Black Mirror (demo-test) (drozda)

Dodane przez drozda dnia 16.04.2006 23:37

Jako, że bardzo szybko zbliża się polska premiera gry Black Mirror – bo już w styczniu (gdy to piszę jest jego początek), postanowiłem odświeżyć i poszerzyć moje informacje na temat tej gry. Jako, że screeny nie zawsze dają pełny obraz, postanowiłem wypróbować demo. W sieci dostępne są dwie jego wersje – mniejsza i większa. Oczywiście różnią się one nie tylko wielkością, ale także ilością udostępnionych lokacji. Większe demo zajmujące 160 MB oddaje nam do dyspozycji trzy duże obszary z gry oraz dodatkowo jedną odrębną zagadkę. Natomiast demo mniejsze daje dostęp jedynie do jednej lokacji. Chyba nie trzeba mówić, które z nich wybrałem do opisania? Trzeba wspomnieć, że Black Mirror jest typowym przedstawicielem przygodówek opartym na systemie point&click. Jest ona zrealizowana w technice łączącej 2D i 3D. Wygląda to tak, że trójwymiarowe postacie poruszają się po ręcznie rysowanych tłach. Po uruchomieniu dema do wyboru mamy jak wspomniałem jedno z czterech miejsc (a dokładniej 3 miejsca i oddzielną zagadkę). Po wybraniu pierwszego z nich trafimy do Sanatorium Ashburry. Akcja dzieje się w deszczową noc, a naszym celem jest dowiedzenie się czegoś o jednym z tutejszych pensjonariuszy. Oczywiście z powodu późnej pory napotkamy wiele przeszkód, ale o pokonywanie ich przecież w przygodówkach właśnie chodzi, nie? Poza samym budynkiem sanatorium zwiedzimy oczywiście również jego otoczenie, a skończymy tę część dema dostając się (oczywiście sposobem) do piwnic. Kolejna lokacja umiejscowiona została w Walii. Akcja rozgrywa się popołudniu, więc możemy odpocząć od poprzedniej deszczowej i dziejącej się w nocy lokacji. Tutaj do zwiedzenia mamy - wydawałoby się opuszczony przez mieszkańców - dom oraz znajdujący się za nim ogród z drogami prowadzącymi do ruin kościoła (jednak drogę blokuje nam nieprzebyte bagno) oraz w głąb katakumb (tam również w demie nie wejdziemy). Naszym celem jest odszukanie Richarda Gordona, który jest spokrewniony z naszym głównym bohaterem Samuelem Gordonem. Ostatnia już lokacja umiejscowiona została w kopalni. Na początku nasz bohater spada jakimś tunelem do ciemnego pomieszczenia, gubiąc przy tym prawie wszystkie przedmioty. Naszym pierwszym celem będzie uruchomienie światła, by następnie wydostać się z kopalni. Oczywiście wszystko to jest zakropione gęstą warstwą zagadek i wyzwań. Choć w tym momencie należy wspomnieć, że właśnie w tej lokacji wyszło na jaw, że nasz bohater może podczas rozgrywki zginąć. Pamiętajcie – nigdy nie dotykajcie zwisającego z sufitu kabla będącego pod prądem! ;) Jak wyżej wspomniałem, poza tymi trzema lokacjami w demie udostępniona została jeszcze jedna niespodzianka – samodzielna zagadka. Polega ona na przesuwaniu czarnych, białych oraz jednego czerwonego kryształów po swoistym okrągłym blacie. Oczywiście naszym zadaniem jest ułożenie ich w odpowiednich miejscach, a pomóc nam może w tym dziennik Williama, który jest w naszym posiadaniu. Oprawa dema bardzo przypadła mi do gustu. Tak i grafika, muzyka jak i dźwięki stoją na wysokim poziomie. Warto wspomnieć o głosach postaci, gdyż to właśnie oryginalne wersje dane nam będzie słyszeć w naszej polskiej wersji (będzie to lokalizacja kinowa – jedynie napisy). Co prawda brzmią one dobrze, choć czasami można odnieść wrażenie, że nasz bohater jest odrobinę zbyt patetyczny. Choć może być to tylko takie wrażenie.. zobaczymy w pełnej wersji. Grafika jest bardzo ładna i zrealizowana z dużą dbałością o szczegóły. Po prostu dobra (nawet bardzo) solidna robota. Do tego w demie dane było mi posmakować kilka bardzo fajnych zagadek. Widać, że nie były one układane na siłę i nie doprowadzają do nerwicy. Ich poziom trudności wydał mi się w sam raz. Jedyne, co może budzić moje lekkie obawy, to sposób prowadzenia dialogów. Myślę, że autorzy mogli dać nam więcej swobody w tym względzie. Żeby już nie przedłużać powiem, że moja opinia o Black Mirror dzięki temu demu jedynie się umocniła, gdyż nadal sądzę, że gra warta jest zakupu. Więc niema co czekać, gdyż wreszcie dane nam będzie - dzięki polonizacji - dokładnie zrozumieć mroczną historię otaczającą Samuela Gordona. Odnośniki: http://www.gamershell.com/download_4320.shtml (160MB) Autor: drozda

AZ52
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?