Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
Reprobates: U Bram Śmierci
Kent
Dorwał może już ktoś tą grę. Najbardziej interesują mnie wasze opinie o fabule, bo opinie o niej są przeróżne w internecie.
Edytowane przez Przemo dnia 25.02.2010 15:06
 
SpokoWap
Czekam niecierpliwie na recenzje w AZ. W internecie i pismach są one skrajnie różne - od zachwytów po mieszanie gry z błotem. Kupił bym, ale nie mam gdzie (Empik nie lubi przygodówek), a przez internet nie opłaca się (wysyłka wyniesie prawie tyle co cena samej gry). Z tego co widziałem graficznie jest całkiem "przyjemnie". Nieźle zaprojektowane postaci, zmienne efekty pogodowe... Choć akurat ten aspekt jest mi obojętny. Jeśli tylko fabuła i poziom zagadek "dają radę" to nie mam więcej pytań.
Obecnie grane: Dragon Lore [1995] [CRYO]
 
mertruve
Jak Tadeo mowi, ze slabe wykonanie to pewnie bym na wiecej niz 7 nie liczyl. Ale moze fabula to rekompensujeWink2
 
Zebius
Mam najnowsze CD-Action i Reprobates dostało
5/10

Słabo, jednak większość recenzji jest raczej krytyczna, dlatego ja na razie ten tytuł odpuszczam, za 2 dychy można kupić lepsze.
Ostatnio ukończyłem: Penumbra: Czarna Plaga, Penumra: Requiem, Mass Effect
Aktualnie gram: Age of Conan
 
Japoncy
Przede wszystkim witam, to mój pierwszy post tutaj :)

Przez jakiś czas nie śledziłem sytuacji na rynku przygodówek i ten wysyp ucieszył mnie i pozytywnie zaskoczył!

Czy Reprobates jest Waszym zdaniem grą godną swojej ceny (pytanie do wszystkich prócz Zebiusa, który odpowiedzi już udzielił :)?
Edytowane przez Japoncy dnia 17.04.2008 22:33
DosBox rocks!
 
mertruve
no o tym dowiemy sie z recenzji, ktora juz lada moment powinna pojawic sie na łamach AZ:)
 
Zyndram
Pogrywam ostro w Reprobates! Gra wywołuje u mnie mieszane uczucia ale bilans jest raczej pozytywny. Z jednej strony czuję, że to gra tych samych twórców co Black Mirror z fajnymi głosami, dialogami i klimatem. A zdrugiej, hmm... Co do licha strzeliło do głowy twórcom gry, żeby umieścić tyle tzw. "czasówek". W jednym momencie myślałem że wyrzucę komputer przez okno (akcja z pociągiem). Nie wiem jak wy ale ja nie lubię czasówek w grach przygodowych. W każdym razie zbyt trudnych i zbyt częstych.
Ale gra mi się podoba bardzo ze względu na klimat. Mają chłopaki do tego rękę. Na zagranicznych serwisach o grach zarzucano Reprobates zbyt ociężałe tempo akcji. Nic podobnego! Tempo jest takie jak w Black Mirror. Więc jeśli komuś podobały się Black Mirror i Nibiru to polecam serdecznie Reprobates!
 
Kent
Zyndram dzięki za tą opinie. Przekonałeś mnie do zakupu. Szkoda, że na AZ jeszcze nie ma recenzji mimo, że miała bys już prawie miesięc temu ;-/
 
Zyndram
Kent, miło słyszeć.
Naprawdę polecam, jest, jakby to ująć, tajemniczo. Sporo już gram a dalej nie wiadomo o co chodzi:) w takim pozytywnym sensie. Człowiek naprawdę chce poznać zakończenie i dobrnie tam mimo "czasówek".
Część moich frustracji z "czasówkami" wynika stąd, że uparłem się przejść grę bez zerkania do solucji (tak jak to robiłem z Black Mirror).
Podobają mi się też postacie. Każda jest inna i charakterystyczna.
 
thane
nie wiem czy to nie jest niezgodne z regulaminem ale moja recenzja Reprobates jest dostępna na stronie gieromaniak.pl i zapraszam do poczytania mojej opinii o tej gierce :) w sumie to całkiem nie najgorsza jest :)
 
mertruve
Recenzja Thane ciekawa, tyle, ze ocena koncowa mocno dziwna:) Zastanawiam sie czym wedlug Ciebie (w Reprobates nie gralem, wiec nie bede wypowiadac sie w kwestii prawdziwosci) Reprobates zasluzylo na ocene 7 - skadinad wysoka. Przygodowka z nudna fabula, durnymi wstawkami czasowymi i srednimi rozwiazaniami jest bardzo dobra przygodowka? Z calej recenzji myslalem, ze na koncu zobacze 5, maksymalnie 6-, a tutaj suprise i 7:) Ale sam tekst niezly:)
 
thane
faktem jest że gra powinna dostać 6 nawet z minusem tylko, że na gieromaniaku a) nie ma minusów b) ocena ogólna to średnia z trzech poprzednich "z sufitem" czyli zaokrąglana do góry, więc ocena jest jaka jest ale ogólnie moim założeniem było, że każdy po przeczytaniu tekstu sam sobie wyrobi opinię (po to są recenzje), ja jako stary wyjadacz przygodówek nie uznaję wstawek zręcznościowych, ale innym może się to podobać...
Edytowane przez thane dnia 08.05.2008 14:11
 
mertruve
Tak Thane ja to doskonale rozumiem, bo na AZ jest podobnie - robimy zestawienie ocen i dajemy taka ogolna, tyle, ze staram sie jednak dawac oceny zgodne z sumieniem i pisanym tekstem. Jezeli gra ma swietna grafike, doskonala muzyke, a lipna fabule, nudne momenty i slabe zagadki, to jedziesz po grywalnosci, a wtedy automatycznie ocena koncowa spada. Dla przykladu recka Overclocked - gra jest zwyczajna, ale fabula nadrabia wszystkie "jedynie dobre elementy", przez co sama gra staje sie "bardzo dobra". Z drugiej zas strony jestem w stanie ocene Reprobates zrozumiec, bo od dawna zauwazylem, ze na specjalistycznych serwisach ocena koncowa waha sie w granicach - 6-9. Malo ktora dostaje 5, a prawie zadna 10. Skala zamienia sie wiec w trzystopniowa. Ale to juz oddzielny tematWink2
 
Zyndram
Wczoraj ukończyłem Reprobates i niestety muszę zweryfikować moją końcową ocenę gry. Zakończenie mocno mnie rozczarowało. Miałem poczucie, że twórcom gry zabrakło pomysłów. Gra jest bardzo nierówna. Ma naprawdę ciekawe i klimatyczne momenty. Niestety tylko około 50% w moim odczuciu. Generalnie im bliżej końca tym gorzej. Taka jest moja ostateczna ocena. Pozostaje czekać na Black Mirror 2.
 
mertruve
Black Mirror 2 robi zupełnie inna firma niż twórcy jedynki i Reprobates, więc ocenianie dwójki przez pryzmat twórców jest bezcelowe. Jedynie co można sprawdzić to fakt, czy dwójka będzie lepsza od jedynki - wtedy można sądzić, że Czesi są średniakami na rynku gier przygodowych:)
 
Kami
Postanowiłam uzupełnić nieco recenzję, która ostatnio się pojawiła. Po pierwsze energię można uzupełniać także w strumieniach przez obmycie twarzy, a po drugie - wszystkie możliwe przejścia do następnego obszaru ujawnia klawisz 'E' Pfft

Osobiście uważam, że gra początkowo budzi ciekawość fabułą. Strasznie chciałam wiedzieć co stanie się za chwilę, gra nie była przewidywalna co zdecydowanie zalicza się do plusów. Jednak sam koniec to już inna historia. Nie będę tutaj niczego zdradzać, ale... cóż, nie tego się spodziewałam (w znaczeniu negatywnym).

Bardzo zaskoczyła mnie wersja językowa. Pierwszy raz z Reprobates zetknęłam się w demie. Demo niemieckojęzyczne - a moja zdolność posługiwania się tym językiem pozostawia sporo do życzenia Wink2 w rezultacie myślałam, że większość źle zrozumiałam i grając w pełną wersję wszystko okaże się jasne. Jednak nie. To co zrozumiałam było takie samo, a rzeczy które wydawały się niejasne - niejasne pozostały. Ale największą przepaścią pomiędzy demem, a pełną wersją okazała się nie bariera językowa, a dubbing angielski. Pożal się Boże, takiego akcentu w życiu nie słyszałam. W tym przypadku niemiecka wersja była o niebo lepsza. Główny bohater od razu budził sympatię, a w pełnej wersji... sprawiał wrażenie flegmatyka na psychotropach (co by wyjaśniało jego dziwny sposób dochodzenia do nowych pomysłów).

Kolejna rzecz... heh, aż zaczęłam się zastanawiać jak twórcy gry odbierają resztę świata Bosz każdy na wyspie ma jakieś wady, charakterystyczne cechy, a krajanka to cud natury w kusej kiecce...
 
Zebius
Jaka jest Kami twoja ostateczna ocena Reprobates? Nadal się waham co do kupna, bo recenzje są różne, różniste, a znam lepsze sposoby zainwestowania 20zł Wink2

EDIT: ale z nas nocne Marki Grin Ja jeszcze nie mogę dojść do siebie po meczu.
Edytowane przez Zebius dnia 13.06.2008 01:02
Ostatnio ukończyłem: Penumbra: Czarna Plaga, Penumra: Requiem, Mass Effect
Aktualnie gram: Age of Conan
 
Kami
Prawda? Cóż za jawna niesprawiedliwość!

Czy naprawdę znasz lepsze zastosowanie 20zł? Pfft Osobiście nie znam tak wielu, a to jest bardzo dobre Wink2
 
Vicek
Reprobates jest jedną z moich ulubionych gier. Przyczyną jej niskiej popularności jest jej...innowacyjność.

Spójrzmy na to, ile nietypowych dla przygodówek elementów zafundowali nam twórcy:

1) Pasek zmęczenia - nie utrudniał życia na tyle, by nie dało się go zaakceptować
2) Zmienny widok na lokacje - każdego dnia trzeba było na nowo przyzwyczaić się do sposobu przedstawienia lokacji - ma to swoje plusy - te dodatnie, ale i te ujemne Wink2 Jeśli ktoś chce się prześlizgnąć przez wyspiarskie etapy w jak najkrótszym czasie, to ten pomysł niezbyt mu się spodoba. Z kolei graczom, dla których eksploracja wyspy jest przyjemnym doświadczeniem (a także tym rozsmakowanym w urodzie Evy Wink2 pozwoli to uniknąć monotonii.
3) Zagadki sekwencyjne czyli fałszywe czasówki - zagadki, które były czasówkami w świecie gry, natomiast gracze nie byli ograniczeni czasowo (choć niektórzy pewnie tego nie zauważyli), lecz musieli wykonywać czynności w odpowiedniej kolejności. To chyba najbardziej kontrowersyjny element gry. Jest on wykorzystany bodaj dwukrotnie podczas drugiego snu.
O ile z zagadkami sekwencyjnymi miałem problemy, to już pełnoprawne czasówki czy zręcznościówki (było tego może po jednej sztuce) przeszedłem za pierwszym podejściem, choć nie należę do asów szybkiego klikania Wink2
4) Zmienne tempo akcji - szybkie w przesiąkniętych strachem i tajemniczością snach i powolne, pozwalające odpocząć na wyspie. Dzięki temu możemy się lepiej wczuć w sytuację głównego bohatera.

Problem w tym, że każdy z tych elementów spotkał się z krytyką ze strony graczy. Ja idę trochę pod prąd i uważam, że służą one urozmaiceniu rozgrywki, a ich wady nie wpływają w znaczący sposób na obniżenie grywalności, Fani przygodówek są jednak stworzeniami mocno konserwatywnymi i wszelkie nowinki wywołują u nich reakcję alergiczną Wink2 No...może nie wszystkie Wink2

Wykonaniu postaci (zwłaszcza dzięki nadaniu każdej z nich cech charakterystycznych - zarówno w mowie jak i zachowaniu) nie mam nic do zarzucenia. Grafika nie jest może najwyższych lotów (najniższych też nie), ale kogo to obchodzi (czytaj: nie jest to dla mnie ważne). Fabuła intryguje, choć zakończenie jest nieco rozczarowujące.

Najważniejszym kryterium oceny jest dla mnie niezmiennie przyjemność płynąca z gry. Pod tym względem jest bardzo dobrze - Potępieńcy zaoferowali mi więcej niż się po nich spodziewałem. Dlatego moja ocena oscyluje między 8 a 9 i jeśli mam dobry dzień, to wystawiam grze dziewiątkę. Dziś jest jednak zbyt upalnie, więc poprzestanę na ósemce z plusem.
Edytowane przez Vicek dnia 13.07.2010 11:40
 
Evillady
Hm. Dla mnie to, co napisałeś, to są akurat wszystko argumenty ZA. Wink2 W grę jeszcze nie grałam, ale to o czym piszesz brzmi na tyle ciekawie, że wciągam ją na moją listę. :)
Ostatnio ukończyłam: Black Mirror III.
Teraz gram: Riven: A Sequel to Myst.
 
Przejdź do forum: