bracholek cioteczny mówił. Czy z tym przypadkiem nie jest związany ten film Autostopem przez Galaktykę? Nie wiem więc się pytam.
Faust do Diabła - Chwilo Chwilo Trwaj
 
Rincewind
Po lekturze "Straż! Straż!" po prostu muszę to napisać: JUż DWUNASTA I WSZYSTKO JEST W PORZąDKU!!! :-D O "Autostopem przez Galaktykę" słyszałem jeno, że zrealizowane w duchu Monty Pythonów. Jak mi się uda obejrzeć to napiszę więcej. Co do postaci Dysku - która jest waszą ulubioną i dlaczego? IMO - Babcia Weatherwax rządzi... Zwłaszcza jak się zdenerwuje i okrąży na miotle całe Lancre, dokonując pierwszej w historii udanej próby tankowania miotły w powietrzu Grin. A na drugim miejscu stawiam ex equo Rincewinda i ŚMIERĆ, tego pierwszego za umiejętność przetrwania i wisielczy z lekka humor, a tego drugiego za... A co się będę - ZA WSZYSTKO! A zwłaszcza za umiejętność bycia we właściwym miejscu we właściwym czasie ( :-D ) i za mówienie O TAK...
Profesor Okrutnej i Niezwykłej Geografii, NU
 
krówka
kurczę muszę się wkońcu dowlec do tek biblioteki i przeczytać całą serie Grin
www.bezkitu.com/bannery/bezkitu.gif
 
Black Predator
ŚMIERĆ!!!!
To genialny bohater - kocham go!!!!!! (eeee..... no, dobra, nie przesadzajmy Lol )
"Obejrzyjcie swe dłonie i twarze, są czerwone od Boga krwi,
Zastnanówcie się, co zrobiliście, czy naprawdę Go zabiliście?"
 
Fenkulik
Pierwszego Discworlda dawali wraz z grą w 1996 bodajże no i mam tą książeczkę do dziś :-D
Poza tym ni przeczytałem całej serii ale sięgałem po Pratchetta kiedy miałem ochotę na tego typu humor(Polecam Neila Gaimana jak ktoś nie zna).
 
drozda
Z moich obliczeń wynika, że mam 17 książek z cyklu. Nie zawsze zachowana jest kolejność wydań (nie mogłem się doczekać Kosiarza np. :)), ale ta w przypadku książek Pratchetta nie ma większego znaczenia (pod warunkiem, że nie bierzemy się za którąś z serii).

Właśnie z powodu braków funduszy zacząłem czytać to co mam jeszcze raz. Aktualnie jestem przy Morcie i musze przyznać, że dobrze wyhodowana i przypakowana skleroza czasami się przydaje. Praktycznie zapomniałem o co chodziło, więc mam tym większą uciechę (kolejny raz) :-D.
Hmm... jestem gdzieś tam :browar
 
Rincewind
A niech to, ja jak raz przeczytam to za drugim razem wszystko pamiętam... :-( Skończyłem "Wyprawę Czarownic" i nabrałem jeszcze większego szacunku do Babci Weatherwax. Głowologia rządzi! :-D W ogóle co książka, to lepsza od poprzedniej. Niesamowite...
Profesor Okrutnej i Niezwykłej Geografii, NU
 
Przejdź do forum: