Zobacz temat


Kto tu jest? 1 Gości
 Drukuj temat
The Secrets of Da Vinci: Zakazany Manuskrypt
drozda
Z komentarzy widzę, że sporo osób już zakupiło ten tytuł. Na pewno warto, gdyż cena jest po prostu powalająca. Ciekawych odsyłam tutaj. Sam niestety nadal mam post 'growy', więc mimo zakupu, Zakazany manuskrypt musi jeszcze poczekać na swoją kolej. Ale jakie są wasze wrażenia z gry i jak ją oceniacie?
Hmm... jestem gdzieś tam :browar
 
mendosa
Spolszczenie chwilami kuleje, ale - Gra wciąga, Gra kręci, Gra Cię sobą nie zniechęci :twisted:.
mendosa=The Real Mendosa=Pablo the Real Mendosa=PtRM

10.01.2010 - wracam do Swojego Wymiaru, ponieważ nigdy nie popierałem i nie będę popierał żadnej formy indoktrynacji.
 
Zebius
Ja też kupiłem. Pani w sklepie była zdziwiona, bo myślała że do Gali dołączyli film Kod Da Vinci i już chciała kupować ale ją uświadomiłem Bubu
Na razie tylko sprawdziłem czy mi gierka chodzi i jest OK. Grafika bardzo ładna, co do samej gry za wcześnie jeszcze bym coś o niej mógł napisać, wydaje się że może być trudno - sporo przedmiotów.

Przejrzałem też Galę :) Kurde, kto kupuje takie pisma:question: Myślałem, że żonka sobie poczyta ale tylko przekartkowała i rzuciła w kąt.

EDIT: pograłem dzisiaj w Manuskrypt z dwie godzinki i całkiem mi się podoba. Na razie idzie mi nieźle bez żadnych solucji ale czasami trzeba konkretnie pogłówkować. Jak zwykle kilka buraczków w tłumaczeniu jest.
Gra jest bardzo statyczna, mam nadzieję, że się jeszcze fabuła rozkręci.
Pozycja głównie dla fanów przygodówek Mysto-podobnych w wersji light Wink2
Edytowane przez Zebius dnia 31.05.2006 14:36
Ostatnio ukończyłem: Penumbra: Czarna Plaga, Penumra: Requiem, Mass Effect
Aktualnie gram: Age of Conan
 
Zebius
Temat o Manuskrypcie w dziale Help przeżywa prawdziwe oblężenie :mrgreen: ale tutaj coś nie ma chętnych do pisania, więc dodam jeszcze coś od siebie.

Szczerze pisząc podszedłem do gry z taką pewną nieśmiałością Wink2 Myślałem sobie: jak to? - premiera od razu w czasopiśmie (i to o zgrozo kobiecym), za niedużą cenę, w dodatku żerowanie na popularności "Kodu da Vinci" mimo że gra nie ma z książką ani filmem nic wspólnego - na pewno to będzie jakiś gniot.

A tymczasem przeżyłem bardzo miłe rozczarowanie.
Grę już ukończyłem i muszę przyznać, że to jedna z najlepszych wydanych w ostatnich latach przygodówek.

Bardzo ładna grafika, w tym bardzo dobre animacje postaci. Świetne i chwilami dość skomplikowane zagadki, wszystko ze sobą logicznie powiązane, trzeba tylko czasem mocno pogłówkować. Wiele wskazówek znajduje się w dokumentach, które odnajdziemy, bądź sobie wydrukujemy oraz w pamiętniku, w którym nasz bohater robi w miarę rozwoju akcji notatki. W dodatku bardzo często daną czynność można wykonać na dwa sposoby, tak więc gra nie jest tak mocno liniowa jak wiele innych produkcji. Udało mi się przejść Manuskrypt bez żadnej podpowiedzi, chociaż pewnie wszystkiego w grze nie odkryłem, ale to zachęci mnie do zagrania po raz drugi, bo gra ma podobno cztery różne zakończenia zależne od decyzji podejmowanych przez nas w trakcie rozgrywki.

Akcja na początku toczy się trochę leniwie, by potem nabrać tempa i niejeden raz rozwój wydarzeń nas zaskoczy. Z tego co wyczytałem na stronie wydawcy gra została stworzona przy współpracy z historykami oraz obecnymi właścicielami Château du Clos Lucé. Szczegółowo odtworzono dom, w którym Da Vinci spędził ostatni okres swojego życia. Oprócz tego obejrzymy sobie sporo oryginalnych prac, szkiców i wynalazków jednego z największych geniuszy wszechczasów, tak więc gra ma niewątpliwie walory edukacyjne.

Muzyka i dźwięki na przyzwoitym poziomie.
Błędów technicznych nie stwierdziłem.
Jest pewna sprawa w grze, która wypłynęła na forum a prawdopodobnie może uniemożliwić ukończenie gry: na wszelki wypadek aparatury do destylacji używajcie tylko wtedy gdy macie wszystkie składniki do danego przepisu, bo z kociołka raz włożonych przedmiotów nie da się wyjąć, a może się zdarzyć że składnik którego nam brakuje (np. cukier) jest akurat niedostępny. W ten sposób sprzęt mamy zablokowany, bo nie da się w nim zrobić nic innego i pozostaje wczytać wcześniejszy sejw. A może ktoś zna sposób na obejście tego problemu?

W tłumaczeniu jest kilka błędów i literówek (rozbawił mnie tekst, że Leonardo wyprzedał swoje czasy Bubu ) ale ogólnie spolszczenie jest niezłe.

Gorąco polecam gierkę, zwłaszcza że cena jest bardzo atrakcyjna. Fani przygodówek na pewno bedą zachwyceni. Moja ocena - 9/10.

P.S. To nie reklama Wink2 Ta gra naprawdę bardzo mi się podoba :)
Edytowane przez Zebius dnia 02.06.2006 13:25
Ostatnio ukończyłem: Penumbra: Czarna Plaga, Penumra: Requiem, Mass Effect
Aktualnie gram: Age of Conan
 
Kami
Skoro to jest ogólna dyskusja to zagadam o solucji, która jest obecnie planowana Wink2 mam tekst wprowadzający do gry jakby to kogoś interesowało :marzenie:

Valdo, notatnik, który musisz odnaleźć to jedna z najważniejszych prac Leonarda Da Vinci.

Posiadłość, na terenie której jest ukryty zamieszkiwana jest przez młodą damę, bliską królowi Francji.

Uprzedziłem ją o twym przybyciu, informując, że jesteś uczniem Francesco Malzi, przyjaciela Leonarda. To zaledwie pół-kłamstwo, wszak byłeś jego uczniem.

Dowiedz się dlaczego przyjąłem tę propozycję. Oczywiście, potrzebuję pieniędzy, ale chcę czegoś jeszcze, opuścić Florencję grając na nosie Francesco, który wyrzucił mnie ze swej pracowni.

Tędy, proszę pana. Zaprowadzę pana do pańskiego pokoju.

Madame Babou pragnęła pana powitać, lecz musiała wyjechać.

Ale tak naprawdę to ciekawość zachęciła mnie to dej podróży. Zawsze pociągało mnie to, co jest moralnie niepoprawne. Coś mi mówi, że ta skłonność czyni mnie idealnym kandydatem do prowadzenia tego dochodzenia.


I tak Valdo znajduje się w (obecnie) swoim pokoju i mówi:

Byłbym zaszczycony mogąc poznać właścicielkę, ale to opóźnienie daje mi pewną przewagę. Droga otwarta na krótkie wieczorne wizyty.

Mógłbym nawet znaleźć pracownię Leonarda dzisiaj, z biegu.


Tak zaczyna się nasza gra :grin polecam każdemu kto chciałby usprawnić sobie logiczne myślenie Wink2
 
Whitey
Ja swojej żonce wydałem polecenie kupna Gali z grą. Wracam sobie z pracki patrzę a tu kobieta sobie gra na calego.Pleased Najlepsze z tego wszystkiego jest to, że żonka stwierdziła niepokojące zjawisko: po jakimś czasie grania zaczyna się kręcić w głowie i bierze na wymiotyBubu Według mnie gierka jest świetna brakuje mi tylko ciągle czasu żeby sobie w nią porządnie pograć. :confused:
Keine panik auf dem Titanik
 
Zebius
@Whitey
Widać twoja żonka to niedzielny gracz :) Na pudełkach z grami zwykle są ostrzeżenia przed epilepsją lub nawet utratą przytomności przez niektóre osoby. Bóle głowy zdarzały mi się przy przesiadce na nowy monitor, lub gdy siedziałem dłużej przy czyimś monitorze (nawet LCD), trzeba było po prostu przyzwyczaić wzrok do nowych parametrów - odswieżanie, rozdzielczość, promieniowanie itp. ale z czasem to ustawało.
Ostatnio ukończyłem: Penumbra: Czarna Plaga, Penumra: Requiem, Mass Effect
Aktualnie gram: Age of Conan
 
Whitey
To nie jest kwestia odwieżania czy rozdzielczości tylko sterowania grą z poziomu oczu bohatera. Po wykonaniu kilku gwałtownych ruchów myszką czlowiek reaguje jakby byl na karuzeli. Mi to osobiście nie przeszkadza ale niektórzy mają problemy przy podobnym sterowaniu.Ala nie ma tego złego.... nawet jestem zadowolony...żonka dała sobie spokoj i komp jest cały mójBubu
Keine panik auf dem Titanik
 
rachelka
mnie ciężko jest oderwać od komputera, mój chłopak strasznie narzeka, że tak dużo siedzęBubu
zastanawiałam się w sumie czy warto jest kupić tą grę, jeszcze nawet nie zaczęłam, bo co za dużo to nie zdrowo, nie mam już prawie miejsca na moim dysku, żeby coś nowego instalować, muszę wreszcie coś skończyć:|
ale z tego co tu czytam to gra całkiem fajna i dużo zagadekGrin
teraz to mało co gramSad na razie na tapecie Tex Murphy
 
Kami
No pewnie gra jest super :grin kończ co tam masz i instaluj Wink2
 
daz
Normalnie musze zagrac widzac, co sie dzieje w HelpieGrin
wszyscy spiewaja, wszyscy klaszcza w dlonie
img509.imageshack.us/img509/3741/avat7xv.jpg
 
krówka
daz napisał/a:
Normalnie musze zagrac widzac, co sie dzieje w HelpieGrin


ja też ja też tylko najpierw solucji się na pamięć naucze :mrgreen:
www.bezkitu.com/bannery/bezkitu.gif
 
kajamira
Silvan napisał/a:
Długo ostrzyłem sobie zęby na Sekrety Leonarda da Vinci - Gdy więc w końcu się ukazała, czym prędzej udałem się do sklepu by dokonać zakupu i czym prędzej rozpocząć grę.
Niestety jednak nie dane mi było zbyt wiele pograć... Zainstalowawszy grę i opuściwszy pierwszą lokację, gra od razu wywala się do systemu.
Czy miał ktoś podobny problem? Jeżeli tak - W jaki sposób go rozwiązał?

miałam tak , gdy pierwszy raz zainstalowalam gre
odinstalowalam i ponownie zainstalowalam - pomoglo
niezaleznie od tego , to gram po raz czwarty
jak zagralam pierwszy raz na księżycu, to gra bardzo czesto zwalniala - na innych znakach poszlo dobrze
 
rachelka
ale z tymi znakami to nie ma chyba żadnej różnicy w fabule?? :question:
zaczęłam i utknęłam, dobrze że są takie fajne strony z solucjami i można sobie zerknąćGrin
teraz to mało co gramSad na razie na tapecie Tex Murphy
 
Zebius
rachelka napisał/a:
ale z tymi znakami to nie ma chyba żadnej różnicy w fabule??

Różnic nie ma żadnych, te znaki są po to, że jak kilka osób gra w te grę to każda wybiera swój znak i wtedy sejwy się nie mylą. Oczywiscie jeśli ktoś chce przejść całą grę po raz kolejny wtedy też wybiera inny znak i nowe sejwy będzie miał oddzielone od starych.
Ostatnio ukończyłem: Penumbra: Czarna Plaga, Penumra: Requiem, Mass Effect
Aktualnie gram: Age of Conan
 
daz
No i gra mi nie dziala:| Tyle czekalem, zeby znalezc chwile i pograc, a tu lipa. Nawet mi sie nie uruchamia:|
wszyscy spiewaja, wszyscy klaszcza w dlonie
img509.imageshack.us/img509/3741/avat7xv.jpg
 
Zebius
@daz
A zainstalowała się poprawnie? Nie domaga się płyty przy starcie?
I czy spełniasz minimalne wymagania? Z czego najważniejsze - 64MB pamięci na karcie graficznej.
Ostatnio ukończyłem: Penumbra: Czarna Plaga, Penumra: Requiem, Mass Effect
Aktualnie gram: Age of Conan
 
daz
No tak. Instalowalem wczesniej w pracy i dzialalo, wiec pewnie cos z kompem sie u mnie syplo. Na xp w ogole sie nie uruchamia, a na milenium wyskakuje blad w nieznanym. To pograne.
wszyscy spiewaja, wszyscy klaszcza w dlonie
img509.imageshack.us/img509/3741/avat7xv.jpg
 
mendosa
daz napisał:
No tak. Instalowalem wczesniej w pracy i dzialalo, wiec pewnie cos z kompem sie u mnie syplo. Na xp w ogole sie nie uruchamia, a na milenium wyskakuje blad w nieznanym. To pograne.

No co Ty ! W pracy se pograsz:mrgreen:.
 
daz
mendosa napisał/a:
No co Ty ! W pracy se pograsz:mrgreen:.

Ale w pracy sie nie skupie odpowiednioGrin
wszyscy spiewaja, wszyscy klaszcza w dlonie
img509.imageshack.us/img509/3741/avat7xv.jpg
 
Przejdź do forum: