Cognition: An Erica Reed Thriller - Episode 3: The Oracle - recenzja

Dodane przez Toddziak dnia 24.05.2013 04:11

Z Ericą Reed spotykamy się już po raz trzeci. Dwa poprzednie epizody miały swoje wady, lecz opowiadana historia zawsze była jednym z ich jaśniejszych punktów. Nie inaczej jest w The Oracle, który pod względem zagmatwania fabuły oraz różnych zwrotów akcji zdecydowanie przewyższa poprzedników. Mimo faktu, że sporo z tych rewelacji dało się przewidzieć wcześniej, Cognition z odcinka na odcinek intryguje coraz bardziej.

Bój się Wyroczni

The Oracle rozpoczyna się dokładnie tam, gdzie skończyło się The Wise Monkey. Postaram się pisać ogólnikami, aby nie popsuć nikomu zabawy, ale pewnych spoilerów uniknąć się nie da. Czytacie na własną odpowiedzialność, za szkody na ciele i umyśle nie odpowiadam.

Jeśli graliście w poprzedni epizod, na pewno pamiętacie, że na samym końcu tajemniczy morderca, tytułowa Wyrocznia, zrzucił pewnego mężczyznę z balkonu na radiowóz stojący pod wieżowcem. Plask! Ani samochód, ani tym bardziej człowiek nie mieli żadnych szans. Erica, psychicznie wykończona siedzeniem w szpitalu przy łóżku przyjaciela, postanawia udać się na miejsce zbrodni. Zamiast jednak stanąć tam oko w oczy z całą ekipą CSI: Boston, zastaje tam jednego żółtodzioba postawionego na straży i więcej nic. Żadnej taśmy policyjnej, żadnego porządnego zbierania dowodów, żadnego przepytywania ewentualnych świadków. Szef Eriki, który plącze się w okolicy, zdecydowanie pragnie zatuszować całą sprawę. Jakby tego było mało, nasz partner John zachowuje się dziwnie i wyraźnie coś ukrywa. O co tu właściwie chodzi? Nie ma szans, by uparta agentka zostawiła całą sprawę bez wyjaśnienia.

cognition3_recenzja_1.jpg

Z pomocą swoich nadnaturalnych umiejętności, Erice szybko udaje się ustalić tożsamość Wyroczni. Oczywiście nie będę taką paskudą, by zdradzić wam, kto to. Dużej niespodzianki jednak nie ma. W każdym razie, przydomek nasz złoczyńca wybrał sobie bardzo adekwatny, gdyż... również posiada nadprzyrodzone zdolności! Mówiąc dokładniej, potrafi przewidywać przyszłość, co czyni z niego groźnego adwersarza. Śledztwo mimo przeszkód powoli toczy się naprzód, przynosząc nam wreszcie odpowiedź na najważniejsze pytanie ze wszystkich – kim jest Kain, morderca, który zabił Erice brata. Ostatnie minuty tego epizodu trzymają w napięciu nie gorzej niż niejeden thriller, które to słowo notabene figuruje w podtytule całej serii. Wreszcie widać dlaczego.

Progres, choć krótki

Ogólnie The Oracle wydaje się lepiej przemyślana, niż poprzednie części. Po pierwsze, akcja jest bardziej skondensowana i toczy się w obrębie jednego budynku i jego najbliższej okolicy. Zapomnijcie o bezsensownym jeżdżeniu wte i wewte po mieście w poszukiwaniu progresu oraz fabularnych zapychaczach spod znaku „przynieś, wynieś, pozamiataj”. Po drugie, niezbyt ciekawi bohaterowie poboczni mają tutaj znaczenie marginalne, widać twórcy zupełnie położyli na nich krzyżyk. W centrum uwagi jest Erica oraz jej oponent, teraz bliżej niż kiedykolwiek, a to za sprawą kolejnej rzeczy wyróżniającej The Oracle na plus. Mowa tu o najnowszej umiejętności Eriki, czyli wnikaniu we wspomnienia Wyroczni. Podczas tych fragmentów, które stanowią niemal połowę gry, pokierujemy zabójcą in spe i poznamy jego niewesołą przeszłość oraz przynajmniej częściowo zrozumiemy motywy jego działań. Przeszłość i teraźniejszość zazębiają się i wzajemnie na siebie oddziałują, pozwalając rozwiązywać zagadki w obu rzeczywistościach.

cognition3_recenzja_3.jpg

A jeśli już o wyzwaniach intelektualnych mowa, to za wiele łamańców głowy tu nie uświadczymy. Zagadki należą do gatunku niemalże samoprzechodzących się, a opierają się na odpowiednim używaniu znalezionych przedmiotów oraz na psychicznych mocach Eriki znanych już skądinąd. Jest tu bodaj jedno zadanie wymagające odrobinę więcej kojarzenia faktów – otwieranie sejfu – ale porozmieszczane wokół wskazówki pozwolą nam uporać się z tym problemem w mgnieniu oka. W razie ewentualnych problemów, gra oferuje jednak system pomocy. Wystarczy wysłać smsa do Rose (urzędującej w zastępstwie papy Reeda), a ta udzieli enigmatycznej podpowiedzi. Zwykle na tyle enigmatycznej (w rodzaju „szukaj dalej”), że wyjątkowo mało użytecznej. No cóż. Bardziej boli fakt, że The Oracle to najkrótszy z epizodów. Przejście go na spokojnie, eksplorując wszystko, co się da, nie zajmuje więcej niż trzy-cztery godziny. Jak na grę epizodyczną nie jest źle, ale na tle pozostałych odcinków taki wynik nie imponuje.

Zamknij oczy, nadstaw ucha

Nie imponuje również tradycyjnie słaba animacja (ach ten rozkroczny chód bohaterki!) oraz ocierająca się o melodramat ekspresja. Erica wygląda czasem jakby grała Hamleta w szkolnym przedstawieniu, nie będąc pewna czy akurat wystawiana jest parodia czy też prawdziwa sztuka. Nie można zapomnieć też o sporej ilości bugów związanych z przenikaniem się obiektów Jak zawsze tła są jednak bardzo ładne i ratują honor oprawy graficznej. Muzyka również po raz kolejny zachwyca. Melodie doskonale komponują się z wydarzeniami na ekranie, pozwalając albo na chwilę oddechu albo też perfidnie grając nam na emocjach. Raleigh Holmes jako głos Eriki jest bezkonkurencyjna i reszta obsady wypada na jej tle raczej blado. Tragedii wprawdzie nie ma, ale w pamięci na dłużej nam raczej nie zostaną.

cognition3_recenzja_2

Historia Eriki Reed powoli zbliża się do końca. Przed nami jeszcze tylko jeden odcinek, który – mam nadzieję – ładnie pozamyka wszystkie otwarte wątki. Jeśli utrzyma poziom The Oracle, to serię o rudej agentce z paranormalnym zacięciem będę wspominać bardzo ciepło. Nie mogę się już doczekać, bo końcówka epizodu daje nadzieję na prawdziwą jazdę bez trzymanki w finale. Po cichu liczę też na sequel. Phoenix Online Studios, pomyślcie nad tym.

8 PLUSY:
Bardziej zwarta, emocjonująca fabuła + Brak irytujących pielgrzymek po całym Bostonie + Nowa moc Eriki powiewem świeżości + Świetny soundtrack
MINUSY:
Najkrótszy epizod z serii - Pomoc mało pomocna - Garść błędów i niedoróbek graficznych

Autorka: Toddziak

   

Komentarze


Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
   

Dodaj komentarz


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
   

Oceny


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?