Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
Książki Stephena Kinga
Madzius888
Od miesiąca chyba czytam Rękę Mistrza, ale brak czasu i też jakoś opornie mi to idzie. Zdecydowanie jestem za Historią Lisey, Ręka Mistrza jest ciut przydługawa.

Nie ma chyba nic bardziej przerażającego niż paranormalne zdarzenia na tle wręcz idealnie przerysowanej rzeczywistości. Nie przeczytałam jeszcze wciągającej powieści, w której byłoby tylko jedne miejsce akcji, a Kingowi, to wychodzi: Lśnienie, czy Historia Lisey właśnie.
Przede wszystkim podobała mi się część, kiedy Lisey siedzi w domu nad zdjęciami i wspomina używając ich "wspólnego" języka, "wyprawy" to był już tylko smaczek Wink2

Desperacja i Regulatorzy - przeczytałam jakiś czas temu i strrrrasznie mi się podobało. Ludzie uciekają przed potworami w opuszczonym miasteczku. Podobno jest ekranizacja, muszę się zainteresować :)
Edytowane przez Madzius888 dnia 26.01.2010 20:01
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
crouschynca
Madzius888 napisał/a:
Desperacja i Regulatorzy - przeczytałam jakiś czas temu i strrrrasznie mi się podobało. Ludzie uciekają przed potworami w opuszczonym miasteczku. Podobno jest ekranizacja, muszę się zainteresować :)

Istnieje telewizyjna adaptacja na podstawie "Desperacji" ( http://www.filmwe...racja,2006 ). Leciał kiedyś późno w nocy na TVP2. Ja byłam wówczas bardzo śpiąca i wytrzymałam przed telewizorem mniej więcej do połowy filmu. Ekranizacja ta rozczarowała mnie w porównaniu z książką, ale być może to wina tego, że wtedy przysypiałam. Jeśli go kiedyś powtórzą (a pewnie tak będzie), to będę chciała go obejrzeć, tym razem do samego końca.

"Regulatorów" też czytałam i ta powieść również mi się podobała. To była jedna z pierwszych poznanych przeze mnie książek Kinga. Tak przy okazji dodam, że sięgając po nią dowiedziałam się, że autor publikuje też pod pseudonimem Richard Bachman. Na "Regulatorów" natknęłam się bowiem praktycznie przez przypadek w księgarni. Na okładce widniał tylko ten pseudonim, który wówczas nic mi nie mówił. Książka miała ładną okładkę i była niedroga więc tak z ciekawości zdjęłam ją z półki i zaczęłam czytać opis na obwolucie. W momencie jak się dowiedziałam, że mam do czynienia z powieścią Stephena Kinga, to nie zastanawiałam się ani chwili dłużej nad jej kupieniem.
 
Percival
Adaptacje filmowe książek Kinga są różne - lepsze i gorsze. Desperację zaliczyłbym do tych gorszych, ale książka jest świetna:) A najlepsze moim zdaniem to "Skazani na Shawshank", "Zielona Mila" i "Lśnienie".

Już 9 marca polska premiera najnowszej powieści Stephena Kinga - "Pod kopułą" Grin Już nie mogę się doczekać MrGreen
Edytowane przez Percival dnia 30.01.2010 09:57
 
crouschynca
Spośród widzianych przeze mnie ekranizacji dzieł Stephena Kinga największe wrażenie zrobiły na mnie: "Zielona mila", "Misery" i "Skazani na Shawshank".


Percival napisał/a:
Już 9 marca polska premiera najnowszej powieści Stephena Kinga - "Pod kopułą" Grin Już nie mogę się doczekać MrGreen

Super wiadomośćLol ! Również będę chciała zapoznać się z tą powieścią. Zajrzałam na stronę polskiego wydawcy i znalazłam tam informację o planowanej ekranizacji. W sumie nie jest to dla mnie zbytnim zaskoczeniem biorąc pod uwagę liczbę filmów powstałych na podstawie książek Kinga, ale jeszcze nie wiadomo co z tego będzie skoro na razie tylko wykupiono prawa. Oczywiście, ja liczę na to, że ten projekt zostanie zrealizowany.
 
SpokoWap
Percival napisał/a:
Już 9 marca polska premiera najnowszej powieści Stephena Kinga - "Pod kopułą" Grin Już nie mogę się doczekać MrGreen


Ja też dopisuje się do oczekujących :-) Książka będzie objętością porównywalna do "Bastionu", tak więc zapowiada się smakowita lektura na kilkanaście wieczorów. Odłożyłem już nawet pieniądze ;-) - będzie kosztować aż 50 PLN, jednak przeliczając to na liczbę stron, wcale nie wychodzi drogo.

Swoją drogą, nie wiem co Wy o tym sądzicie, ale mnie osobiście strasznie nie podobają się te nowe wydania książek Kinga od Prószyńskiego. Inny format, nieprzyjemny i szary papier, wyższa niż zwykle cena - zdecydowanie bardziej podobał mi się poprzedni image, ale cóż, w końcu to treść książki, nie jej wygląd, jest najważniejsza ;-)
Obecnie grane: Dragon Lore [1995] [CRYO]
 
Percival
Ja mam z kolei mieszane uczucia: bardzo podoba mi się oprawa graficzna książek Kinga wydanych u Prószyńskiego, natomiast jakość papieru zbytnio mi nie przeszkadza. Ale ceny są zdecydowanie za wysokieSad
 
crouschynca
Jeżeli chodzi o książki Kinga aktualnie wydawane przez Prószyńskiego, to ich okładki podobają mi się pod względem graficznym. Wcześniejsze wersje od tego samego wydawcy również ogólnie ładnie się prezentowały, oprócz tych kieszonkowych z małym obrazkiem na czarnym tle. Obecny format zbytnio mi nie przeszkadza, ale bardziej odpowiadają mi poprzednie wydania (takie jak np. "Szkieletowa załoga", wyd. z 2002 r.). A sam papier? No cóż, nie jest on najlepszej jakości. Powiedziałabym nawet, że jest on taki "makulaturowy":|. Wcześniej Prószyński wydawał książki Kinga na ładniejszych i bielutkich kartkach (takie przynajmniej są w posiadanej przeze mnie "Szkieletowej załodze" ). Aktualny wzrost ceny można spróbować wytłumaczyć zwiększeniem formatu, ale z drugiej strony, mamy pogorszenie jakości papieru więc nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla tej podwyżki (ale jak nie wiadomo o co chodzi, to najczęściej idzie o kasęSuperBad ). Mimo wszystko, jak na jakiejś powieści szczególnie mi zależy i chcę ją mieć na własność, to kupuję ją w takim wydaniu w jakim jest w sprzedaży bo niestety nie mam innego wyboru (tak też zrobię z nową powieścią Kinga).
 
summer
Ja po Mrocznej wierzy sięgnąłem po Christine a potem po kolejne książki Kinga. W pewnym momencie zdałem sobie że w części jego książek można dostrzec schematyczność. W narracji, w opisach. Wiem że każdy pisarz ma swój styl ale tutaj jest to swojego rodzaju genialny mechanizm.
 
Madzius888
Ostatnio czytałam pierwsze opowiadania Kinga w tomiku Nocna Zmiana. Sama okładka jest przerażająca, a treść - jeszcze bardziej.

Strasznie ciekawe pomysły - w każdym opowiadaniu głównym elementem jest przyrząd/sytuacja z życia codziennego i wychodzi na to... że mamy się czego na co dzień bać PuppyEyes
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
summer
Najwięcej wypadków zdarza się człowiekowi w domu. Chociaż powiem szczerze że po przeczytaniu książki "Komórka" przez parę dni rozkminiałem że telefony komórkowe można wykorzystać jako broń masowego rażenia. :omg:
 
Toddziak
Nie lubię horrorów Kinga - IMHO są strasznie głupie i mało straszne. Ekranizacje za to bywają udane. Na książce "Lśnienie" zasypiałam z nudów, a po filmie Kubricka przez tydzień podejrzanie łypałam na wannę Pfft

Jak dla mnie najlepsze książki Kinga to właśnie te, które nie są horrorami - Zielona mila, Skazani na Shawshank czy cykl o Mrocznej Wieży.
 
crouschynca
Ja lubię Kinga zarówno za jego horrory, jak i powieści z innego gatunku. Podobała mi się tak "Zielona Mila", jak i "Lśnienie". Z nowszych jego powieści najbardziej wciągnęła mnie "Ręka Mistrza". Za to odbiłam się od "Mrocznej Wieży" już po pierwszym tomie, ale kiedyś spróbuję jeszcze raz się za to zabrać. Słyszałam opinie, że ta saga nie wszystkich przekonuje do siebie od samego początku. Rozczarował mnie też "Uciekinier".
 
Przemo
Czytałem dwie książki, które może zbytnio mnie nie przeraziły, ale za to pochłonęły historią - Christine i Sztorm stulecia. Lubię takie klimaty, jakie były w Sztormie, czyli tętniące życiem miasteczko, dokładne poznawanie społeczeństwa i jednostek, itd. Powiało grozą tylko w momencie, jak L....n (nie będę spoilerował) wchodził do pomieszczenia ze zgromadzonymi ludźmi.

Za to zbiór opowiadań wydanych pod nazwą "Szkieletowa załoga" w ogóle mnie nie powalił. Bardzo nudne według mnie i nawet nie miałem siły dokończyć.
Edytowane przez Przemo dnia 12.05.2011 00:05
 
helena005
king kingiem wielka slawa a ja go nie lubie ;p
 
Madzius888
Przemo napisał/a:
Lubię takie klimaty, jakie były w Sztormie, czyli tętniące życiem miasteczko, dokładne poznawanie społeczeństwa i jednostek, itd.


Koniecznie przeczytaj Desperację, Sklepik z Marzeniami Smile2

helena005 napisał/a:
king kingiem wielka slawa a ja go nie lubie ;p


Toddziak napisał/a:
Nie lubię horrorów Kinga - IMHO są strasznie głupie i mało straszne.


O! Pierwsze, co nie lubią Grin Co do zarzutu mało straszności, to ja powiem tak: jak dla mnie horrory Koonza, Mastertona wcale nie są straszne, a wręcz często nie mogłam powstrzymać się od uśmiechu, a to właśnie powieści Kinga, które raczej pasują do opisu gatunku thrillerów powoduję, że czytam w środku dnia i robi mi się zimno ze strachu, to po całej nocy przy Lśnieniu żywopłot pod moim domem wyglądał jakby się ruszał (w gimnazjum) ^ ^ I dokładnie to samo stosuje do filmów.

Ekranizacji Lśnienia do tej pory nie widziałam, a w końcu chciałabym ^ ^

Fantastyki nie toleruję w ogóle, więc się nie wypowiem Smile2
Edytowane przez Madzius888 dnia 12.05.2011 19:47
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
Szalony Kapelusznik
Jak dotąd przeczytałem ''Lśnienie'', ''Misery'' - obie pozycje równie znakomite. Ze ''Lśnieniem'' to ciekawa sprawa bo dopóki nie przeczytałem książki film bardzo mi się podobał, ale po lekturze nieco się to zmieniło. Oczywiście nadal uważam, że to kawał dobrego kina, ale mam za złe Kubrickowi, że nie trzymał się specjalnie pierwowzoru. Do gry Nicholsona też mam pewne obiekcje po przeczytaniu książki. Suma sumarum jeśli miałbym wybrać film lub książki wybieram dzieło Kinga :)
Mój przygodówkowy top: Gabriel Knight , Black Mirror, Syberia, Runaway, Leisure Suit Larry (serie), Broken Sword I & II, Still Life I, Phantasmagoria, Atlantis: The Lost Tales, Jack Orlando.
 
Jeziu5
Ostatnio zapoznałem się ze Sklepikiem z Marzeniami i Miasteczkiem Salem. To drugie to naprawdę wyśmienity horror - buduję napięcie, jest (w miarę) logiczny i spójny. Mój ulubiony bohater - ksiądz.

Bardzo spodobał mi się Sklepik. Świetne ukazuje, że spełnienie naszych marzeń nie zawsze ma pozytywne skutki. Be carefull what you wish for... Atmosfera ksiązki podobna do Pod Kopułą. Zakończenie bardzo smutne, ale przez to i prawdziwe. Lektura zmusiła mnie do przemyślenia paru spraw.
 
Szalony Kapelusznik
''Sklepik...'' oglądałem tylko film :) jedna z pierwszych ról Jacka Nicholsona bodajże. Ja jeśli chodzi o Kinga to muszę koniecznie jeszcze się zapoznać z To (ciężko dostępne u nas już Sad ), Miasteczko Salem, Christine i zbiór opowiadań Nocna Zmiana :)
Mój przygodówkowy top: Gabriel Knight , Black Mirror, Syberia, Runaway, Leisure Suit Larry (serie), Broken Sword I & II, Still Life I, Phantasmagoria, Atlantis: The Lost Tales, Jack Orlando.
 
Jeziu5
To ostatnio widziałem w kieleckim empiku.

A czytałeś może zbiór opowiadań Po zachodzie słońca ? Też King w świetnym wykonaniu.
Edytowane przez Jeziu5 dnia 24.06.2012 22:15
 
Szalony Kapelusznik
Niestety, nie dane mi było tego czytać. Generalnie King ma parę świetnych pozycji, ale też są niektóre jego książki, za które raczej nie brałbym się. Np. takie Cujo o psie-zabójcy :). Z tego co słyszałem to też w ostatnich latach King troszkę stracił formę pisarską i mocno obniżył loty. Cóż, żadna wena nie trwa wiecznie.
Edytowane przez Szalony Kapelusznik dnia 24.06.2012 22:25
Mój przygodówkowy top: Gabriel Knight , Black Mirror, Syberia, Runaway, Leisure Suit Larry (serie), Broken Sword I & II, Still Life I, Phantasmagoria, Atlantis: The Lost Tales, Jack Orlando.
 
Przejdź do forum: