Gothic I (mniej przygodowa) (Yoda)

Dodane przez Adventure-Zone dnia 11.04.2006 21:43

Chciałbym wam przedstawić jedną z najlepszych gier RPG ostatnich lat, a mianowicie GOTHIC I. FABUŁA Mylałem, że w grze będzie przedstawiony wiat gotycki, czyli redniowiecze wraz z rycerzykami machającymi mieczykami i przeklinającymi cały wiat wiedźmami. No, rycerze w swojej unikalnej dla serii Gothic postawie są, ale wiedźm już nie ma. Za to gra nie opowiada o redniowieczu, a o czasach bliżej nieokrelonych. W grze występuje wiat zwący się Khorinis. wiat ten został odcięty od innych miast, wsi i wiatów barierą, którą stworzyli tutejsi magowie. Nie pamiętam już, po co ją stworzyli, ponieważ piszę tą recenzję ze wspomnień, które mam po tym, jak zagrałem półtora roku temu w Gothica. Pamiętam jeszcze, że w tym wiecie jest król Rhobar, bodajże II-ego i toczy on walkę z orkami. Jeszcze pamiętam (kurde dużo pamiętam hehe), że tuż po stworzeniu bariery ludzie uwięzieni (sami chuligani bodajże) pod Magiczną Barierą zmusili króla, żeby przysyłał im wszelkie dobra (nawet kobiety) w zamian za magiczną rudę, która była niezbędna do stworzenia superbroni przeciw orkom. Podobno broń stworzona z magicznej rudy nie niszczy się i dzięki niej ludzie w końcu mogliby wygrać wojnę z orkami. To chyba tak było. Prowadzimy w grze bezimiennego bohatera, który jest skazańcem i zostaje wrzucony do kolonii karnej. Przed wrzuceniem naszego "Hero" w głąb bariery, że tak to nazwiem, zostaje mu przekazany list do Arcymaga Magów Ognia, który ma swoją siedzibę w Starym Obozie (o obozach później). To jest nasze pierwsze zadanie, które wykonamy przechodząc przez jeszcze inne misje. Na przywitanie dostajemy w pysk od niejakiego ?? (w miejsce kropek proszę fanów tej gry, aby wpisali imię tego drania). Nazywa się to "Chrzest Wody". Pomaga nam Diego, jedna z głównych, oprócz naszego bohatera, postaci. Diego o wszystkim nam opowiada. I tu pojawiają się ww. obozy. Stary Obóz już znamy, mieszka tam Arcymag. Oprócz niego są jeszcze dwa obozy: Obóz wirów Bractwa i Nowy Obóz. Możemy dołączyć, do jakiego chcemy, ale Diego poleca nam tylko i wyłącznie Stary Obóz. Ruszamy za Diegiem, albo już chodzimy sobie po wiecie (tego nie popieram, ponieważ zaraz zginiemy). Czyli teraz zaczyna się nasza przygoda. Obok Wolnej Kopalni (nieczynnej) znajdujemy kilof i zaczynamy naszą wielką przygodę! GRAFIKA Pierwsze wrażenie z grafiki nie jest zbytnio wspaniałe. Gra została wydana w 2001 roku, grafika według mnie powinna być o wiele lepsza. Tekstury są niskiej jakoci i w ogóle grafika mnie nie zachwyca. Ale wierzcie mi, w tej grze grafika nie jest najważniejsza. Najważniejsza jest fabuła i grywalnoć, która to stoi na bardzo wysokim poziomie, nie będę się o niej rozpisywał. JEST OGROMNA!!! DźWIĘKI Dźwięki w grze stoją na pewno na wyższym poziomie niż grafika. Są bardzo dobre. Nie słyszałem ich w wersji angielskiej, bo gra jest całkowicie spolszczona. Polscy aktorzy grają dobrze. Chociaż nie ma na licie płac żadnych wielkich nazwisk, jest dobrze. Bardzo dobrze brzmi muzyczka w grze. Podobno muzykę do gry stworzył jaki zespół heavy metalowy. Nie lubię tej muzyki, a tu proszę, całkiem dobra jest. Może dlatego, że nie słychać w niej żadnych wydźwięków metalowych, ale to tylko może. Z dźwiękiem jest dobrze. SI PRZECIWNKÓW I W OGÓLE PRZECIWNICY SI przeciwników jest dobre tylko na pierwszych poziomach umiejętnoci gracza. Ma się problem z pierwszymi przeciwnikami. Ale później, kiedy nasza postać nabierze krzepy to robi się icie efektowna tzw. "kaszanka". Rozwalamy przeciwników jak chcemy. Ostatnią misję w grze, o ile dobrze pamiętam, przeszedłem bez żadnego problemu. To była przysłowiowa "kaszka z mleczkiem". Także pół oceny dla grywalnoci. Chciałbym w tej częci recenzji także opowiedzieć o samych przeciwnikach. Nie jest ich jako specjalnie dużo, ale są unikalne dla serii GOTHIC. Nigdzie indziej nie znajdziecie cierwojada, Cieniostwora, Krwiopijcy. Są także przeciwnicy, którzy pojawiali się także w innych grach jak Szkielety, Trolle, Orkowie. Z bestiami do wyrżnięcia jest dobrze, ale mogło być lepiej (czytaj więcej). INTERFEJS Interfejs jest także unikalny dla serii GOTHIC. O nim nie będę się za dużo rozpisywał, bo przecież i tak każdy może sobie zmienić klawiszologię. Klawiszem Tab wywołujemy przedmioty, które niesiemy w danej chwili. Są one podzielone na bodajże żywnoć, magię, broń i inne. Żeby zadać cios naciskamy równoczenie klawisze poruszania się i LPM. Żeby podnieć jaki przedmiot z ziemi naciskamy te same przyciski, co podczas ataku. Żeby przenieć co ze skrzynki naciskamy przycisk odpowiedzialny za poruszanie się w lewo albo w prawo i LPM. To właciwie wszystko. Bardzo dobry interfejs moim skromnym zdaniem. PODSUMOWANIE Jedna z najlepszych pod względem fabuły i grywalnoci gier RPG. Tytuł: GOTHIC I Producent: Piranha Bytem Wydawca w Polsce: CD Projekt Cena: Teraz bodajże jakie 10 zł Wymagania: Pentium 500 Mhz, 128 Mb Ram, karta z 16 Mb Zalety: Ogromna grywalnoć, dobry dźwięk, dobra polonizacja, wietna fabuła (chociaż przy pierwszym podejciu zaskakuje) Wady: słaba grafika, trochę za mało przeciwników, niedopracowane na wyższym poziomie postaci SI GRYWALNOĆ 20/20 FABUŁA: 18/20 DźWIĘK:17/20 SI PRZECIWNIKÓW: 10/20 GRAFIKA: 5/20 RAZEM: 70/100 PS. Nie zrażajcie się oceną, gra jest naprawdę dobra, tylko, że ma niedopracowaną grafikę i SI przeciwników. TO NIE JEST NAJWAŻNIEJSZE!!! Spójrzcie na ocenę grywalnoci i już wszystko wiecie! Osobna ocena polonizacji: 85/100 (jest parę literówek) Autor: Yoda

AZ58
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?