Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
Książki z kiosku za rogiem
Kami
Mniej lub bardziej ścisłą dyskusję przenoszę z wątku Nowe twarze :) - czyli powiedz coś o sobie
gdzie napisałam:

Khem, no ja sobie robię wymówki od wszystkiego codziennie, ale jakoś nie zauważyłam aby było to związane z wiekiem. Lol2
A książki też uwielbiam!
 
kassiopestka
U mnie jest to zupelnie niezwiazane z wiekiem. Czytam non stop od 5 roku zycia. Pfft
Niestety, mam fatalna manie czytania przy jedzeniu, w wannie i nie powiem, gdzie jeszcze.
Najgorzej, jak zapomne, gdzie polozylam ksiazke i woda mi stygnie, piana niknie, a ja z obledem w oczach latam po domu w poszukiwaniu ksiazki... Wariactwo... Pfft
Wiecie, ze wychodzi kolekcja Chmielewskiej w wydaniu po 13 zeta?
Aktualnie gram: Gemini Rue
Niedawno ukończone:Armikrog.
[color=#ff0000]
 
Evillady
Ja tak mam, ale z pożyczonymi książkami, bo książki głównie pożyczam do czytania. Z biblioteki, albo od znajomych. Wożę potem ze sobą w tę i na zad, pociągi, hotele i za każdym razem przy pakowaniu panika w oczach, gdzie ta książka jest! Zgubić, albo zostawić swoją, to jedno, ale czyjąś to zupełnie inna bajka. Wink2
Ostatnio ukończyłam: Black Mirror III.
Teraz gram: Riven: A Sequel to Myst.
 
Kami
Z wiekiem nawiązywałam do robienia sobie wymówek. Pfft2

A ja lubię mieć swoje książki, ładne i pachnące. Grin
Tak, ta z Kobry? Mam już pierwsze dwa tomy, wychodzi co czwartek, więc trzeba się znowu wybrać do kiosku. Wink2
 
kassiopestka
Ja juz mam Lesia (trzeci). Dzis kupilam. :)
U mnie oba niezwiazane z wiekiem - i wymowki, i ksiazki.
Za to gry tak - kiedys gralam tylko w durnowate, typu Ace Ventura, Gilbert Goodmate itp.
Teraz coraz bardziej podobaja mi sie powazne czy nawet niemal (to niemal jest b istotne Pfft) mroczne.
Kiedys za Chiny nie zagralabym w zadnego Sherlocka, CSI czy Black Sails.
I strasznie lubie miec swoje gry, sliczne, pudelkowe (kopertki kupuje w ostatecznosci, a i tak potem poluje na pudelka) i swoje ksiazki. Tylko gdzie to trzymac...? Pfft
Edytowane przez kassiopestka dnia 06.08.2010 20:33
Aktualnie gram: Gemini Rue
Niedawno ukończone:Armikrog.
[color=#ff0000]
 
Jeziu5
kassiopestka - czemu ja cię jeszcze nie spotkałem ? Grin

Też uwielbiam mieć własne książki (i też kryminały) - z tego powodu mój budżet lubi się kurczyć w zastraszającym tempie.
Dodatkowo też wolę płyty w oryginalnych pudełkach, a nie np. takie dodawane do czasopism. Tylko jak wyżej. Ma to swoją cenę.
Jak dodasz jeszcze, że lubisz sporty wodne to się chyba zakocham. Wink2
 
kassiopestka
jeziu5 napisał/a:
kassiopestka - czemu ja cię jeszcze nie spotkałem ? Grin

Zapewne temu, zesmy nie to samo pokolenie. :) <ubolewa Sad>

Jak dodasz jeszcze, że lubisz sporty wodne to się chyba zakocham. Wink2

Niestety, ze sportow wodnych ledwie umiem plywac i to macajac co chwile stopa, czy jeszcze wyczuwam dno. Pfft
Rozumiem, ze moje notowania tym samym polecialy na leb, na szyje. Ale w sumie to z korzyscia dla ciebie. Pfft Grin :)
Edytowane przez kassiopestka dnia 07.08.2010 11:13
Aktualnie gram: Gemini Rue
Niedawno ukończone:Armikrog.
[color=#ff0000]
 
Madzius888
Znam pary pochodzące z forów muzycznych, kulinarnych, różnych takich, ale z przygodówek... to jeszcze chyba nie Grin

Jak zobaczyłam reklamę serii Chemielewskiej po raz pierwszy, to sobie obiecałam, że będę kupować, ale zapomniałam w pierwszy czwartek.. potem drugi... i trzeci GrinGrin
Spróbuję nie zapomnieć teraz i potem ewentualnie podkupić początki :) Kilka dni temu skończyłam "Byczki w pomidorach" i się zastanawiam, ile jeszcze można napisać grubych, ale ciągle fascynujących książek o grupie ludzi konspirujących w jednym mieszkaniu Grin

A dzisiaj w Biedronce nabyłam sobie "Cztery Pory Roku" Kinga Smile2
Edytowane przez Madzius888 dnia 07.08.2010 14:11
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
kassiopestka
Seria o Ani z wiadomego wzgorza Lucy Maud Montgomery chyba tez bedzie w takim jakims kioskowym wydaniu, tak mi sie wydaje, ze mi sie jakas reklama obila o uszy.
Pasowaloby wymienic, bo mam zaczytana masakrycznie.
A ta Chmielewska pewnie na Allegro sie tez pojawi. Ja w sumie cudem nie przegapilam. Klina kupilam juz w total ostatniej chwili, juz z Calym zdaniem nieboszczyka w sprzedazy byl.
W tej serii kryminalnej wychodza jedne z lepszych pozycji z dorobku Chmielewskiej, tam moze ze 2 slabsze upchneli.
Edytowane przez kassiopestka dnia 07.08.2010 15:21
Aktualnie gram: Gemini Rue
Niedawno ukończone:Armikrog.
[color=#ff0000]
 
crouschynca
kassiopestka napisał/a:
Seria o Ani z wiadomego wzgorza Lucy Maud Montgomery chyba tez bedzie w takim jakims kioskowym wydaniu, tak mi sie wydaje, ze mi sie jakas reklama obila o uszy.

O kioskowej edycji serii książek z Anią nie słyszałam, ale jeśli taka by się ukazała, chętnie bym sobie ją zebrała. Czytałam to jak byłam mała, ale niestety nie posiadam w domowych zbiorach. Sad Natomiast co do reklamy, o której słyszałaś kassiopestko, być może chodziło o filmy z serii "Ania z Zielonego Wzgórza". Można je kupić z bieżącym numerem Świata Kobiety (komplet 3 filmów za 5,99 zł - "Ania z Zielonego Wzgórza", "Ania z Zielonego Wzgórza - Dalsze losy: Ania nauczycielką", "Ania z Zielonego wzgórza - Kontynuacja opowieści", ale ta ostatnia część nie ma za wiele wspólnego z książkami Lucy Maud Montgomery).

Jeśli chodzi o powieści J. Chmielewskiej, jakoś nigdy specjalnie mnie do nich nie ciągnęło. Jedną kiedyś przeczytałam, była w miarę ciekawa, ale nie zrobiła na mnie aż takiego wrażenia, żeby się rozglądać za kolejnymi książkami tej autorki. Kryminały ogólnie bardzo lubię, np. mam ogromny sentyment do twórczości Arthura Conan Doyle'a (bodajże pierwsze kryminały, z jakimi miałam styczność) oraz Agathy Christie (pierwsza jej książka, po którą sięgnęłam opowiadała o sprawie badanej przez Pannę Marple, a wśród moich ulubionych tytułów tej autorki są takie pozycje jak m.in. "Dziesięciu małych Murzynków" i "Zło czai się wszędzie" ). Z przyjemnością sięgam też po innego rodzaju powieści, np. przygodowe, thrillery, fantasy oraz horrory.
Edytowane przez crouschynca dnia 07.08.2010 20:22
 
Evillady
Mam to samo. Chmielewskiej przeczytałam jedną książkę. Coś z legatem w tytule. Zakazany legat? Zaginiony? W każdym razie wynudziłam się, jak mops. To samo na Kingu. Kryminały to zdecydowanie nie moja bajka. Ale Anię uwielbiam do dziś, tyle że do dziś nie udało mi się przeczytać wszystkich tomów.
Ostatnio ukończyłam: Black Mirror III.
Teraz gram: Riven: A Sequel to Myst.
 
kassiopestka
A wiesz, ze mozliwe, ze chodzilo o film... Nie uslyszalam calosci reklamy, to moglo byc to... :).
Chmielewska trzeba zaczac od Calego zdania nieboszczyka.
Pamietam, ze dorwalam to na dzien przed egzaminem z prawa. Czytalam cala noc, az zasnelam i ksiazka spadla mi na podloge. Rano obudzilam sie i... nie, nie zaczelam sie uczyc do egzaminu, tylko podnioslam ksiazke i dojechalam do konca...
Ewentualnie sprobujcie Lesia - jak ktos nie pokocha Lesia, to sorry, nie ma poczucia humoru Pfft Grin.
Aktualnie gram: Gemini Rue
Niedawno ukończone:Armikrog.
[color=#ff0000]
 
Evillady
Jak czytałaś i zasnęłaś, to książka nie mogła być zbyt dobra. Lol2 <żarcik>
Ostatnio ukończyłam: Black Mirror III.
Teraz gram: Riven: A Sequel to Myst.
 
Madzius888
Jedyna książka, przy której zasnęłam (z nudów, a nie ze zmęczenia), to Harry Potter Pfft

Upiorny Legat, to już wyższa szkoła jazdy, trzeba się najpierw wprawić czymś łatwiejszym, jak np. Lesio, Lądowanie w Garwolinie :)

Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
Evillady
Aaaa upiorny. No właśnie wiedziałam, że mi ktoś przypomni. Nie, nie. Dziękuję, ale Chmielewska to zdecydowanie nie dla mnie. W ogóle kryminały to nie dla mnie. Doyla też przeczytałam tylko jednego. Za to w zatrważającym tempie pochłaniam teraz wszystko, co mi wpadnie w ręce Pratchetta.
Ostatnio ukończyłam: Black Mirror III.
Teraz gram: Riven: A Sequel to Myst.
 
Kami
No wiesz co Madzius, Harry Potter to jedna z tych lekkich i przyjemnych co się połyka w jeden dzień jak Kod Leonarda. Pfft Jak Ty mogłaś przy tym zasnąć?
 
crouschynca
Evillady napisał/a:
Za to w zatrważającym tempie pochłaniam teraz wszystko, co mi wpadnie w ręce Pratchetta.

Pratchetta za wiele na razie nie czytałam, ale to, na co trafiłam, bardzo mi się podobało. Muszę zapolować na inne jego powieści. Obecnie czytam "Legendy" - zbiór minipowieści fantasy różnych autorów, wśród których jest właśnie Pratchett.
 
Evillady
Oj Pratchett jest genialny po prostu, ale jak każdy autor zalicza spadki formy. Tyle, że te jego spadki nigdy poniżej pewnego poziomu jednak nie schodzą. Ja właśnie skończyłam czytać Piramidy i to jest właśnie ta kategoria. Dobra książka tego autora, ale bez zachwytu. Na szczęście znacznie więcej ma takich, które są po prostu porywające. Swego czasu w ten sposób pochłaniam wszystko, co mi wpadło w ręce Whartona.
Ostatnio ukończyłam: Black Mirror III.
Teraz gram: Riven: A Sequel to Myst.
 
Madzius888
No dobrze Evil :)
Ja za to nie lubię fantastyki: Pratchett, Sapkowski, czy nawet niethrillerowo-horrorowa twórczość Kinga, no nie mogę Evil

Normalnie, czytam, czytam i zasnęłam Smile2
Gram w: Law&Order
Ostatnio ukończyłam: The Dream Machine
 
Evillady
To masz jak moja mama. Grin Ona żadnego fantasy, czy fantastyki też nie trawi, bo zawsze mówi, że to nie życiowe, a to właśnie o to chodzi, żeby było nie życiowe. Życia to ja mam dosyć na co dzień. Wink2 Inna rzecz, że Pratchett słabo się kwalifikuje do kategorii autorów fabuł nieżyciowych, bo te jego pozornie fantastyczne fabuły poruszają całkiem życiowe problemy tak naprawdę. Choćby wspomniane Piramidy, które nie do końca przypadły mi do gusty, ale i tam parę bardzo trafnych spostrzeżeń jest.
Ostatnio ukończyłam: Black Mirror III.
Teraz gram: Riven: A Sequel to Myst.
 
Przejdź do forum: