Harry Potter i Kamień Filozoficzny (mniej przygodowa) (Daz)

Dodane przez Adventure-Zone dnia 12.04.2006 02:18

Harry Potter. Cudowne dziecko, na którym można zarobić miliony, o czym przekonała się sama J. Rowling, autorka tych książek i o czym doskonale wiedzieli przedstawiciele wielkich firm. Jedną z nich, była także znana skądinąd EA Games, która w 2002 roku wydała grę bazującą na pierwszej części książki o małym czarodzieju ‘Harry Potter i Kamień Filozoficzny’. Mimo tego, że wyszła już druga odsłona, to może warto sobie przypomnieć, jak wyglądała część pierwsza? HISTORYJKA... Intro przedstawia nam historię pierwszych lat życia tytułowego Harry’ego. Chłopak jest sierotą i mieszka, aż do swoich jedenastu urodzin, u swojej jedynej żyjącej rodziny. Problem jednak w tym, że jest traktowany jak piąte koło u wozu i nic nie wskazuje, że jego los odmieni się kiedykolwiek na lepsze. Pewnego dnia dostaje jednak pewien list, w którym znajduje zaproszenie do szkoły magii i czarodziejstwa – Hogwartu. Oczywiście stawia się na miejsce, o umówionej godzinie i jedzie do tajemniczej szkoły. Po chwili jednak w intrze następuje zmiana głównego wątku i historia przeskakuje na coś całkiem innego. Może dla fanów książki nie będzie tajemnicą, o czym oni mówią, ale ja nie miałem zielonego pojęcia. Na szczęście na wprowadzeniu gra się nie kończy i po chwili znajdujemy się w Hogwarcie i zaczynamy grę. (Jeszcze tylko jedna mała uwaga, a raczej pytanie:) Po co słuchamy takich informacji, jak ulica przy której mieszkał Harry, czy peron z którego odjeżdża pociąg? To w żadnym momencie nie przyda się podczas gry, a brakuje kilku słów wyjaśnienia na temat głównej fabuły. I dziwi mnie to, że mogę dowiedzieć się takich drobiazgów, a nie kilku podstawowych wyjaśnień) ZRĘCZNY HARRY Dokładne określenie gatunku, jaki prezentuje gra nie jest w gruncie rzeczy takie proste:) Znajdziemy tu bowiem elementy przygodówki, tradycyjne nawiązania do gier tpp i bardzo dużo znanych wszystkim momentów z platformówek. Sama gra przeznaczona jest głównie dla fanów małego czarodzieja i to tych najmłodszych. Nikt nie powinien trafić na jakiś bardzo wymagający moment, w którym można się poważnie zaciąć i którego nie da się przejść bez długiego kombinowania, i ewentualnej pomocy jeszcze bardziej zakłopotanych i zagubionych rodziców. Większe problemy mogą sprawić liczne elementy zręcznościowe, które przy nieudanej próbie ich pokonania kończą się śmiercią głównego bohatera. GRAMY SOBIE Te za to można sobie ułatwić jeśli włączymy w (niezbyt zresztą bogatym) menu opcję automatycznego skoku (ale nie ma opcji zapisania gry!). Po tym zabiegu nawet ci najmłodsi gracze nie będą mieli już żadnych problemów, by ukończyć grę. A żeby dojść do końca należy tak sterować naszym bohaterem, żeby wypełnić zlecone nam w aktualnej misji zadania. Te z pozoru wydają się nawet dość urozmaicone, ale jednak większość sprowadza się do skakania po platformach, zbieraniu specjalnych kolorowych fasolek, gwiazdek w specjalnych sprawdzianach, rozegrania meczu Quidditch’a (czyli latamy na miotle i łapiemy znicz) i czasami zmierzenia się z jakimś przeciwnikiem. Można ich pokonać za pomocą skromnego wachlarz czarów, jakimi dysponuje Harry. Tych umiejętności uczymy się na specjalnych lekcjach, gdzie na czas i na punkty, myszką po ekranie rysujemy ich symbole. Jest w tym jakaś odskocznia od właściwej gry, ale niestety za krótka i za rzadka. (Z własnej złośliwości wspomnę o tym, że stan swojego zdrowia możemy odnowić przez jedzenie żab... czekoladowych.......... ŻYWYCH) DŹWIĘKI&GRAFIKA Lepiej pod względem różnorodności prezentuje się strona graficzna. Od początku zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Podczas gry zwiedzimy wnętrze Hogwartu, pobiegamy sobie po trawce obok szkoły, nawet pobłądzimy po kilku jaskiniach. Oczywiście teraz niektóre elementy mogą się teraz nie wyglądać najlepiej, ale to głównie wina tego, że gra wyszła już ponad rok temu, a to robi swoje. Jednak ogólnie grafika może się podobać (szczególnie fajnie, choć bardzo prosto zrobiona jest woda, chociaż Harry po niej.. chodzi) pewnie dlatego, że miejscami jest taka.... baśniowa? Do warstwy dźwiękowej też nie można mieć dużych zastrzeżeń, muzyka jest raczej odpowiednia do tej produkcji, a same dźwięki, których raczej tu dużo nie uświadczymy też nie spadły na tak niski poziom, że odruchowo wyciągamy rękę, żeby wyłączyć głośniki. WERSJA PL Gra jako produkt skierowany do młodszej grupy odbiorców został oczywiście spolszczony, ale dziwi mnie to, że zdecydowano się tylko na lokalizację kinową. W końcu małe dzieci nie zawsze potrafią czytać tak szybko, jak pojawiają się napisy na ekranie, a to w końcu one w to grają. Na dodatek nie obeszło się bez niezbyt dużej - ale zawsze – ilości literówek. Może ktoś wyszedł z założenia, że dzieci i tak tego nie zauważą i nie zdecydował się na końcową korektę. Mimo wszystko w warstwie dźwiękowej całej gry, która niestety nie została zlokalizowana najbardziej drażniły mnie oryginalne angielskie głosy. Jak ja nie lubię angielskiego akcentu... i to jeszcze u dzieci:))) NO TO KONIEC Harry Potter i Kamień Filozoficzny jest typową grą, którą wydano, żeby dodatkowo zarobić na i tak dużym sukcesie książki i filmu. Przejście gry jest proste i bezbolesne, jak jazda po naszych polskich autostradach. Zresztą tak samo krótka. Kilkanaście elementów nie zostało dopracowane, w końcu gra i tak dobrze się sprzedała, bo prawdziwy fan i tak kupi, i będzie się mu podobać. Za to normalny gracz może się trochę pobawić, jeśli nie zniechęci się małym urozmaiceniem, bardzo dziwnym sposobem zapisu gry i lekką nudą. Harry Potter i Kamień Filozoficzny Producent:EA Games Dystrybutor: IM Group Wymagania: PII266, 32MBRAM, akcelerator Plusy: -Dla fanów książki -Lekkie, proste i przyjemne -Całkiem fajna grafika Minusy: -Dużo niedopracowań -Tylko dla fanów książki -Krótkie -Duże luki w fabule -Sposób zapisu gry -Nuda... nuda Słówko na koniec: Dla zatwardziałych fanów Autor: Daz

AZ35-36
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?