BloodRayne2 (demo-test) (drozda)

Dodane przez drozda dnia 16.04.2006 23:38

Chyba wszyscy kojarzą BloodRyne, prawda? Jeżeli nie znasz tego tytułu to powinieneś szybko zajrzeć do CDA 4/2004, w którym znajduje się pełna wersja części pierwszej. Krótko mówiąc jest to krwawa gra akcji, w której wcielamy się w dhampirzycę (czyli pół wampira-pół człowieka) Ryne. Jej jedynym celem jest zgładzenie całego wampirzego pomiotu, dzieci Kagana. Niedługo do sklepów trafi druga część gry, a ja już teraz miałem przyjemność przetestować demo BloodRayne2. O fabule nie ma się co rozpisywać, przyjdzie na to czas przy okazji recenzji. Jedno jest pewne: dalej będziemy pokonywać setki przeciwników dążąc do kolejnych bossów. Demo zajmujące prawie 500MB daje nam dostęp do jednego z etapów gry – The Mansion. Etap ten jest dość obszerny i podzielony na kilka mniejszych części. Całość dzieje się jak łatwo się domyśleć w posiadłości jednego z członków organizacji zrzeszającej dzieci Kagana – Cult of Kagan. Naszym zadaniem będzie infiltrowanie posiadłości, dowiedzenie się jak najwięcej o Kulcie Kagana oraz zmierzenie się z jednym z ich liderów Darielem Zerenskim. Demo zaczyna się dość efektowną animacją, w której pokazana jest Rayne (w ciekawym stroju ;) wkraczająca na salę balową. Widać również jej współpracownika, z którym przez całe demo utrzymywać będziemy kontakt radiowy. To on również przyniósł dla nas broń, dzięki czemu już po zakończeniu animacji możemy poruszać się bez obaw po posiadłości. Oczywiście zaraz za pierwszym zakrętem wyskoczą na nas przeciwnicy, ale ci raczej nie grzeszą inteligencją więc nie sprawia nam za dużych kłopotów. Są to głównie poubierane balowo pomniejsze wampiry, ale za pomocą dobrze znanych nam już ostrzy bardzo szybko możemy się z nimi rozprawić. Skoro mowa o broni to oprócz wspomnianych ostrzy walczyć będziemy mogli również za pomocą zdobytych w trakcie dema pistoletów. Również wampirze umiejętności nadal przydają się w walce. W demie dostępne są tylko trzy z nich, ale i tak dzięki nim o wiele łatwiej się gra. Jest znany już z jedynki Blood Rage, Aura Vision oraz wzmacniający nasze zmysły Dilated Perception. Przykładowo bez użycia Aury Vision nie możliwe jest ukończenie dema, gdyż to za pomocą tej umiejętności dane nam będzie zobaczyć tajne wampirze przejścia ukryte przed wzrokiem zwykłego śmiertelnika. Od czasu jedynki poprawie uległa oprawa graficzna. Choć mimo wielu poprawek nie może ona być porównywana z najlepszymi. Za dużo tutaj niedoróbek, kanciastości itp. I nie zrozumcie mnie źle, oprawa wygląda ładnie tyle, że traci na jakości gdy porównuje się ją do np. FarCry’a :) Mimo moich narzekań postać Rayne zrealizowano bardzo dobrze, być może to z powodu ciekawej sukni, w której zrobiono wszystko, aby użyć jak najmniej materiału ;) Zresztą popatrzcie na obrazki i sami oceńcie. Muzyka jest dobrze zrealizowana, podkreśla nastrój oraz stara się budować klimat, choć ciężko jej to czasami przychodzi – to z powodu ciągłych jatek ukazujących sie na ekranie. Nie ma co ukrywać, ze BloodRayne2 to gra, w której wszędzie dokoła bluzga krew oraz latają porozcinani na kawałki przeciwnicy. Dlatego też jeżeli ni lubisz takich scen to nie graj w ten tytuł. No ale czego można było się spodziewać po pół wampirzycy? No chyba nie pokojowych rozwiązań, nie? :) Sterowanie Rayne nie przysparza kłopotów, a jeżeli nie wiesz jak czegoś użyć wystarczy zajrzeć do opcji lub pliku readme. Wymagania minimalne dema to procek 1GHz, 256MB RAM, oraz 600MB na twardzielu. Natomiast zalecane to podwojone wartości powyższych. Podsumowując w demo grało mi się dosyć przyjemnie, choć mordowanie kolejnych zastępów przeciwników w nie najpiękniejszej już oprawie graficznej może jednak dość szybko znudzić. Dlatego pogram pewnie w pełną wersją dopiero gdy ukaże się ona w CDA :) Autor: drozda

AZ50
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?