Tajne Akta: Tunguska - zapowiedź

Dodane przez drozda dnia 07.04.2006 20:00

30 czerwca 1908 roku, Syberia

Siemionow podniósł siekierę i wziął zamach. Gdy ręka zawisła na chwilę w powietrzu przed ciosem, jego wzrok przykuło niezwykłe zjawisko. Ręka z siekierą znieruchomiała - cios nie nadszedł. Ponad odległym lasem fala ognia przysłoniła niebo. Podmuch gorącego powietrza gwałtownie uderzył w Siemionowa. Ostatnią rzeczą jaką zapamiętał przed utratą przytomności, było wrażenie lotu i nie dająca się odpędzić myśl: moja koszula płonie...

Nieczęsto w grach mamy do czynienia z autentycznymi wydarzeniami. Wydaje się, że łatwiej wymyślić historię od podstaw. Dzięki temu autorzy mają większą dowolność podczas jej tworzenia. Osobiście uważam, że bardziej pociągające (dla graczy) jest twórcze rozwijanie historii prawdziwych, takich o których informacje znaleźć można np. w encyklopediach. Oczywiście pod warunkiem, że było w nich coś niewyjaśnionego, jakaś kusząca tajemnica. Coś, co pomimo wielu lat od danego wydarzenia, nadal spędza sen z oczu historykom. Myślę, że takie historie są najciekawsze - ziarnko prawdy zawsze wzbudza większą ciekawość niż najbardziej zakręcona fikcja.

Taką drogą postanowili pójść panowie ze studia Fusionsphere Systems. Opierając się na autentycznych wydarzeniach, które miejsce miały blisko 100 lat temu, postarają się oni odtworzyć swój własny przebieg wydarzeń. Ale aby uzupełnić informacje wypadałoby wspomnieć coś więcej o katastrofie tunguskiej, o której w tej chwili mowa. Najlepiej posłużę się tutaj cytatem z Wikipedii:

"Katastrofa tunguska wydarzyła się 30 czerwca 1908 roku w tajdze, w środkowej Syberii (62° N, 101° E) nad rzeką Podkamienna Tunguska niedaleko jeziora Bajkał. Detonacja była tak potężna, że słychać ją było w promieniu 800 kilometrów. Ciało niebieskie (prawdopodobnie jądro komety lub planetoida) o średnicy kilkudziesięciu metrów upadło na zalesione tereny bądź eksplodowało parę kilometrów nad powierzchnią Ziemi, powodując ogromne zniszczenia. Sama fala uderzeniowa powaliła drzewa na terenie 2000 km2 i spowodowała pożar lasu.

Jest wiele zagadek i niejasności dotyczących tego zdarzenia. Przede wszystkim nie wiadomo, co spowodowało tak potężną katastrofę. Inną niewyjaśnioną zagadką są różne relacje świadków z rejonu rzeki Angara oraz z rejonu rzeki Dolna Tunguska. Relacje te mówią m.in. o różnych kierunkach przemieszczania się obiektu i o różnym czasie, w którym obiekt został zaobserwowany. Świadkowie z okolic Angary mówią o wczesnym poranku, Dolnej Tunguski - o popołudniu. Z tego powodu niektórzy zakładają nawet istnienie dwóch różnych obiektów."

Historia opowiedziana w grze zakładać będzie odnalezienie tajemniczych dokumentów, które mogłyby rzucić światło na wydarzenia sprzed wieku. Wynikać z nich będzie, że katastrofa nie była skutkiem uderzenia meteorytu, tak jak przez długi czas wierzono... Główna bohaterka, Nina Kalenkowa, starając się odnaleźć zaginionego w tajemniczych okolicznościach ojca, znajdzie pomoc u Maxa Grubera - młodego kolegi zaginionego. Para szybko trafi na ślad dowodzący, iż ojciec Niny brał udział w ekspedycji mającej na celu wyjaśnienie przyczyn katastrofy tunguskiej. Okoliczności sprawiają, że zaginięcie ojca Niny coraz bardziej zaczyna wiązać się z wydarzeniami sprzed wieku. Aby dowiedzieć się więcej, para uda się w podróż po całym świecie. Szybko okaże się, że tajemnicze zniknięcie ojca dziewczyny to tylko wierzchołek góry lodowej...

Pod względem obsługi Secret Files: Tunguska nie będzie różnić się od klasycznych przedstawicieli gatunku. Projektując interfejs, zwany niekiedy "międzymordziem", autorzy postanowili zaufać sprawdzonym wzorcom. Będzie to klasyczny i chyba najbardziej charakterystyczny dla gier przygodowych system point&click.

Jak zapewniają autorzy, zagadki w Secret Files: Tunguska będą klasyczne. Najczęściej będzie to lubiane chyba przez wszystkich kombinowanie z przedmiotami w odpowiednich miejscach. Poza tym część informacji potrzebnych przy rozwiązaniu niektórych zagadek ujawniona zostanie podczas rozmów. Na początku gry zagadki będą stosunkowo łatwe, a podpowiedzi nie pozwolą graczowi utknąć. Jednak gdy gracz oswoi się już trochę z grą, staną się one większym wyzwaniem. W grze spotkamy również kilka zagadek mechanicznych, które na pewno skutecznie urozmaicą rozgrywkę. A biorąc pod uwagę, że nasza bohaterka z zawodu jest mechanikiem, możemy być o te zagadki spokojni. Czasami przyjdzie nam również rozwiązywać problemy razem z Maxem, który okaże się niezwykle pomocny. Będziemy mieli możliwość pokierowania jego ruchami, co niewątpliwie okaże się interesujące. Dzięki wyborom (nad którą postacią objąć kontrolę w danym momencie) gra będzie odrobinę nieliniowa. Mimo wszystko główna linia fabularna zawsze wyglądać będzie tak samo.

Wg zapewnień w grze powinniśmy spotkać trochę ponad 40 postaci niezależnych. Oczywiście z każdą z nich będziemy mogli porozmawiać, ale co ciekawe mają one sprawiać wrażenie żywych. Jak określił to jeden z twórców w wywiadzie: "nie chcemy aby byli oni (npc - przyp. drozda) wyłącznie nośnikami informacji i zadań, chcemy sprawić aby każda z tych 40 postaci miała swój charakter i historię". Oczywiście to jakie postacie spotkamy na drodze zależeć będzie od aktualnej lokacji. Biznesmena w Berlinie będzie można na pewno łatwo odróżnić od tybetańskiego mnicha. Wygląd postaci ma zostać odwzorowany w najdrobniejszych szczegółach dzięki zastosowaniu technologii Motion Capture. Ma być ona wykorzystywana nie tylko w animacjach przerywnikowych, ale podczas całej gry.

Jak wspomniałem na początku, nasi bohaterowie, aby rozwikłać tajemnicę, będą zmuszeni przemierzyć cały świat. Swoją podróż zaczną w Niemczech (Berlin). Następnie odwiedzą Moskwę (baza wojskowa, kolej trans-syberyjska, region tunguski), Kubę (niedaleko Hawany), Chiny (Himalaje, region przygraniczny w Tybecie) i Antarktykę. Jak widać widoki będą bardzo urozmaicone. Każda z lokacji ma posiadać własny klimat i charakteryzować się swoistą i niepowtarzalną atmosferą.

Gra pozbawiona będzie elementów zręcznościowych. Bohaterom nie będzie grozić śmierć, a zagadki nie zostaną ograniczone czasowo. Z ciekawostek należy dodać, że autorzy, aby uniknąć irytującego niektórych graczy poszukiwania aktywnych miejsc na ekranie, dodadzą opcję, dzięki której będą mogły być one podświetlane. W grę wbudowany będzie również dziennik, dzięki któremu po dłuższej przerwie w graniu, bardzo szybko będziemy mogli wrócić do niej, posiadając najważniejsze informacje poznane do tej pory.

Gra początkowo miała opierać się na w pełni trójwymiarowym silniku, jednakże po jakimś czasie postanowiono wprowadzić do gry bardziej klasyczne rysowane tła. Za pomocą grafiki 3D zaprojektowane będą takie elementy jak chmury, dym, mgła, również zwierzęta, dzięki którym lokacje nie będą wydawać się sterylne. Grafika prezentuje się naprawdę ciekawie. Lokacje wydają się dopracowane i szczegółowe. Co prawda w tej chwili polegać musimy na obrazkach udostępnionych przez autorów i filmikach reklamowych, ale nie sądzę, aby coś w tej materii mocno się zmieniło.

Już muzyka z trailerów zdaje się obiecywać ucztę dla uszu - nieważne jak dziwnie by to brzmiało. Myślę, że także dźwięki (nagrywane w laboratorium) nie powinny zawieść naszych oczekiwań.

Podsumowując, wydaje się iż najmocniejszą stroną gry ma być opowiedziana w niej historia. Jednakże już teraz łatwo uwierzyć, iż również inne elementy nie zawiodą. Wyraźnie widać, że panowie z Fusionsphere Systems czerpią inspirację z wielu klasycznych gier przygodowych. Oglądając obrazki nieodparcie nasuwa się skojarzenie z Broken Swordem, Runaway i podobnymi tytułami. Miejmy nadzieję, że potencjał nie zostanie zmarnowany i obietnice serwowane nam przez twórców zostaną spełnione.

Premiera w Polsce ma nastąpić prawdopodobnie w drugim kwartale tego roku, choć Cenega nie ujawniła w momencie pisania tego tekstu jeszcze żadnych konkretnych informacji. Z niecierpliwością czekam na ten tytuł i mam nadzieję, że również Was przekonałem do tego, iż warto.

Autor: drozda

AZ64
   

Komentarze


Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?