Gobliins 2: The Prince Buffoon - recenzja

Dodane przez dam-soft dnia 11.04.2006 21:31

Seria Goblins do dosyć ciekawa pozycja, która swego czasu miała okazję nieźle namieszać na rynku gier przygodowych. Zaskakiwała wszystkich ciekawym podejściem do tematu, nowatorskimi rozwiązaniami i wszechobecnym humorem, na który non-stop w czasie rozgrywki napotykaliśmy. Mnie osobiście najbardziej do gustu przypadła druga część serii, którą właśnie w tym momencie mam przyjemność recenzować.

W Goblins 2 przyjdzie nam pokierować losami dwóch przemiłych goblinów, którzy za zadanie mają uratować porwanego księcia. Postacie, którymi kierujemy w tej części, nie mają praktycznie nic wspólnego z goblinami, którymi mieliśmy okazję sterować w części pierwszej. Zmieniły się też nieco zasady "przechodzenia do następnego poziomu". Tym razem do dyspozycji mamy na raz kilka lokacji (przeważnie dwie lub trzy), po których możemy się swobodnie przemieszczać. Dopiero w miarę rozwoju sytuacji do dyspozycji mamy nowe, a gdy w danej krainie wykonamy wszystko co wykonać powinniśmy to przechodzimy na nowe tereny, gdzie dostępne mamy całkowicie nowe miejsca.

Tak jak wspomniałem na początku, w tej części mamy do dyspozycji dwie postacie, jeden goblin ma imię ma Fingus, a drugi to Winkle. Postacie te oprócz wyglądu wyróżnia także charakter i sposób bycia. Jeden jest bardzo energiczny, natomiast drugi goblin jest spokojną postacią. Oczywiście różnica ta nie jest przypadkowa. W czasie gry wielokrotnie przyjdzie nam sprawdzić, że dane zadanie lepiej jest wykonać jedną postacią, podczas gdy innego rodzaju zadanie lepiej wykona postać druga. Bardzo często zdarza się również taka sytuacja gdzie zachodzi potrzeba wykorzystania dwóch postaci równocześnie, kiedy to na przykład jeden goblin rozmawia z napotkaną postacią, a drugi w tym samym momencie potajemnie wykrada jakiś przedmiot.

Technicznie gra przewyższa odrobinę to, co mieliśmy okazję zaobserwować grając w część pierwszą. Na uwagę zasługuje całkiem przyjemne wykonanie teł, które wyświetlane są teraz w pełnej 256 kolorowej palecie barw. Rozdzielczość ekranu to oczywiście standardowe na tamte czasy 320x200 pikseli. Na dużego plusa zasługuje muzyka, która jest odgrywana jest w tle. Utwory, które słyszymy znakomicie podkreślają klimat i zmieniają się w zależności od tego na jakim terenie przyszło nam się w danym momencie znaleźć. Zagadki są dosyć ciekawe, bardzo często wręcz zaskakujące, a wszechobecny humor tylko potwierdza fakt, że nad grą pracowali ludzie, którzy znają się na swojej pracy. Grę polecam szczególnie tym, którzy lubią rozwiązywać logiczne zagadki, zagadki bardzo często wymagające od gracza specyficznego spojrzenia na sprawę.

7 PLUSY:
muzyka + humor + zagadki
MINUSY:
oprawa audio/wideo - dla początkujących graczy poziom trudności

autor: dam-soft

AZ28
   

Komentarze


Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?