BloodNet: A Cyberpunk Gothic - recenzja

Dodane przez dam-soft dnia 09.04.2006 22:58

Czy ktoś w dzisiejszych czasach nie wie co oznacza słowo haker? Jeżeli ktoś nie zna znaczenia tego słowa, to pozwolę sobie przytoczyć jego słownikową interpretację: Haker (ang. hacker) 1. Osoba znająca system operacyjny na wylot i potrafiąca "wycisnąć" z niego maksymalną wydajność. Osoba która przedostaje się przez zabezpieczenia komputerowe dla własnej satysfakcji.
2. (szerzej, historycznie) Grupowa kultura, złożona z ekspertów w dziedzinie programowania i "magików" sieciowych, której historia sięga wstecz poprzez dziesięciolecia do pierwszych wielodostępnych minikomputerów z podziałem czasu i najwcześniejszych eksperymentów z siecią ARPAnet. Członkowie tej kultury zapoczątkowali termin "hacker". Hackerzy zbudowali Internet. Hackerzy rozwiązują problemy i tworzą rzeczy wierząc w wolność i we wzajemną pomoc. 3. (niepoprawnie) kraker (ang. cracker).
Nam wystarczy że skoncentrujemy się na pierwszej interpretacji słowa haker, gdyż bohater gry BloodNet, jest właśnie osobą która zna na wylot pewien system komputerowy, a konkretnie cyberprzestrzeń

Ransom Stark jest kimś kogo można określić mianem hakera. Trzeba w tym momencie powiedzieć że działalność naszego bohatera nie można zaliczyć do bardzo legalnych, ale kto by się w jego czasach tym przejmował, zawsze sobie w tym zawodzie dobrze radził i starał się unikać kłopotów. Tak było niestety tylko do czasu, do momentu, w którym poznał wyjątkową kobietę. Otrzymał od niej zadziwiająco proste i jednocześnie bardzo dobrze płatne zadanie. Po wykonaniu tego banalnego zlecenia nasz bohater udał się do domu swojej zleceniodawczyni po w pełni zasłużoną zapłatę. W domu pięknej kobiety poznał jej ojca który w ramach podziękowania za wyjątkowo szybkie i dobre wykonanie zadania, wbił swe wampirze kły w szyję Ransoma Starka. Na całe szczęście (bądź jak kto woli, nieszczęście) nie zabił go, pozostawił go jedynie na pastwę wirusa wampiryzmu. Przemiana w ciele Ransoma dokunuje się polowi i skutecznie, a jedyny sposobem na pozbycie się zakażenia jest zgładzenie autora ukąszenia. Na domiar złego raz na jakiś czas nasz boharer ma napady wampirzego głodu i wtedy za wszelką cenę musi się pożywić, a gdy tylko straci nad sobą kontrolę, budzi się w nim bestia...

BloodNet: A Cyberpunk Gothic rozgrywa się w ponurym, cyberpunkowym świecie przyszłości. Otoczenie odstrasza nas psychodelicznym wyglądem, a poziom trudności gry znacznie zawęża grono osób chcących zagrać w BloodNet. Gra ta jest swego rodzaju połączeniem przygodówki i gry RPG. Postać Ransoma Starka tworzymy praktycznie od zera, nadając jej typowe dla gier RPG cechy. Rozwój postaci i sposób prowadzenia walki są analogiczne do tych jakie spotykamy w grach role-playing. Istnieje tutaj także, na wzór gier RPG, możliwość przyjmowania osób do własnej drużyny. Główną część rozgrywki stanowi już klasyczna gra przygodowa z niesamowicie ciekawym i, co ważne, nieliniowym scenariuszem.

Oprócz standardowego, rzeczywistego świata, naszemu bohaterowi przyjdzie się także zmierzyć ze światem cybernetycznym. Jak przystało na hakera, nie raz przyjdzie nam buszować po cyberprzestrzeni. Do powodzenia zadań hakerskich nie wystarczą nam nasze własne umiejętności, niezbędne do tego jest urządzenie o nazwie cyberdek. Aby być na bieżąco, urządzonko to trzeba co jakiś czas rozbudowywać, a trzeba wiedzieć, że niektóre niekoniecznie legalne części do rozbudowy można dostać jedynie na czarnym rynku. Tak jak wspomniałem wcześniej, gra nie należy do najłatwiejszych, ale tym samym mamy znacznie większą satysfakcje gdy sprostamy zadaniom jakie przygotowali dla nas autorzy. W czasie rozgrywki czeka nas wiele iście role-playowych elementów, jak na przykład dobrze znane z RPG walki. Lecz realizm oraz spójność fabuły, opartej o filozofię cyberpunkową z elementami podań o wampirach, w pełni wynagradzają nam wszelkie ewentualne niedogodności płynące z role-playowych aspektów gry.

Graficznie gra prezentuje się klasycznie jak na swoje czasy. Mamy tutaj standardową grafikę VGA (320x200) w 256 kolorach, lecz nawet w tej dosyć niskiej, jak na dzisiejsze czasy rozdzielczości, udało się autorom stworzyć naprawdę wyjątkowy klimat. Dźwiękowo też nie można autorom niczego zarzucić, ot standard jak na grę z 1993 roku.

Podsumowując, BloodNet: A Cyberpunk Gothic to ciekawa gra z bardzo dobrym, nieliniowym scenariuszem opartym na cyberpunku z nutką wampiryzmu. Gra posiada bardzo klimatyczną grafikę i odstrasza niedoświadczonych graczy poziomem trudności. BloodNet stanowi nie lada wyzwanie dla wielbicieli gatunku i jest w stanie zapewnić rozrywkę na kilka deszczowych, ponurych wieczorów.

6 PLUSY:
cyberpunk z wampirami + klimat + nieliniowa
MINUSY:
przygodówka połączona z RPG - duży poziom trudności - czas robi swoje

Wymagania sprzętowe PC: 386, 4MB RAM

autor: dam-soft

AZ42-43
   

Komentarze


Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?