Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
Koniec kącika?
mendosa
Pytanie tylko, po co robić spis artykułów? Wszystkie są na stronie online, dodatkowo w każdym jest zaznaczone, z którego numeru zinu pochodzi. Moim zdaniem bez sensu jest robić spis.
mendosa=The Real Mendosa=Pablo the Real Mendosa=PtRM

10.01.2010 - wracam do Swojego Wymiaru, ponieważ nigdy nie popierałem i nie będę popierał żadnej formy indoktrynacji.
 
Kami
Ach, no prawda, prawda. A spis... może na użytek prywatny Bosz
 
mendosa
Postanowiłem tutaj odpowiedzieć na PW od Mertruve.
Numery faktycznie wychodzą rzadko, ale nic na to nie poradzimy. Mało ludzi pisze do AZ. A ci, którzy piszą nie zawsze mają czas. No taki los amatorskiej inicjatywy. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ja zaczynam mieć coraz mniej czasu na opiekę nad stroną (to już zaczyna być odczuwalne), ze względu na natłok zadań życiowych, a drozda nie wraca ...
I faktem jest, iż texty pisane w momencie premiery tytułu po dwóch miechach się nie tyle dezaktualizują, co tracą świeżość, gdyż czytelnicy w przeważającej większości zdążą już do tego czasu przejrzeć kilka innych recenzji i może im się nie chcieć czytać kolejnej.
Mam pewien koncept, podzielę się nim z Wami, ale dopiero jak się "odrobię" (shit, ledwie wróciłem z pracy - na nogach od 4.40 - a tu robota przy domu) czyli najwcześniej dziś około 21 - szej.
mendosa=The Real Mendosa=Pablo the Real Mendosa=PtRM

10.01.2010 - wracam do Swojego Wymiaru, ponieważ nigdy nie popierałem i nie będę popierał żadnej formy indoktrynacji.
 
mendosa
Moja propozycja brzmi:

Recenzje, bądź inne teksty lądują bezpośrednio online, precedens już zrobiłem z solucjami Zakazanego Manuskryptu. Po zebraniu się odpowiedniej ilości tekstów, składany jest z nich Zin AZ Offline - graficy i osoby odpowiedzialne za skład będą mogły się wykazać, a po reakcjach czytelników (no, choćby na mój rozpaczliwy apel) widzę, iż mimo sporej ilości ściągnięć Zinu, tak naprawdę czyta go chyba tylko Redakcja i Elum Wink2 , więc większość go po prostu ogląda, zatem pole do popisu macie ogromne.
I jeszcze jedna, istotna zmiana :

Teksty będą zamieszczane na stronie w formie oryginalnej (czytaj : tak jak Redaktor je przysłał, bez jakiejkolwiek ingerencji z mojej strony). Sprawy związane z korektą tekstów będą omawiane publicznie, chwilowo tylko na forum, a po powrocie Drozdy - być może w komentarzach do artykułów.

Ponieważ moją "propozycję" mam zamiar zrealizować w najbliższą niedzielę - 08.10.2006 jednocześnie na stronie wylądują teksty z AZ 68-69 i z niewydanego jeszcze AZ 70 - zapraszam do dyskusji.
mendosa=The Real Mendosa=Pablo the Real Mendosa=PtRM

10.01.2010 - wracam do Swojego Wymiaru, ponieważ nigdy nie popierałem i nie będę popierał żadnej formy indoktrynacji.
 
Kami
Pierwszy pomysł dobry, co tu dużo mówić, po prostu mądry :super A drugi :confused: ... czyli jak? Po opublikowaniu textu, będziemy po kolei pogrążać autora (ileż On to byków uczynił i jak nielogiczne są jego zdania)? Bo mało kto nie popełnia żadnych błędów <ekhem, ehem> tak jak Ty.
 
mertruve
Kami to także zależy od osoby. Podam przykład - lubię pisać krótkie zdania. Jest to pozostałość po opowiadaniach, gdzie krótkie zdania czasami nieźle spełniają swoją rolę. Mendosa takowych nie lubi, co jest również zrozumiałe - ma do tego prawo. Problem natomiast jest inny:
- niektórzy walą dużo byków, co zapewne korekta szybko koryguje.
Dawanie textów w formie oryginalnej to katorga nie tylko dla redaktora, ale przede wszystkim dla czytającego. Ja również popełniam wiele błędów, gdyż często za szybko piszę. Zdarzają się literówki, czy zdania za długie i przez to bezsensowne - poprawiam to, ale czasem mogę to pominąć. Poza tym wtedy forma Off Zinu traciłaby sens - skoro można przeczytać wszystko na stronie? No i zanikłaby relacja pomiędzy redakcją, a czytelnikami - w końcu każdy mógłby być i tym, i tym. Również nie byłoby tego dreszczyku emocji, kto weźmie daną grę do recenzowania - każdy mógłby napisać recenzję gry, przez co takowych byłoby załóżmy z dziesięć, a co pewniejsze - każda miałaby inną ocenę. Takich bolączek może być więcej. Wiem po sobie, że zaangażowałem się w Adventure Zone z myślą o pisaniu do zina, a nie na stronę internetową. Mówię to otwarcie, bo mnie interesuje tylko forma zinu - stron internetowych jest co nie miara, tych fanowskich, jak i takich molochów pokroju Gry.wp.pl, czy Gry Onetowe, Zaloga G. Tworząc Zin tworzyliśmy redakcję, która bądź, co bądź była jakąś odrębną grupą, osobami poświęcającymi się dla fanów. Pozostawiając stronę i na niej się skupiając tracimy powoli ten status. Stajemy się tylko moderatorami większej grupy społeczności.
Na końcu poruszę jeden dla mnie dziwny fakt. Nie jest osobą tutaj najstarszą - mam zaledwie 19 lat i co tajemnicą nie jest - jestem studentem. Są osoby starsze ode mnie, które ze zrozumiałych powodów nie mają za wiele czasu. Są także osoby (a wiem, że jest ich wiele) młodsze. Najczęściej w wieku gimnazjalnym, czy też licealnym. Mam do nich pytanie - co wam pochłania tyle czasu? Czemu raz na dwa tygodnie nie możecie napisać tekstu liczącego 3 strony? Ja w przeciągu tygodnia wysłałem 3 teksty.
Kiedy pracowałem na Subarashii Fantasy, czy Final Fantasy World miałem do pisania: statystyki, magię, ekwipunek,recenzje, solucje, opisy postaci, itd. To o wiele żmudniejszy proces niźli pogranie w jedną przygodówkę i napisanie recenzji, czy choćby solucji. Numer z pewnością mógłby być miesięcznikiem, gdyby tylko wszystkich zagoniło się do roboty. Czemu raz na 2 tygodnie? Bo te kolejne 2 trzeba dać DTP i Korekcie do sprawdzenia. Dlatego ponowię pytanie - czemu młodsi nie mają czasu? Kiedy ja chodziłem do liceum, czy gimnazjum miałem czas na chociaż jeden tekst. Dodatkowo chodziłem na treningi tenisa ziemnego, basen i dodatkowy angielski - to dla tych co zaczną wymieniać dodatkowe zajęcia...
 
Black Predator
Chcialbym jednakze zauwazyc, ze aktywnych redaktorow, ktorzy mogliby napisac jakis tekst pozostalo..... dwoch?
Z wiadomych wzgledow Mendosa odpada, nie ma na to czasu, ja to rozumiem, pozostaje nam Qbrex i wspolpracownicy. Ci jednak nie do kazdego numeru recke pisza.
Teraz tak - zalozmy, ze kazdy z nas napisze trzy teksty (mam tu na mysli redakcje). I co? Wychodzi 9 tekstow. Srednio jeden tekst ma 2 - 3 strony. Czyli ogolem 18 - 27 stron. Troche to malo, jak na zin. Dlatego popieram inicjatywe uczynienia AZ dwumiesiecznikiem, przynajmniej na razie, dopoki nie powroci reszta grupy tudziez nie dojdzie ktos nowy.....
No chyba, ze zwiekszymy tempo i kazdy z nas bedzie produkowal 4 - 5 tekstow w miesiacu, co da sie zrobic. No i byc moze to bedzie najlepsze rozwiazanie.....
Edytowane przez Black Predator dnia 05.10.2006 16:14
"Obejrzyjcie swe dłonie i twarze, są czerwone od Boga krwi,
Zastnanówcie się, co zrobiliście, czy naprawdę Go zabiliście?"
 
mertruve
przy dwumiesieczniku odpada z zalozenia wszystko - niezaleznie co sie napisze, bedzie to juz przestarzale. Mowa tutaj nie tylko o filmach, ale rowniez o grach. Praktycznie wszyscy nas wyprzedzaPfft
 
Kami
mertruve napisał:
- niektórzy walą dużo byków, co zapewne korekta szybko koryguje.

No i jak to różni się od tego, co napisałam? To, co mnie zdziwiło to to, że właśnie mendosa dał taki pomysł. Bo chyba... no chyba to Ty (mendosa) jesteś edytorem? Czy może coś przekręciłam? No bo zadaniem edytora jest (na samą logikę) edycja textów, a jak Ty nie będziesz tego robić to... jakoś tak dziwnie...

Co do tego mertruve, że nie zgadzasz się z umieszczaniem textów od razu na stronie:
mendosa napisał:
Numery faktycznie wychodzą rzadko, ale nic na to nie poradzimy. Mało ludzi pisze do AZ. A ci, którzy piszą nie zawsze mają czas. (...) I faktem jest, iż texty pisane w momencie premiery tytułu po dwóch miechach się nie tyle dezaktualizują, co tracą świeżość, gdyż czytelnicy w przeważającej większości zdążą już do tego czasu przejrzeć kilka innych recenzji i może im się nie chcieć czytać kolejnej.

Rozumiem Cię, ale czy to, co napisał mendosa nie jest prawdą? Może pokażmy ludziom, że nasi redaktorzy pisali te wszystkie texty jak temat był jeszcze świeży. Przecież tego problemu wcale by nie było gdyby reszta redakcji wróciła i coś napisała, albo Ci co są pisałaby dwa razy tyle (tak narodził się dwumiesięcznik, było za mało textów). Ale nie można zmusić ludzi do pisania textów... bo chyba :shock2: ej, Wam coś za to płacą? Bo mi nie. Jak tak (a ja jedna taka naiwna robię za friko :neutral:Wink2) to można zmuszać do roboty, ale jeśli nie to nie można. Jeszcze by ktoś stwierdził, że za duża presja i się pożegna, na co nie możemy sobie pozwolić, a przynajmniej teraz. Owszem, miło by było gdyby wszyscy redaktorzy/współpracownicy nagle tak sami z siebie stwierdzili, że muszą napisać te 4-5 textów na miesiąc (wtedy powróciłby miesięcznik), ale czy tak będzie?...
 
mertruve
ja mogę pisać nawet 6 recenzji. Jedna książka, 3 filmy i 2 gry. Nic mi za to nie płacą i płacic nie bedą. Nie rozumiecie jednego - to wszystko pojawia się na płycie CDA - to zwiększa popularność... o to właśnie chodzi.
 
Kami
Z tą pensją to był taki żart Bosz Nie rozumiem co mam rozumieć. Co ma pojawianie się AZ na płytce w CDA do tego, że mamy mały kryzys z textami? Chyba właśnie dlatego nie powinniśmy mieć takich problemów, ale jak widać jest inaczej.
 
mertruve
własnie chodzi mi o to, ze samo to powinno nas mobilizować. Napewno są osoby, które nas czytają... zważając na nakład CDA. Dlatego nie rozumiem dlaczego nie chcą ludzie pisać.
 
Kami
... ja też tego nie rozumiem. Powraca teoria, że przygodówki umierają. Może ludzie jakoś nie chcą pisać bo wolą recenzować RPGi dla innych zinów...
 
Black Predator
cRPGi sa super, aczkolwiek wole zwyczajne RPG :-)
Wracajc do tematu - mniej gadania, wiecej dzialania, panie i panowie! :-) Teksty, teksty piszmy!
Ja moge pisac 4 teksty miesiecznie ..... Hardcore z koleii nigdy nie zawodzi i duzo tekstow pisze. Moze damy rade wrocic do formuly miesiecznika....
"Obejrzyjcie swe dłonie i twarze, są czerwone od Boga krwi,
Zastnanówcie się, co zrobiliście, czy naprawdę Go zabiliście?"
 
Kami
Ja tam jednak wole cRPGi - Baldur's Gate górą! Lol2Pleased
Tak, tak, panowie do textów, a pani by sobie jakąś grafikę zrobiła gdyby wiedziała jaką <ukradkowe spojrzenie na qbrexa>
 
Black Predator
Ja tam jednak wole cRPGi - Baldur's Gate górą!


A to, to! Bubu
Jeden z moich ulubionych cRPG.

A swoja droga - ktos wie, co dzieje sie z reszta? Yody nie ma juz od dawna, Don Killuminati takze, nawet nasz wodz Qbrex gdzies zniknal.....
"Obejrzyjcie swe dłonie i twarze, są czerwone od Boga krwi,
Zastnanówcie się, co zrobiliście, czy naprawdę Go zabiliście?"
 
mendosa
Co do zmiany formuły (chodzi o wrzucanie na stronę textów nawet przed publikacją ich na płytce CD Action), to ja i tak ją przeprowadzę, chyba że zabroni mi tego drozda. Dlaczego? Ano dlatego, iż uważam, że większą "popularność" zyskujemy aktywnie działając online, uczestnicząc w różnych innych projektach (vide tłumaczenia FMA, FLD, udział w kampani na rzecz powstania GK 4), niż lądując gdzieś w zakamarkach "bonus CD". Zgoda, Zin jest naszą Wizytówką, naszą Matczyzną Wink2, ale przecież będzie się on ukazywał nadal, tylko nieregularnie.

Pomyślcie : Recenzja Paradise pl (mertruve), leży u mnie już kilka dni. Jaką robilibyśmy furorę, gdyby była ona już online (vide szał Manuskryptu - w ciągu trzech dni zdobyliśmy setkę użytkowników)? A korektę mógłbym robić już "na żywca", wczytując się w uwagi komentatorów.

Co się zaś tyczy innej kwestii - inaczej pojmuję rolę korektora (stricte poprawa tekstów), inaczej rolę edytora (zabawa z tekstami online, wrzucanie obrazków - BTW, bardzo dawno tego nie robiłem - ogólna opieka nad stroną), no, ale jak na razie jestem i jednym i drugim. Problem polega na tym, że chciałbym redaktorom uświadomić, ile popełniają różnych wykroczeń językowych, a moje apele czy to PW, czy to na stronie, przyniosły raczej mizerne efekty. I szczerze mówiąc zaczynam mieć już roli "poprawiacza wszystkiego" trochę dość. No, abstrahując już od mojej stałej śpiewki, czyli braku czasu Wink2 .
mendosa=The Real Mendosa=Pablo the Real Mendosa=PtRM

10.01.2010 - wracam do Swojego Wymiaru, ponieważ nigdy nie popierałem i nie będę popierał żadnej formy indoktrynacji.
 
Kami
Ja tam jestem za wrzucaniem tych textów od razu na stronę, może zdarzy się sytuacja, że będziemy mogli się pochwalić - "My byliśmy pierwsi!" :marzenie::grin

mendosa napisał:
A korektę mógłbym robić już "na żywca", wczytując się w uwagi komentatorów.

:| Proszę? Co to ma znaczyć? Będziesz poprawiać tylko to na co zwrócą uwagę komentatorzy?

mendosa napisał:
Co się zaś tyczy innej kwestii - inaczej pojmuję rolę korektora (...), inaczej rolę edytora (...), no, ale jak na razie jestem i jednym i drugim.

No i dobrze, że inaczej pojmujesz te role, bo przecież to dwie inne funkcje. Ale skoro w profilu pisze "Edytor", a w zinie "korektor" to chyba pełnisz oba te stanowiska? B)
 
mendosa
Szanowna Pani Redaktor Kami Wink2 . Zamiast prowadzić dyskusję prowadzącą donikąd (już Pani dobrze wie, o co mi chodziło, i czytała Pani uważnie, baardzo uważnie), proponuję zająć się pracą. Podsyłam Pani spis artykułów mających znaleźć się w AZ 70, aby miała Pani jakieś zajęcie.
mendosa=The Real Mendosa=Pablo the Real Mendosa=PtRM

10.01.2010 - wracam do Swojego Wymiaru, ponieważ nigdy nie popierałem i nie będę popierał żadnej formy indoktrynacji.
 
Kami
Oczywiście, że wiedziałam, bo (może wbrew pozorom) należę do osób mądrych :marzenie: tylko lubię się czepiać słówek. Aż do przesady. Ehem, no i ja już pracuję, znaczy mam już co do roboty, ale taki spis bardzo mi się przyda i miło, że ktoś w końcu pomyślał abym coś takiego dostała... panie mendosa Wink2 pan dobrze wie, że ja się czepiam, prawda?
 
Przejdź do forum: