Na Kłopoty Pantera - recenzja

Dodane przez Adventure-Zone dnia 12.04.2006 10:23

Pamiętacie grę Hokus Pokus Różowa Pantera? Powinniście, bo była to bardzo ciekawa przygodówka, co prawda skierowana głównie do młodszych użytkowników komputerów, ale z pewnością niejeden dorosły bawił się przy niej znakomicie. Gra wyróżniała się bardzo ładną, kolorową grafiką, ciekawą fabułą i mnóstwem humoru. Poza tym zawierała elementy edukacyjne, co również jest bardzo ważne.

Z pewnością ucieszy wszystkich fakt, że na rynku pojawiła się druga część tej gry, zatytułowana "Na kłopoty Pantera". Znowu będziemy musieli wcielić się w naszego różowego przyjaciela! Różowa Pantera i tym razem dostaje bardzo ważne i zarazem niebezpieczne zadanie - trafia do "Chilly Wa-Wa", czyli pierwszej światowej kolonio-konferencji dziecięcej. Jej uczestnicy to pociechy dyplomatów, premierów, czy nawet koronowanych głów! Pantera dba, aby dzieciakom nic się nie stało - musi je ochraniać i pilnować. Jako że uczestnicy obozu pochodzą z różnych krajów, przy okazji zwiedzimy spory kawałek świata. Trafimy chociażby do Kairu, Bombaju, w Himalaje, do Londynu i w jeszcze kilka równie ciekawych miejsc.

Na kłopoty Pantera to przygodówka typu point and click. Interfejs nie sprawia większych problemów, a obsługa jest bardzo prosta (nic dziwnego, wszakże nie należy zapominać, że gra jest przeznaczona głównie dla najmłodszych). Sterowanie odbywa się w całości przy pomocy myszy. Po prostu poruszamy wskaźnikiem w kształcie dłoni po ekranie. Gdy natrafimy na przedmiot lub jakąś postać, dłoń zacznie być animowana. Możemy wtedy kliknąć lewym przyciskiem myszy (dojdzie wówczas do interakcji Pantery z wybranym przedmiotem/osobnikiem) lub prawym (usłyszymy krótki komunikat dźwiękowy, który może być naprawdę pomocną wskazówką!). Proste, prawda? Nie ma możliwości żeby dzieciaki się pogubiły! Jako że gra stworzona została specjalnie z myślą o dzieciach, nie jest ona zbyt trudna. Zagadki są proste i nieskomplikowane, a czasu do namysłu mamy bardzo dużo. Poza tym dodatkowo możemy jeszcze skorzystać z podpowiedzi, co jeszcze bardziej ułatwia zadanie. Dzieciaki nie stresują się więc grając w Panterę i nie denerwują, że nie mogą przejść dalej. Starsi gracze z pewnością będą nieco zawiedzeni, że już o wieloletnich fanach gier przygodowych nie wspomnę.

Na samym początku gry, jeden z bohaterów - von Główke - wręcza nam urządzenie o wdzięcznej nazwie CAP (Cyfrowy Asystent Pantery). Jest to swego rodzaju mini encyklopedia, zawierająca całe mnóstwo informacji na temat państw, które zwiedzamy w grze. Dzięki CAP-owi możemy poznać kulturę i obyczaje ludności, poznać najróżniejsze ciekawostki, obejrzeć mnóstwo zdjęć. Pomysł wprowadzenia CAP-a uważam za genialny! Dzieciaki będą się jednocześnie bawić i uczyć, za co niewątpliwie należą się brawa producentowi gry. Informacji na temat krajów jest naprawdę sporo, a wszystko jest napisane przyjemnym i zrozumiałym językiem.

Fakt, że gra zawiera watek edukacyjny, wcale nie oznacza, że jest ona poważna czy też nudna. Wręcz przeciwnie! W grze znajdziemy mnóstwo humoru. Jest on mocno absurdalny i niewątpliwie oryginalny. Ci, którzy oglądali serial z Panterą w roli głównej, wiedzą czego mogą się spodziewać. Dowcipy Różowego są naprawdę rozbrajające i dzieciaki będą się tarzać po podłodze ze śmiechu! Grafika Pantery prezentuje się bardzo dobrze. Co prawda grać można jedynie w 256 kolorach i rozdzielczości 640x480, ale to naprawdę nie przeszkadza i wszystko wygląda bardzo ładnie i kolorowo. Oczywiście wszystko żyje własnym życiem - w tle latają ptaszki, wieje wiatr, w strumyku płynie woda. Wszystko zostało przygotowane z olbrzymią dbałością o szczegóły i widać to już na pierwszy rzut oka. Gra wygląda niemalże jak kolejny odcinek serialu animowanego z Panterą w roli głównej. Warto zwrócić uwagę, że od czasu do czasu przyjdzie nam obejrzeć krótsze lub dłuższe animacje. Szczególnie dobrze prezentują się teledyski do piosenek. Każdy kraj, który przyjdzie nam zwiedzić, ma swój własny utwór i teledysk do niego przygotowany w formie filmu animowanego. Naprawdę warto to zobaczyć i usłyszeć!

No właśnie, usłyszeć? Jeśli chodzi o stronę dźwiękową, również prezentuje się ona bardzo dobrze. Gra została wydana w polskiej wersji językowej i wszelkie dialogi słyszymy w naszym ojczystym języku. Podobnie jak w pierwszej części gry, w rolę Różowego wcielił się Cezary Pazura, znany prawdopodobnie większości czytelników. Czarek spisał się na piątkę i naprawdę dobrze wczuł w postać Pantery!

Na kłopoty Pantera to wręcz idealna gra dla najmłodszych. Mamy tu wszystko czego im potrzeba: kolorową, komiksową grafikę, mnóstwo humoru, prześmieszne dialogi, znanego i lubianego przez dzieciaki bohatera. Do tego wszystkiego dochodzi oczywiście jeden z ważniejszych elementów gry, czyli CAP. Jeśli macie dość gier pełnych przemocy i krwi, a chcecie zagrać w prześmieszną i naprawdę udaną produkcję, bez wahania sięgnijcie po najnowsze przygody Pantery. Na pewno się nie zawiedziecie!

7 PLUSY:
ładna, kolorowa grafika + mnóstwo humoru + elementy edukacyjne
MINUSY:
zbyt łatwa - zbyt krótka

Oceny cząstkowe: Grafika: - 3, Dźwięk: - 7, Dialogi: - 10

autor: Wonters

AZ13
   

Komentarze


Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?