Kajko i Kokosz - recenzja

Dodane przez Adventure-Zone dnia 12.04.2006 03:05

Pewnego pięknego, wakacyjnego dnia postanowiłem zrobić porządek w moich starych szpargałach. Porządkując je, natknąłem się na swoje stare komiksy (a wierzcie mi mam ich dużo). Przeglądając je, zwróciłem uwagę na stare wydanie Kajka i Kokosza. Postanowiłem przerwać porządki i wziąłem się do lektury. Po przeczytaniu komiksu, miałem ochotę przeżyć to jeszcze raz, tak więc doszedłem do swojej półki z płytami kompaktowymi i wziąłem płytkę z pełniakiem Kajka i Kokosza, następnie bez chwili wahania udałem się do komputera, aby włączyć grę.

Historia rozpoczyna się blisko trzydzieści lat temu, gdy pewien rysownik pod tytułem Janusz Christa narysował komiks Kajtek i Koko. Opowiadał on o przygodach dwóch kolegów z jednego podwórka, którzy przeżywali różne niebezpieczne przygody. Po kilku (lub kilkunastu, nie pamiętam dobrze) latach na fali popularności Asterixa oraz (i) Obelixa, ten sam autor postanowił wydać nowy komiks zatytułowany Kajko i Kokosz, był to prequel jego pierwszego dzieła, osadzony w średniowieczu. Opowiadał on o dwójce dzielnych wojów, którzy muszą przeciwstawiać się władzy niegodziwego Hegemona - władcy zbójcerzy.

W tym miejscu rozpoczyna się gra. Otóż owi zbójcerze postanowili pozbawić Mirmiłowo wody. Jak to? Proste, w Mirmiłowie była jedna studnia (???). W tym momencie nasi wojowie ruszają na pomoc. W tym celu muszą się udać na wyspę pani przyrody, w celu uzyskania magicznego liścia, który przywróci wodę w studni. Podczas tej wyprawy napotkamy wiele niebezpiecznych pułapek oraz przyjaznych nam osób, którym będziemy musieli pomóc.

Pozytywnie należy ocenić część merytoryczną gry. Zagadki, choć proste, potrafią wciągnąć gracza na wiele godzin, przykładem tego jest moja mama, która potrafiła spędzić przy tej grze mnóstwo czasu (przynajmniej miałem spokój). Tutaj należy wspomnieć, że gra ma niepowtarzalny klimat średniowiecznej Polski, te wszystkie imiona bohaterów i same budowle sprawiają wrażenie jakbyśmy przenieśli się w czasie (oczywiście do komiksu). Największą zaletą tej części gry jest oczywiście humor głównych bohaterów. W grze usłyszmy wiele fajnych tekstów, jeżeli mi nie wierzycie, wystarczy spojrzeć na screeny.

Grafika w grze, choć jest dosyć archaiczna, potrafi ucieszyć oko, jest prawie identyczna jak ta z komiksów pana Christy, jedyne, co w niej razi, to niska rozdzielczość oraz liczba kolorów, w której gra jest wyświetlana. Trzeba tutaj dodać, że gra, chociaż wykorzystuje kartę VGA, to wygląda naprawdę imponująco, nawet lepiej niż "Teenagent".

Jeżeli chodzi o dźwięk, to grze należy się duży minus. Po pierwsze, wszystkie sample odtwarzane przez naszą kartę dźwiękową brzmią jakby były nagrywane przez mikrofon podłączony do domowego komputera. Przez to dźwięk jest niewyraźny, w tle słychać trzaski oraz popiskiwanie. Ten efekt dostrzegany był na czterech z czterech testowanych komputerów. Identycznie wyglądają dialogi mówione. Co prawda w menu konfiguracyjnym gry możemy wybrać częstotliwość, z jaką mają być odtwarzane sample, ale to wcale nie poprawia ich jakości. Dodatkowym minusem należy uhonorować całkowity brak muzyki. A przecież gra powstała w wersji CD, gdzie bez problemu można było ją dodać w formacie Audio CD. Ale jak widać naszym programistom się po prostu nie chciało.

Według mnie Kajko i Kokosz to jednak dobra pozycja dla wielbicieli gier przygodowych. Zwłaszcza, że w grach przygodowych nie liczy się graficzka i dźwięk, tylko fabuła, klimat oraz grywalność. Jeżeli szukacie tej gry, to mam dla Was dobrą wiadomość. Gra była w CD-ACTION w pełnej wersji wraz z dialogami mówionymi (CDA 4/98). Ogólnie oceniam grę pozytywnie.

P.S. W wersji CD, oprócz samej gry, możemy poczytać sobie pełną wersję komiksu o przygodach naszych dzielnych wojów, tym razem w Krainie Borostworów.

Komentarz: Gra ma problemy z nowymi kartami dźwiękowymi.

6,5 PLUSY:
Kajko i Kokosz + zagadki + humor + interface + małe wymagania sprzętowe
MINUSY:
grafika - dźwięk - głosy lektorów w wersji CD

Komentarz: Gra ma problemy z nowymi kartami dźwiękowymi.

autor: red

AZ07
   

Komentarze


Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?