Curse of Enchantia

Dodane przez Adventure-Zone dnia 10.04.2006 00:15
Curse Of Enchantia (PC)
Producent: Core Design
Wydawca: Virgin Interactive
Wydawca w Polsce: -
Data premiery: 1992
Data premiery w Polsce: -
Wersja PL: -
Gatunek: Fantastyczna
Nośnik: b/d
Cena w dniu premiery: b/d

Wymagania sprzętowe

DOS


Opis gry

...Otwierasz oczy, patrzysz, a tu okazuje się, że wisisz do góry nogami przymocowany do jakiejś ściany. Co ja tu robię, w jakimś zamku coś jakby w lochach. Chwila moment, przecież właśnie grałem sobie w baseball. Co się tu dzieje? Skąd ja się tu wziąłem? Ale może od początku...

Bardzo wiele lat temu, w bardzo odległej krainie żyły sobie najbardziej złe ze złych czarownic, jakie kiedykolwiek jakikolwiek świat widział. Rządziły one krainą o nazwie Enchantia i wyczyniały tam rzeczy, o jakich nawet strach wspominać. Jedna z tych wiedźm, posiadła czar, dzięki któremu mogła być wiecznie młoda, ale aby czar ten mógł zadziałać potrzebowała kilku składników. Jednym z istotniejszych składników było życie osobnika płci męskiej. Problem w tym, że obiekt, którego szukała znajdował się w innym świecie. Była ona jednak dosyć sprytną osobą i obmyśliła plan, który pozwoliłby jej stworzyć portal pomiędzy Enchantią, a Ziemią. Plan ten niestety powiódł się i od tamtej pory komunikacja między Enchantią, a Ziemią stała się faktem. Masz na imię Brad i właśnie grasz sobie w baseball ze swoją siostrą Jenny, nie zdając sobie sprawy, że to właśnie Ty jesteś tym najważniejszym składnikiem do czaru wiecznej młodości. Jenny właśnie rzucała piłką w Twoim kierunku, Ty zamachnąłeś się, aby ją odbić i nagle...BUM!! I tak oto znalazłeś się tam gdzie się znalazłeś i radzę Ci szybko się z tego miejsca wydostać. Przed Tobą jeszcze mnóstwo zagadek do rozwiązania, a poza tym przecież musisz wrócić do domu i dokończyć mecz z Jenny.

Curse Of Enchantia to jedna z pierwszych przygodówek wydanych przez firmę Core Design. Świat przedstawiony w tej gdzie sprawia wrażenie opuszczonego, pustego. Rzadko kiedy uda nam się porozmawiać z innymi ludźmi, wszystko jest opustoszałe, głuche. Robi to niesamowitą atmosferę, lodowe zamki wyglądają groźnie, a wszystko to podkreślone jest rozległością przestrzeni i ciszą jaka non-stop nas otacza. Akcja rozwija się bez nagłych zwrotów i katastrof, ale jest w tej grze coś, co mówi nam, aby brnąć dalej, aby dalej poprowadzić tę przygodę. Technicznie gra nie prezentuje zbyt wysokiego poziomu. Znajdziemy tu wszystko, czego można było się spodziewać po produkcji datowanej na rok 1992. Mamy więc grafikę w rozdzielczości 320x200 pikseli przy 256 kolorowej palecie. Efekty dźwiękowe ograniczają się jedynie do dźwięków otoczenia, które generowane są z Sound Blastera, Adliba, Rolanda, bądź też wysłużonego już PC-Speaker'a. Sterowanie w grze zrealizowane jest na zasadzie ikon które to odpowiedzialne są za poszczególne polecenia jakie możemy wydawać Bradowi (coś podobnego jak w grach Sierry). Mamy tutaj kolejno ikony: plecaka, ręki, otwartej ręki, oka, ust, miecza, skoku, dyskietki, pianina i informacji, których znaczeń nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Jednak ich używanie nie jest takie oczywiste, jakby się mogło wydawać. Zrealizowane jest to w ten sposób, że gdy np. chcemy podnieść jakiś przedmiot, to musimy do niego najpierw podejść, następnie kliknąć ikonkę ręki, po którym to kliknięciu na miejscu ikony ręki pojawi się nowy rząd ikon. Jeżeli podeszliśmy wystarczająco blisko żądanego przedmiotu i jeżeli jesteśmy w stanie go podnieść to przedmiot ten będzie widniał wśród tych nowych ikonek. Aby przedmiot ten podnieść to po prostu kilkamy na ikonce tego przedmiotu i od tego momentu będzie on dodany do inwentarza w którym to możesz mieć maksymalnie 10 przedmiotów. Gdy dana rzecz jest później prawidłowo użyta to znika ona z Twojego plecaka. Wydawanie komend nie jest może jakieś bardzo standardowe, ale z pewnością da się do takiego rozwiązania przyzwyczaić.

Podsumowując, Curse Of Enchantia to bardzo ciekawa gra, która wprowadza przedziwną atmosferę. Spokój w niej panujący podkreśla nastrój, a zagadki które przyjdzie nam wykonywać nie raz pozwolą popracować naszym szarym komórkom. Zastrzeżenia można mieć do sposobu sterowania bohaterem, ale z czasem da się do takiego rozwiązania przywyknąć. Polecam ją tym wszystkim, którzy lubują się w klasycznych przygodówkach. [dam-soft]



Materiały dostępne na Adventure Zone:
Dodatkowe materiały:
brak
brak
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?