Broken Sword 2,5 (demo-engine-test ) (Eggz Eye)

Dodane przez drozda dnia 16.04.2006 23:40
Broken Sword 2,5 (Yoda) Wstyd przyznać, ale dopiero teraz zagrałem w engine demo. Uważam, że jest to wielki wstyd, bo jestem fanem Broken Sworda. I jest to jeszcze większy wstyd, ponieważ jestem fanem raczej tych starszych części, oprawionych przecudną grafiką 2D. A czemu jest to wielki wstyd? Bo ta gra jest tworzona przez fanów, którzy nie są zbytnio zadowoleni z tego, że twórcy gry przenieśli ją do trzeciego wymiaru. I ja też z obrotu tej sprawy nie jestem zadowolony. Myślę, że gra utraciła swój niepowtarzalny klimat. I nie tylko ja tak sądzę. Wielu graczy tak sądzi. Tak sądzą również fani, którzy tworzą Broken Sword 2.5: The Return of the Templars. I ponownie napiszę, że jest to wielki wstyd, ponieważ byłem bardzo zainteresowany tą fanowską produkcją i bardzo chciałem w nią zagrać. Nie zauważyłem, że w Sieci jest już demo. Zauważyłem to dopiero niedawno. I postanowiłem opisać moje wrażenia z gry w to demo. Na wstępie napiszę, że opis tych wrażeń nie jest zbyt długi, bo i samo demo też długie nie jest. Zawiera tylko jedną lokację, a mianowicie jakiś bar. Całkiem przytulny bar. Sam chciałbym tam posiedzieć. Ale mniejsza z tym. Przejdę już dalej, do samych wrażeń. Od razu chciałbym napisać o grafice. Jest to ważne, bo jest to jeden z głównych powodów, dla których ta gra powstaje. Grafika została żywcem przeniesiona z części drugiej gry. W Sieci pojawiają się wzmianki o tym, że grafika jest trochę bardziej dopracowana niż w części drugiej, ale ja nic takiego nie zauważyłem. Jest to wciąż to samo dobre 2D. Oczywiście lekko bajkowe, ale to już jest wiadome. Oczywiście, o ile jest się fanem gier przygodowych i starszych części serii Broken Sword. O grafice za wiele nie można powiedzieć. A więc przejdę do dźwięku. A może jednak nie? ? W tym demie nie ma dźwięku. To wszystko wyjaśnia . ? Napiszę lepiej o sterowaniu. Jest to stare, dobre point&click. Czyli wybieramy gdzie chcemy pójść, albo jak chcemy coś zrobić lewą myszką (LPM), a prawą (PPM) "Żorżi" opisuje nam dany przedmiot. Standard. Zostało chyba tylko jeszcze jedno. Okno inwentarza jest takie samo jak we wcześniejszych, starszych częściach gry. Jak przesuniemy gryzonia na dół pojawiają się nasze przedmioty i tam możemy już z nimi zrobić co trzeba. ? To już chyba wszystko! PS. Specjalnie nie napisałem nic o fabule gry, która jest już chyba znana, ale ja uznałem, że nie będę jej opisywać. Dlaczego? Ponieważ jest to engine demo, czyli przedstawienie możliwości engine’u i możliwości samej gry, więc o fabule postanowiłem się nie rozpisywać. A fabułę poprzednich części gry, chyba każdy, kto czyta ten tekst zna. Wiadomo, że chodzi o przygody George’a Stobbarta i Nicole Collard. Jak nie wiadomo, to chyba źle? FINITO. Autor: Yoda
AZ62
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?