Ring - recenzja

Dodane przez Adventure-Zone dnia 12.04.2006 12:05

Jakiś czas temu natrafiłem w CD-Action na reklamę serii Extra Klasyka. Spośród wielu tytułów gier moją uwagę przykuł jeden, a mianowicie tajemniczy Ring. Gdy zastanawiałem się, co to jest za gra (tytuł wydawał mi się jakoś znajomy), wpadłem na pomysł, by poszukać recenzji tej gry w CD-Action. Rzuciłem się więc na półkę z CDA i zacząłem szukać. Po kilkudziesięciu sekundach zawołałem wreszcie: Jest! Hmmm... ale co to ma znaczyć? Recenzja w numerze 11/98, a polska premiera dopiero teraz? Wiem, że Ring jest w pełni zlokalizowany, ale panowie z CD Projektu - bez przesady! Jak można wydawać grę przez 3 lata!?! :-). No cóż, nie znam przyczyn dlaczego dopiero teraz tytuł ten zawitał do naszego kraju, ale w sumie dobrze, że wreszcie się u nas pojawił.

Trzeba powiedzieć, że Ring nie należy do gier łatwych, zwłaszcza wątek fabularny wymaga od gracza wiele. Szczerze mówiąc, to sam grając w tę, grę często zastanawiałem się, o co w tym wszystkim chodzi. Może dlatego, że szczególnie nie interesuję się twórczością Ryszarda Wagnera? Bo to właśnie na podstawie opery "Pierścień Nibelungów" powstał scenariusz do gry. I pewnie ci, co tę opere znają, odnajdą się w świecie gry o wiele łatwiej, niż ja. Przechodząc do konkretów, głównym bohaterem gry jest niejaki Ish, tzw. metanaukowiec, a zarazem jeden z nielicznych ludzi, którzy ocaleli z zagłady Ziemi. Jednak to nie Isha będziesz animował. Wcielisz się bowiem w aż cztery postaci: Albericha, Loge'a, Siegmunda oraz Brunnhildę. To ich losami będziesz kierował, a rola Isha będzie się ograniczać jedynie do wyciągania wniosków z postępowania owych postaci. A co nas czeka w grze? Podzielona jest ona na cztery rozdziały:

1. Alberich, Nibelheim i Ren. Ta część gry przypadła mi najbardziej do gustu. Alberich, Nibelung i król podziemi, nie waha się wyrzec miłości, by osiągnąć swój cel. A celem jego jest zdobycie Złota Renu (należy je użyć do wykucia magicznego pierścienia), które daje wielką władzę, a którą tak bardzo Alberich pragnie.

2. Loge, Nibelheim i Skała Bogów. Odwiedzasz znajome miejsca, te, które odwiedziłeś wraz z Alberichem. Ten fakt raczej nie powinien dziwić biorąc pod uwagę to, że Twoim zadaniem będzie odebranie Alberichowi... pierścienia, tego samego, który Alberich wykuł ze Złota Renu.

3. Siegmund, Zaczarowany Las. Tym razem akcja nie toczy się już we wcześniej poznanych miejscach, bowiem odwiedzamy Zaczarowany Las. Celem przygód Siegmunda będzie nie tylko odnalezienie własnej siostry, lecz również poznanie swej przeszłości...

4. Brunnhilda, Walikiria. Córka Wotana, zwanego także bogiem bogów, musi uciekać przed swym ojcem, gdyż ten rozwścieczony tym, że Brunnhilda współczuła pokrzywdzonemu przez los Siegmundowi, chce ją ukarać. Ciekawostką jest fakt, że w czasie gry można łatwo przenosić się pomiędzy rozdziałami, tzn. gdy np. "zatniemy się" w którymś z rozdziałów, nic nie stoi na przeszkodzie, by zacząć grę w innym.

Reasumując, Ring jest grą bardzo nierówną. Szczególnie razi niska rozdzielczość, w jakiej wykonana została grafika. Piksele rażą aż za bardzo. Duży minus to również animacja postaci. Zwłaszcza w czasie rozmów, których, nawiasem mówiąc, jest znikoma ilość, wygląda ona żałośnie. Za to wielkim plusem jest muzyka, oczywiście autorstwa Wagnera. Na plus mogę też uznać dosyć dobrze przemyślane zagadki. Biorąc pod uwagę niską cenę tej gry, nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić do zapoznania się z tym tytułem. W końcu gier przygodowych nie jest ostatnimi czasy zbyt wiele, a Ring (nawet mimo słabej, jak na dzisiejsze standardy, grafiki) potrafi zapewnić sporo zabawy.

6 PLUSY:
muzyka + oryginalna fabuła + poprawne spolszczenie + cena
MINUSY:
grafika oraz animacja postaci

Oceny cząstkowe: Dźwięk: 9, Długość: 6, Grafika: 4, Zagadki: 7

autor: BlaHood

AZ08-09
   

Komentarze


Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?