Patrimonium (Rozdział I - test) (drozda)

Dodane przez drozda dnia 16.04.2006 23:55

Patrimonium to kolejny tytuł tworzony przez fanów gier przygodowych o którym dane mi było się trochę dowiedzieć. W numerze znajdować się powinna również zapowiedź tej gierki, dlatego w tekście tym skupię się na tym co ma do zaoferowania pierwsza część gry zamieszczona już do pobrania za darmo w internecie. Po przejściu przez menu, co zresztą zajmuje bardzo mało czasu, bo do wyboru mamy tylko cztery opcje: nowa gra, wczytaj, twórcy i wyjście wchodzimy do gry. Demko zaczyna się w momencie gdy główny bohater Julian Hobler znajduje list w skrzynce na listy (takiej zwykłej, a nie elektronicznej ;) od swojego dawnego znajomego profesora Petera Woncieka. Jednak zanim dane mu było przeczytanie go pod jego dom zajeżdżają niezwykle napakowani panowie od ściągania długów. Bohater czym prędzej chowa się w domu i gdy „goście” siłą wchodzą do jego mieszkania on już wydostał się z niego przez okno. W tym momencie przejmujemy kontrolę nad grą. Naszym pierwszym zadaniem jest prześliźnięcie się do samochodu poborców, którzy jak widać nie przebierają w środkach aby dorwać naszego bohatera (łomem wyważają drzwi i zostawiają w środku „prezent” w postaci włączonego gazu w kuchni). Lecz zanim przemkniemy za ich plecami (bo trzeba tylko wyczuć odpowiedni moment gdy obaj są odwróceni, co nie jest zresztą trudne) warto dokładniej posłuchać ich rozmowy, która potrafi rozbawić. Gdy już przedostaniemy się do samochodu będziemy świadkami małego wybuchu, gdyż ścigający nas nie wykażą się nadmierną inteligencją (z fajką w zębach wchodzić do domu pełnego ulatniającego się gazu? :). Po tej animacji przeniesieni zostaniemy na teren lotniska. Tutaj trzeba będzie zdobyć bilet, ale jak tego dokonać nie będę pisał żeby nie psuć wam zabawy, ale dodam tylko, że rozwiązania będą typowo przygodówkowe. Grafika wygląda nawet ładnie, ręcznie rysowane jest tutaj wszystko, począwszy od tła po postacie. Niestety widać, że grafika wyszła z pod ręki ludzi jeszcze nie będących w każdym calu profesjonalistami... Niektóre lokacje mogłyby zawierać trochę więcej elementów, ale ogólnie jest ok. Postacie są ładnie i dokładnie wykonane choć ich animacja mogłaby być bardziej szczegółowa. Niestety brakuje tutaj dźwięków, tzn. postacie nie wydają z siebie żadnych dźwięków podczas rozmowy, a wszystko co mówią pokazane jest tylko w formie pisemnej. Również nie uświadczymy innych odgłosów, a jedyne co dane nam będzie usłyszeć to muzyczka. Jest ona zresztą bardzo przyjemna i nawet słuchając tych kawałków (jest ich dwa lub trzy) na okrągło, bo są zapętlone, nie chce się jej wyłączać. To co w przygodówkach najważniejsze czyli zagadki, jest w Patrimonium dobrze zrealizowane. Są one ciekawe, choć można czasami utknąć przez szukanie pikseli, które na szczęście za bardzo mi nie przeszkadzało. Zagadki są jak już wspomniałem ciekawe, ale wprowadzono również swego rodzaju element zręcznościowy, tzn. nie stanowi on dużego wyzwania, ale jest. Przykładowo w demie już na początku trzeba wyczuć moment, w którym należy przejść aby nie zostać zauważonym. Również na lotnisku są chyba z dwa momenty w których trzeba w odpowiednim czasie zareagować. Jednakże nie stanowi to większego problemu, bo próbować możemy aż do skutku i nic nam nie grozi w przypadku niepowodzenia. Jako, że Patrimonium jest przedstawicielem gier opartych na systemie point&click interfejs jest znany zapewne fanom starych przygodówek. Poruszamy się za pomocą myszki, po lewej na dole mamy do wyboru czynności takie jak: weź, obejrzyj, rozmawiaj itp. Po prawej natomiast widać zawartość naszej kieszeni. Wygląd uzależniony jest od systemu, na którym opiera się gra. A jest to rozprowadzany za darmo AGAST (czyli Adventure Game Authoring System), którego pojawienie się zapoczątkowało falę gier robionych przez fanów. Wymagania podawane przez twórców to procek 400 MHz, karta graficzna obsługująca DirectX 9, Windows, Myszka, Klawiatura oraz miejsce na dysku :) W pierwszy rozdział Patrimonium grało mi się bardzo przyjemnie i dlatego zachęcam do ściągnięcia go ze strony: http://patrimonium.amberfisharts.com/downloads.asp?lang=en&dlid=8 (zajmuje 26MB i jest po angielsku), a po więcej informacji zapraszam do zapowiedzi zamieszczonej w tym numerze. Autor: drozda

AZ46
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?