Odyseja - recenzja

Dodane przez daz dnia 12.04.2006 10:41

Mitologia to wdzięczny temat do gier i dziwię się, dlaczego jest tak rzadko wykorzystywany. Na podstawie mitów greckich (choć nie tylko) mogłoby powstać wiele bardzo ciekawych produkcji. Jedynie Cryo wybiło się i stworzyło produkt nawiązujący do greckiej mitologii, ale czy im się on udał?

Fabuła "Odysei: W poszukiwaniu Ulissesa" opiera się na wydarzeniach po wojnie trojańskiej. Penelopa ciągle oczekuje na powrót męża - Odyseusza, chociaż od skończenia wojny minęło dziesięć lat. Kobieta jest jednak pełna nadziei i wierzy w powrót ukochanego. Poleca synowi wybrać się w podróż na poszukiwania ojca. Jednak zaginiony przepadł jak kamień w wodę. Penelopa, nie mając innego wyboru, prosi o pomoc przyjaciela - tytułowego Ulissesa, by ten pomógł w poszukiwaniach. Delikwent zgadza się i wyrusza do Troi - miejsca, w którym ostatni raz widziano jego przyjaciela.

Cryo w swoim czasie wydało produkcję pt. ,,Wehikuł czasu". Gra była w pewien sposób oryginalna, stanowiła ciekawą odmianę od nudnych edukacyjnych przygodówek. Na tym samym enginie powstała kolejna gra z tego cyklu - "Odyseja".

Podczas rozgrywki możemy zapomnieć o myszce. Cały czas gramy z klawiatury - nie ma rozglądania się, czy wybierania za pomocą kursora przedmiotów z inwentarza. Znikł widok FPP, a swojego bohatera widzimy z góry i na dodatek nie mamy wpływu na ustawienia kamery. Za to pojawiły się nowe możliwości ruchu - możemy biegać, skakać i walczyć. Niejeden raz będziemy musieli wykazać się sporą zręcznością, co niektórym może sprawić kłopoty.

Engine od strony graficznej prezentuje się całkiem dobrze, a lokacje są ładne i starannie wykonane. Jedynym mankamentem są postacie i przedmioty, których możemy użyć. Widać, że te rzeczy były oddzielnie rysowane, a na dodatek postacie są słabo wykończone.

Gra prezentuje się lepiej od strony dźwiękowej. Muzyki słucha się z ogromną przyjemnością, pasuje ona do klimatu (jest to niemal znak rozpoznawczy Cryo). Do dźwięków także nie mam większych zastrzeżeń. Różne odgłosy, które nam towarzyszą (jak na przykład kroki Ulissesa czy dźwięki otoczenia) w niczym nie przeszkadzają.

"Odyseję" można kupić u nas za 49 zł, czyli dość tanio. Za tę cenę dostajemy spolszczoną grę na dwóch płytach.

Lokalizacja wyszła bardzo dobrze. Głosy postaci zostały dobrze dobrane i zadbano o to, żeby wszystko świetnie brzmiało. Także napisy podczas dialogów zostały przetłumaczone bez większych wpadek. Na pochwałę zasługuje też instrukcja. Ogólnie spolszczenie jest na wysokim poziomie. Gra prezentuje się bardzo ciekawie. Jest tu interesująca fabuła, fajna grafika i dźwięki, dobre spolszczenie, ale ludziom z Cryo podczas tworzenia gry zabrakło ,,tego czegoś", co było na przykład w dwóch pierwszych częściach Atlantis: elementu, który tak wciągał, że nie pozwalał oderwać się od komputera. Rozwiązując zagadki w ,,Odysei" po prostu się nudziłem, gra nie potrafiła przykuć mnie do monitora, wolałem włączyć coś innego niż męczyć się i szukać Ulissesa. Po prostu zabrakło grywalności.

Cryo postanowiło wprowadzić na rynek grę niewiele różniącą się od poprzedniczki. Nie poprawiono kilku błędów, które w "Wehikule czasu" po prostu raziły w oczy. Sterowanie nie uległo zmianie, praca kamer dalej utrudnia życie. Firma zrobiła grę na nowym enginie, a potem wydawała kilka następnych bardzo podobnych do pierwowzoru. Może w wypadku gier edukacyjnych ten pomysł nie był taki zły, ale ,,Odyseja" jest czymś nieświeżym. Sam nie wiem, dlaczego wywołała u mnie takie uczucia. Może mam jakieś podświadome uprzedzenia albo Bóg wie co jeszcze, ale ta gra po prostu mi się nie podobała. Kropka.

5 PLUSY:
grafika, ale tylko tła + fajne utwory muzyczne + fabuła nawiązuje do mitologii
MINUSY:
odsmażany kotlet - niedopracowane postacie - gra nie potrafiła przykuć do monitora!

Słówko na koniec: wcale nie musicie w to grać

.

autor: Daz

AZ28
   

Komentarze


Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?